środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Carrefour przeprasza za czerwoną kropkę

Dodano: 20 lipca 2010, 20:37

Stawanie na czerwonej kropce, aby dostać zgodę na przerwę czy wyjście do toalety, naruszało godność pracowników lubelskiego sklepu Carrefour – uznała inspekcja pracy.

Dziś poznaliśmy wstępne wyniki kontroli sklepu Carrefour przy ul. Andersa w Lublinie. Inspektorzy weszli tam w ub. tygodniu po artykułach w Dzienniku Wschodnim.

Ujawniliśmy w nich, że pracownicy sklepu, aby wyjść na przerwę, zjeść drugie śniadanie czy skorzystać z toalety, muszą stawać na czerwonej kropce namalowanej na podłodze. Cała procedura odbywała się na oczach klientów.

Podczas kontroli za zgodą pracodawcy w sklepie została przeprowadzona anonimowa ankieta dotycząca mobbingu.

– Wzięło w niej udział 17 pracowników – mówi inspektor Paweł Łyczkowski z Okręgowej Inspekcji Pracy w Lublinie. – Z ankiet i rozmów z ludźmi wynika, że 5 lipca przekazano pracownikom informację o obowiązku stawania na czerwonej kropce za każdym razem, kiedy opuszcza się stanowisko pracy. Wymagało to zgody przełożonego.

Inspekcja pracy uznała tę praktykę za naganną. – Taki wymóg narusza godność osobistą pracownika i nie powinien mieć miejsca – przyznaje przedstawiciel lubelskiej inspekcji pracy.

Czerwona kropka, jak zapewniali przedstawiciele sieci i potwierdzała to kontrola, nie została jednak wprowadzona wyłącznie po to, by zobowiązać pracowników do uzyskania zgody na wyjście do toalety. Wyznaczone miejsce w sklepie jest elementem nowej organizacji pracy. Ma służyć kontaktom z kierownikiem.

– Obowiązek stawania na kropce dotyczył wszystkich przypadków opuszczania stanowisk pracy. Z uwagi na to oraz na fakt krótkiego okresu trwania nakazu trudno zjawisko kwalifikować jako mobbing. Cechuje go bowiem długotrwałość procesu i celowe działanie pracodawcy. Czerwona kropka funkcjonuje natomiast w dalszym ciągu jako punkt spotkań z przełożonymi w sprawach wyłącznie służbowych – dodaje Łyczkowski.

Przedstawiciel inspekcji pracy nie chce mówić o karach, zasłaniając się tajemnicą służbową i kwestią ewentualnego naruszenia danych osobowych. – Carrefour ma opracować wewnętrzną procedurę działań, która ma zapobiegać mobbingowi – ucina Łyczkowski.

Dyrekcja sieci przyznała, że praktyka stawania na czerwonej kropce w celu uzyskania zgody na opuszczenia stanowiska pracy w lubelskim Carrefourze trwała 3 dni i nie ma już miejsca.

– Pracownicy zostali przeproszeni przez kierownictwo marketu. Otrzymali też wyjaśnienie, że cała sytuacja spowodowana była błędną interpretacją nowych zasad organizacji pracy sklepów – zapewnia Maria Cieślikowska, rzecznik Carrefour Polska.

Pracownicy sklepu mieli także dodatkowe szkolenia, podczas których szczegółowo wyjaśniono im nowe zasady organizacji pracy.

Spotkałeś się z mobbingiem w pracy? Napisz do nas: alarm24@dziennikwschodni.pl


Czytaj więcej o:
lubliniec
lubliniec
lubliniec
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lubliniec
lubliniec (24 lipca 2010 o 11:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='zośka' date='23 July 2010 - 16:49 PM' timestamp='1279896556' post='319209']
,,czerwona kropka,, to przeszłość...teraz gorący temat to ,,niebieska linia,,.Czekamy na aferę. W Carrefour idiotów nie brakuje.
[/quote]

Nie wiem tylko czemu miałaby być afera?
Niebieska Linia to linia ktora jest namalowana na podłodze.Słuzyc ma temu że jak klient stojący w kolejce stoi za linią,trzeba otworzyć nową kasę.A jeżeli chodzi o to że menago i kierownicy maja siadac na kase? No to chyba oczywiste!
Zwykły pracownik ma zrobic porzadek na dziale,wylozyc towar,obsluzyc klientow. Na wielu sektorach kierownicy dzialow (dawni sm i mz) nudza sie,chodzac na plotki i na spacery po sklepie. Zreszta najwazniejsze,kierownik to osoba z DOSWIADCZENIEM (pracuje kilkanascie ladnych lat w fachu)ktora zna sie na rzeczy,wiec pomoc na kasie nie powinna byc dla niej problemem.

Czy to zły pomysl?
Dla mnie zalozenie jest dobre,ale zobaczymy jak bedzie z realizacja.Bo moze znowu bedzie afera,ktos bedzie zmuszany do siadania na kasie od switu do nocy w pampersie,albo cos w tym stylu.


