sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Były wykładowca UMCS poczeka na wyrok w sprawie o łapówki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 września 2010, 17:46
Autor: (er)

Dzisiaj miał zapaść wyrok. Ale sędzia uznał, że musi jeszcze przesłuchać dodatkowych świadków. Sąd Rejonowy w Lublinie wznowił przewód w sprawie Ryszarda K., byłego wykładowcy z UMCS, oskarżonego o branie łapówek.

Proces od kilku lat toczy się w Sądzie Rejonowym w Lublinie. Zeznają byli studenci Ryszarda K. Nie wiadomo co mówią, bo sprawa prowadzona jest za drzwiami zamkniętymi. Chciał tego adwokat oskarżonego. W ubiegłym tygodniu wszystko wskazywało, że proces się zakończy. Prokurator i obrońca wygłosili już mowy końcowe. Wyrok miał zapaść dzisiaj. Zamiast tego sędzia stwierdził, że musi jeszcze uzupełnić materiał dowodowy.

Prokuratura oskarża Ryszarda K. o przyjęcie od studentów prezentów wartych 4,2 tys. zł (zegarki, alkohol i fotograficzny aparat cyfrowy) i 7,5 tys. zł w gotówce. Pieniądze miały być zapłatą za książki o wioskach dziecięcych. Studenci II roku studiów zaocznych chcieli w ten sposób zjednać sobie przychylność profesora na egzaminie.

W prokuraturze wykładowca nie przyznał się do brania łapówek. Mówił m.in., że od studentów dostawał tylko słodycze i kwiaty. W opakowaniach były jakieś przedmioty, ale nie wiedział, komu je oddać.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
exabs
Anka
była studenkta
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

exabs
exabs (22 września 2010 o 09:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Anka' date='22 wrzesień 2010 - 09:28 ' timestamp='1285140518' post='351070']
Z tego co pamiętam to pan "profesor" był w posiadaniu listy osób które ową książkę zakupiły i wcale nie krył się z tym że tą listę będzie miał na egzaminie. Nie wiem jak to nazwać ale fakt faktem że presję na studenta potrafił wywierać...
[/quote]
TAAA, legendy krążyły- na szczęście historii nie zdawałam u niego tylko u pani PROF Raczek- super kobitka, dla Niej liczyła się tylko i wyłącznie wiedza.
Za to nigdy nie zapomnę jak na naszych ćwiczeniach z pedagogiki zabawy córeczka pana Ku..y (studiowała równocześnie historię !!) nie wiedziała kto jest autorem obrazu Bitwa pod Grunowaldem- jak nam kopara opadła to stwierdziła beztrosko, że " ja się plastyką nie interesuje "- żenada ! Ewa, pamiętesz??:D a teraz jest ona PRACOWNIKIEM NAUKOWYM na wydziale. RĘCE OPADAJĄ tym bardziej że osoby, które miały wiedze i chciały zostać na uczelni odprawiane były z kwitkiem albo porponowano im płatny doktorat.
Dostałam własnie ankietkę w której jako absolwentka powinnam ocenic UMCS- lepiej sie wstrzymam
Rozwiń
Anka
Anka (22 września 2010 o 09:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='była studenkta' date='22 wrzesień 2010 - 08:38 ' timestamp='1285137520' post='351043']
tak, ale należy zaznaczyć, że u niego trzeba było ją zakupić, nawet jeśli miało się już taką w domu zakupioną w księgarni UMCS.
a oblewanie całej 20-osobowej grupy bez pytania pamiętam doskonale. Chyba nigdzie indziej nie wydeptało się takiej ścieżki jak do K.
[/quote]
Z tego co pamiętam to pan "profesor" był w posiadaniu listy osób które ową książkę zakupiły i wcale nie krył się z tym że tą listę będzie miał na egzaminie. Nie wiem jak to nazwać ale fakt faktem że presję na studenta potrafił wywierać...
Rozwiń
była studenkta
była studenkta (22 września 2010 o 08:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ewa' date='22 wrzesień 2010 - 07:56 ' timestamp='1285134979' post='351014']
oj brał brał pamiętam i obowiazkowe było kupienie ksiązki pod redakcją RK
[/quote]

tak, ale należy zaznaczyć, że u niego trzeba było ją zakupić, nawet jeśli miało się już taką w domu zakupioną w księgarni UMCS.
a oblewanie całej 20-osobowej grupy bez pytania pamiętam doskonale. Chyba nigdzie indziej nie wydeptało się takiej ścieżki jak do K.
Rozwiń
dorota
dorota (22 września 2010 o 07:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak a jak nie dostała tego co chiał to oblewał cała grupe bez pytania
Rozwiń
ewa
ewa (22 września 2010 o 07:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oj brał brał pamiętam i obowiazkowe było kupienie ksiązki pod redakcją RK
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!