czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Były policjant poddał się karze, teraz apeluje

Dodano: 13 sierpnia 2012, 21:21
Autor: (er)

 (Archiwum)
(Archiwum)

Tomasz S., były policjant, najpierw dobrowolnie poddał się karze za znęcanie się nad żoną, a teraz niespodziewanie odwołał się od wyroku.

Jak podało w poniedziałek TOK FM, były funkcjonariusz uważa, że dowody nie dają podstaw do jego ukarania. Wcześniej twierdził co innego. Zaproponował dla siebie wyrok 2 lat więzienia w zawieszeniu na 5 lat. Taką karę wymierzył mu Sąd Rejonowy Lublin-Zachód.

Tomasz S. pracował w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Sąd skazał go za to, że przez blisko dwa lata znęcał się fizycznie i psychicznie nad żoną, wszczynał awantury, bił ją i wyzywał. Za kratki trafił na początku lutego, po tym, jak dotkliwie poturbował kobietę. Niedługo potem został dyscyplinarnie zwolniony z pracy w policji.

Apelację byłego policjanta rozpozna Sąd Okręgowy w Lublinie.
Czytaj więcej o:
a
Cela
Ezo
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

a
a (14 sierpnia 2012 o 12:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przeciez dostal w zawiasach
Rozwiń
Cela
Cela (14 sierpnia 2012 o 11:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ezo nie kazdy rucha,niektorzy maja zakaz spotakan z zona czy dziwką,i po kilku latach odpier***a,ciekawe jak byś dostał 25 lat i mialbys zakaz spotkan czy by niodjebało?
Rozwiń
Ezo
Ezo (14 sierpnia 2012 o 10:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
he,he to jeżeli był gwałcony w d..ęto znaczy że ci wyżej w hierarchii to same pedały! Czyli górka w wiezieniu to nie dość że bandziory to jeszcze zboczeńcy, którzy zamiast gruszkę sobie strzepać walą w kakao! To już lepiej być niżej oczywiście lepiej w ogóle tam nie trafiać. Bo zdaje się że ci co trafiają za kraty to frajerzy bo nie potrafią zarobić kasy na życie nie popełniając przestępstw.
Rozwiń
Cela
Cela (14 sierpnia 2012 o 08:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolego ty wiesz co ma pies w wiezieniu?to jest 3 od konca w hierarchi wiezienej nizej tylko pedofile i klawisze.najpewniej zarl w kiblu,byl bity a pewnie i ruchany
Rozwiń
Kauzyperda
Kauzyperda (14 sierpnia 2012 o 07:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdy ktoś jest przetrzymywany w areszcie zgadza się "dobrowolnie" poddać karze nawet, gdy jest niewinny, żeby tylko wyjść na wolność. Ludzie w polskich więzieniach traktowani są jak zwierzęta, chyba, że ktoś ma układy z policją, prokuraturą, szefostwem więzienia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!