poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Budowa Felicity ma ruszyć w kwietniu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 kwietnia 2008, 20:50
Autor: Dominik Smaga

Żeby przejść wzdłuż wszystkich sklepów, nie zachodząc do żadnego z nich, trzeba będzie iść... godzinę.

Główny hol budynku będzie miał wymiary boiska piłkarskiego. Wizualizacja wnętrz ma być gotowa za dwa tygodnie. My wiemy już, co na niej zobaczymy.

- Alejki wzdłuż sklepów będą miały w sumie 5 km długości - ujawnia Janusz Klikowicz, architekt nadzorujący prace projektowe. - Przy tak dużym obiekcie wnętrza będą miały charakter miasta. Stworzymy pięć placów i sześć łączących je ulic.

Największy plac znajdzie się zaraz za wejściem do centrum handlowego. Będzie miał wymiary 100 m na 70 m. Staną na nim ławeczki i stoliki. Według architektów, właśnie ten plac będzie głównym miejscem spotkań klientów Felicity. - Ma raczej kojarzyć się z nowoczesnym międzynarodowym lotniskiem niż tradycyjnym centrum handlowym - mówi Elżbieta Brzozowska ze spółki Gray International, która jest inwestorem Felicity.

- Od placu centralnego będą odchodziły cztery ulice prowadzące do pozostałych części centrum - mówi Klikowicz. - Pierwsza z nich będzie usytuowana obok kin i barów szybkiej obsługi. Pokryje ją dach w kształcie diamentu. Drugi plac, w kształcie koła, będzie mieć 30 metrów średnicy. To tyle, ile wysokości ma dziesięciopiętrowy wieżowiec. Chcemy go przeznaczyć przede wszystkim dla młodzieży. Pozostałe dwa place znajdą się obok luksusowych butików, dlatego nadamy im charakter włoskiej ulicy - wylicza Klikowicz.

Architekci zaplanowali duży dostęp światła dziennego do wnętrza budynku. - Zależy nam na przestrzeni - mówi Brzozowska. - Będzie dużo odsłoniętych elementów ze stali. Wewnątrz dominować będzie biel i szarość oraz odcienie beżu - dodaje. Wyjątkiem mają być dwa "luksusowe” place, które mają być utrzymane w pastelowych kolorach.

Przed wejściem do Felicity będzie równie duży plac, jak wewnątrz. Planiści chcą otoczyć go parkiem. Na środku placu stanie fontanna. A nad wejściem do centrum na wysokości 6 m zawiśnie antresola z kawiarnią, z której wnętrza będzie można równocześnie patrzeć na to, co dzieje się wewnątrz i na zewnątrz budynku.

Plany są już gotowe. Teraz eksperci z wynajętej przez Gray International szczecińskiej firmy pracują nad kompleksową wizualizacją, która pozwoli na wirtualny spacer po wnętrzach Felicity. Potrwa to jeszcze dwa tygodnie.
Sama budowa na Felinie powinna ruszyć jeszcze w kwietniu. - Ustalamy ostatnie szczegóły umów z wykonawcami - informuje Brzozowska.

Kolos na Felinie

Centrum handlowe będzie miało 200 tys. mkw. powierzchni, z czego połowę zajmą sklepy, których będzie aż 260. Najwięksi najemcy to hipermarket Real, market budowlany Leroy Merlin i market z branży AGD-RTV sieci Electro World. Znajdzie się tam również dziesięciosalowe multikino. Całość ma być gotowa w drugiej połowie 2009 r.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Skalpel
Gość
czesio
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Skalpel
Skalpel (6 kwietnia 2008 o 20:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo,Brawo,Brawo tak trzymac.Wreszcie jestem dumny z Lublina.Teraz czas na Gorki Czechowskie-Poligon,no i plac przy PKS -jest ohydny.Lubelacy wiecej pozytywnego myslenia bo Lublin nie jest taki biedny -gorzej jest np.w Lodzi.
Rozwiń
Gość
Gość (4 kwietnia 2008 o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
patrzę napisał:
Załamka. Kolejna buda w mieście, gdzie kasjerkom zapłacą po 600zł, a kasa wypływać będzie poza Polskę, bo hipermarkety wykażą stratę....paranoja, a miejsc pracy "normalnych" ile w Lublinie przybędzie...? Lublin - miasto studentów i hipermarketów, a poza tym syf. Eh...

Najlepiej w tym miejscu usypać górki ,tak aby p.radny na motorku śmigał.
Rozwiń
czesio
czesio (3 kwietnia 2008 o 18:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bedzie ta wieza widokowa czy nie w koncu?
Rozwiń
klika
klika (3 kwietnia 2008 o 11:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam nadzieję, że inwestycja się powiedzie! Wszyscy tylko narzekają i szukają dziury w całym. To przychodzi najłatwiej i nie jest okupione żadnym wysiłkiem.
Rozwiń
ik
ik (3 kwietnia 2008 o 10:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do "hmmm" lubelscy kupcy dostali w dzierżawę działkę od miasta z przeznaczeniem na handel-galerie, i co ?, i nic, nie potrafią sie dogadać nawet na ścięcie trawy na zarastającej działce
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!