środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Bursztynowa: Na oczach policjantów skakali po toyocie

Dodano: 16 czerwca 2010, 13:14
Autor: er

Dwóch młodych mężczyzn skakało po toyocie zaparkowanej przy ul. Bursztynowej w Lublinie. Narobili strat na 10 tys. zł.

Policjanci pojechali na os. "Czuby" około pierwszej w nocy. Ktoś skarżył się na zakłócanie ciszy nocnej.

- Na ulicy Bursztynowej mundurowi zauważyli dwóch mężczyzn rozebranych od pasa w górę – mówi Anna Smarzak, z lubelskiej policji. - Młodzieńcy głośno krzyczeli, łapiąc się za boki skakali po chodniku.

Potem weszli na dach zaparkowanej towoty. Zaczęli skakać po samochodzie. Policjanci próbowali ich zatrzymać. Mężczyźni byli agresywni. Chcieli uciekać, wymachiwali rękami w kierunku funkcjonariuszy. Policjanci skuli ich kajdankami.

Jeden z wandali nie chciał podać jak się nazywa ani dmuchnąć w alkomat. Swoje nazwisko podał jego kompan. 16-latek miał ponad promil alkoholu w organizmie. Właściciel toyoty avensis oszacował, że naprawa szkód będzie go kosztowała około 10 tys. złotych.

Czytaj więcej o:
sprawcy tego czynu
~gość~
lęk mi obcy
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sprawcy tego czynu
sprawcy tego czynu (18 czerwca 2010 o 16:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pozdrowionka z MAJORKI dla wszystkich ogladajacych ;D;D;D Damy rade ogarniemy sytuacje wypowiadaja sie sprawcy ;]
Rozwiń
~gość~
~gość~ (17 czerwca 2010 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Takich wandali w Lublinie bez liku.Chodzą tabuny łobuzów i niszczą ludziom co się da.
Rozwiń
lęk mi obcy
lęk mi obcy (17 czerwca 2010 o 14:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bąbelman napisał:
Kiedy i jak było ,to wie tylko starsze pokolenie.Szanowni znawcy prawa karnego,jedźcie do Szwajcarii,to dopiero poznacie co to jest państwo policyjne.Tam nawet psy na spacerze najpierw wąchają kwiatki na klombach ,rozglądają się z lenkiem w około zanim się wyszczą pod wyznaczonym drzewkiem, a jak się wysra,to właściciel nie tylko zbiera po nim gówno i wrzuca do tego przystosowanego pojemnika,ale jeszcze podciera psu dupę.Najgorsza dla Szwajcara kara to ,praca społeczna na rzecz miasta w którym jest zameldowany,bo musi ją wykonywać w wolne dni od pracy,a gdy dostanie karę pieniężną w wysokości 60% rocznych dochodów z pracy,jest człowiekiem szczęśliwym. W Polsce za prawdę jest człowiek karany,za złodziejstwo,nagradzany.Taka jest prawda o RP.
A ja tam nie jestem "lenkliwy"
Rozwiń
Gość
Gość (17 czerwca 2010 o 13:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"...towoty...". Jakiś nowy koncern samochodowy?????? ciekawe czy lepszy od toyoty???
Rozwiń
nissan
nissan (17 czerwca 2010 o 07:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak napisał:
"Właściciel toyoty avensis oszacował, że naprawa szkód będzie go kosztowała około 10 tys. złotych."

jak to jego? Chyba raczej tych dwóch przyjemniaczków???!!!!

No niestety za naprawę musi zapłacić właściciel samochodu, na podstawie szacunku eksperta samochodowego i faktury zapłaty za naprawę pojazdu,wtedy może żądać zwrotu poniesionych nakładów dobrowolnie od tych "przyjemniaczków" w co wątpię, iż dobrowolnie oddadzą pieniądze, a więc pozostaje droga sądowa i nikt nie zna terminu rozprawy, wyroku, odwołań od wyroku itd.Juz pomijam fakt, że naprawa też może potrwać jakiś czas i właściciel będzie zmuszony do wynajmowania innych środków transpoprtu.POLSKIE PRAWO CHRONI PRZESTĘPCÓW.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!