piątek, 22 września 2017 r.

Lublin

Były minister rządu PiS oskarżony o oszustwo

Dodano: 18 stycznia 2010, 20:03
Autor: (ER)

Lubelska prokuratura oskarżyła Jacka Sz., byłego ministra w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, o wyłudzenie 17 tys. zł. Umorzyła natomiast sprawę dotyczącą pobierania przez niego dopłat unijnych z tytułu uprawiania ziemi.

Śledztwo trwało ponad dwa lata. Prokuratura zaczęła je po artykule w "Gazecie Wyborczej”. Z tekstu wynikało, że były już minister pobierał dopłaty unijne z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Wraz z Tomaszem B. był właścicielem 166-hektarowego gospodarstwa w gminie Gościeradów. Na ziemi pracował jeden z miejscowych rolników.

Ten wątek śledztwa został umorzony. Z przepisów obowiązujących do 2007 roku nie wynikało komu należą się dopłaty – właścicielowi ziemi czy też dzierżawcy.

Jacek S. stanie jednak przed sądem. Prokuratura oskarżyła go wraz ze wspólnikiem o wyłudzenie 17 tys. zł z tytułu bezprawnie pobranych bonów na olej paliwowy. Mężczyźni składali w Urzędzie Gminy oświadczenia, że prowadzą działalność rolniczą dzięki czemu dostali pięć bonów na zakup paliwa po ponad 3,4 tys. zł każdy.

Na ławie oskarżonych zasiądzie też Elżbieta, żona Jacka Sz. Wraz z Tomaszem B. otrzymała kredyt z BGŻ. Potem, jak twierdzi prokuratura, nie zawiadomili banku, że produkcja rolna nie została podjęta. A taka wiadomość mogłaby mieć wpływ na wstrzymanie dopłat do odsetek.

Oskarżeni nie przyznali się do stawianych zarzutów. Tuż po ich postawieniu Jacek S. tłumaczył nam, że prowadził działalność rolniczą a rolnika wynajmował do robót polowych.
Czytaj więcej o:
Cienias
gs
Jankiel
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Cienias
Cienias (19 stycznia 2010 o 08:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gs napisał:
Był ministrem u Kaczyńskiego i wykładowcą KUL. Taki to prawy i sprawiedliwy. Nie wystarczy mu to co dostał w Rzadzie musi jeszcze dokradać

Jestem pewny że w rządzie Kaczora był tylko viceministrem a to duża różnica. Jednak w wyborach lokalnych na Prezydenta Lublina prowadził kampanię jednego Pana zwanego ułanem, który startował z polecenia Januszka. Czyli taki Jasio wędrowniczek jak Andrzej Celiński.
Rozwiń
gs
gs (19 stycznia 2010 o 06:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jankiel napisał:
Ten Pan był także viceministrem w rzundzie Pana Premiera Buzka. Czego tego nie podajecie. Przypomina mi to zdarzenie gdy wyprawa Boniniego zaginęła na Antarktydzie i poczta ogłosiła, że wszelka korespondencja w sprawie Boniniego jest bezpłatna. I jeden Izraelita ( nie piszę Żyd bo oskarżycie mnie o antysemityzm ) pisał do kumpla: " szukaj Bopniniego szukaj, a jak Go znajdziesz to przyślij mi 4 wagony łapek karakułowych". Albo jak twierdził Tow. Wiesław Gomułka: " rolniku każda kupa gnoju to cios w imperialistę ". Czy Agora nie dostała pomroczności i w każdej informacji musi dołożyć PiSowi.

Był ministrem u Kaczyńskiego i wykładowcą KUL. Taki to prawy i sprawiedliwy. Nie wystarczy mu to co dostał w Rzadzie musi jeszcze dokradać
Rozwiń
Jankiel
Jankiel (19 stycznia 2010 o 04:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten Pan był także viceministrem w rzundzie Pana Premiera Buzka. Czego tego nie podajecie. Przypomina mi to zdarzenie gdy wyprawa Boniniego zaginęła na Antarktydzie i poczta ogłosiła, że wszelka korespondencja w sprawie Boniniego jest bezpłatna. I jeden Izraelita ( nie piszę Żyd bo oskarżycie mnie o antysemityzm ) pisał do kumpla: " szukaj Bopniniego szukaj, a jak Go znajdziesz to przyślij mi 4 wagony łapek karakułowych". Albo jak twierdził Tow. Wiesław Gomułka: " rolniku każda kupa gnoju to cios w imperialistę ". Czy Agora nie dostała pomroczności i w każdej informacji musi dołożyć PiSowi.
Rozwiń
Gość
Gość (18 stycznia 2010 o 23:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ćwoki komentujące jeżeli nie było umowy dzierżawy pola to wy możecie sobie poszczekać a prokuratura popisać papierów i tyle prokuratury !!!
Rozwiń
Gość
Gość (18 stycznia 2010 o 22:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rozliczyć i osądzić aferzystów z POpulizmu i Socjalizmu, która korupcje i wały widzą wszędzie dookoła siebie, tylko nie we własnych szeregach. Etatyści z PiS to partia aferzystów, łapówkarzy i dna moralnego, która żeruje na koszt państwa obsadzając z klucza partyjnego biernych miernych ale wiernych żołnierzyków JarKacza i jego lokalnych watażków z panią "Cos tam, cos tam" należy skończyć z finansowaniem partii POlitycznych z kieszeni podatnika aby te zera wyeliminować z życia politycznego
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!