wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Była zbrodnia, nie będzie kasy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 stycznia 2002, 21:50

Mariusz S., zwany wampirem ze Stefankowic, nie dostanie odszkodowania od Henryka J., ojca jednej z ofiar, który ponad trzy lata temu zaatakował go siekierą w zamojskim sądzie. Tak zadecydował Sąd Rejonowy w Hrubieszowie. Wyrok jest nieprawomocny.
Przestępca odsiaduje w tej chwili wyrok dożywotniego więzienia za zgwałcenie i bestialskie zamordowanie czterech kobiet w okolicach Hrubieszowa. Jedną z ofiar wampira ze Stefankowic była 36-letnia Elżbieta Ł. Latem 1996 roku martwą kobietę znaleziono na terenie ogródków działkowych pod Hrubieszowem. Wcześniej została brutalnie zgwałcona. Osierociła dwoje dzieci.
W październiku 1998 roku przed ówczesnym Sądem Wojewódzkim w Zamościu odbywała się pierwsza rozprawa przeciwko seryjnemu mordercy. Po jej zakończeniu policjanci konwojujący Mariusza S. zostali zaatakowani gazem przez czyhającego na nich osobnika, a sam podejrzany został dopadnięty na schodach i ugodzony siekierą w plecy. Rana okazała się niegroźna.
Napastnikiem okazał się 63-letni Henryk J. spod Hrubieszowa, ojciec zamordowanej Elżbiety Ł. Mężczyzna trafił do aresztu. Wkrótce za poręczeniem wojewody zamojskiego wyszedł na wolność. Mariusz S. półtora roku temu został skazany na dożywocie. W zeszłym roku do Sądu Rejonowego w Hrubieszowie pozew o zasądzenie od Henryka J. tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia za zniszczone ubranie, obrażenia i straty moralne początkowo 3 tys. zł, później rozszerzył powództwo i domagał się 10 tys. zł więcej.
Hrubieszowski sąd oddalił jednak jego roszczenia. - Artykuł 5 kodeksu cywilnego mówi, że nie można czynić użytku ze swego prawa, jeżeli byłoby to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego - wyjaśnia Dziennikowi Zbigniew Żaczek, wiceprezes Sądu Rejonowego w Hrubieszowie. - Głównie na tej podstawie oddaliliśmy roszczenia Mariusza S. Może się on jednak odwoływać do sądu wyższej instancji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!