I spojrz jeszcze na to ze strony klientow, u nas jest 35 kas, i czasami 4 są otwarte,wyobraz sobie kolejke :/
U nas szukaja kasjerow,ale nikt nie chce sie zatrudnic.
:/
Rozwiń
lubliniec
lubliniec (24 lipca 2010 o 10:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='inEslkk' date='23 July 2010 - 15:12 PM' timestamp='1279890730' post='319173']
Moim zdaniem CARREFOUR powinien przeprosic pracowników za to,że po 8-10 latach pracy zarabiaja najniższą krajowa,a "kropka" przelała tylko czare goryczy.W tej firmie nie docenia sie pracowników ktorzy ciężko pracuja.Tylko wymyślają jak ich tu jeszcze zdołowac.A rozwiązanie jest takie proste - DOBRY PRACOWNIK TO DOBREZ WYNAGRADZANY PRACOWNIK. Firma woli jednak wydawac kase na takie durne pomysły "jak kropka" niż np. na klimatyzacje.A pracowników to by najchetniej zastąpili robotami.
[/quote]

święta racja!
Rozwiń
lubliniec
lubliniec (24 lipca 2010 o 10:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='chłopak_z_sąsiedztwa' date='21 July 2010 - 13:19 PM' timestamp='1279711174' post='318303']
Panie Kierowniku z Carrefoura...
Naprawdę osoby na stanowiskach kierowniczych wykładają u Was towar na półkę??
Proszę mi uwierzyć, ale tych głupich pytań nie zadaję na co dzień. Chodziłoby mi raczej o podniesienie ciśnienia kierownikowi.

Co do klimatyzacji - w Chełmskim Carrefourze jest klimatyzacja - czasami wieczorem słychać, jak się włącza sprężarka. Kiedyś w środku bywało naprawdę milo (czyt. chłodno). Jadnak ostatnio jak widać siec Carrefour oszczędza na prądzie decydując się na niedogodności dla klientów.
[/quote]

Jestem zastępca kierownika,towar wykładają wszyscy,nawet menago..
Ja uważam że to wporządku,została nas garstka osób! 2 zwykłych pracowników i do tego 1 glówny szef (oraz jego zastępca), oraz 3 szefów zmiany
To naprawde mało,towar sam sie nie wyłoży.
Na spozywce mają firme zewnętrzną która im wykłada towar, u nas jest jedna taka osoba.Co jeszcze?
Na sektorach praca wygląda różnie, na spozywce towar pcha sie w póły od rana do nocy, na przemysłówce czyli u nas,wykladasz towar do tego skręcasz meble, rozkręcasz,sprawdzasz zabawki,udzielasz info o narzedziach takich jak pilarki czy kosiarki itd...
Teraz pomysl jak sa dwie osoby:/ jest ciezko, na zmianie porannej masz kierownika zmiany,jednego pracownika i szefa glownego ktory pilnuje papierkow,dostaw,chodzi na spotkania z dyrektorem.
A co tydzien zmienia sie aleja centralna,musisz wystawic aleje i jeszcze obsługiwać klientow. Bo jednak ich obslugujemy, nie wszyscy ktorzy pracuja w c4.W wiekszosci zastepcy kierownikow,ale teraz tez Ci co zostali. Badz co badz pracuja oni juz dosc dlugo,bo od samego poczatku (jakies 5lat)..
Kierownicy,menago ,zastepcy kierownikow dzialu jak i pracownicy,wszyscy wykladaja towar.
Skrecaja meble,zmieniaja aleje na gazetki promo.
Jak masz na sektorze (zajmuje on 35 alejek) ekipe skladajaca sie z 6 osob łącznie.

mhmm..
Rozwiń
zośka
zośka (23 lipca 2010 o 16:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
,,czerwona kropka,, to przeszłość...teraz gorący temat to ,,niebieska linia,,.Czekamy na aferę. W Carrefour idiotów nie brakuje.
Rozwiń
zośka
zośka (23 lipca 2010 o 16:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='inEslkk' date='23 lipiec 2010 - 15:12 ' timestamp='1279890730' post='319173']
Moim zdaniem CARREFOUR powinien przeprosic pracowników za to,że po 8-10 latach pracy zarabiaja najniższą krajowa,a "kropka" przelała tylko czare goryczy.W tej firmie nie docenia sie pracowników ktorzy ciężko pracuja.Tylko wymyślają jak ich tu jeszcze zdołowac.A rozwiązanie jest takie proste - DOBRY PRACOWNIK TO DOBREZ WYNAGRADZANY PRACOWNIK. Firma woli jednak wydawac kase na takie durne pomysły "jak kropka" niż np. na klimatyzacje.A pracowników to by najchetniej zastąpili robotami.
[/quote]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!