sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Centrum Jana Pawła II oddaje dotację po kontrowersyjnym Marszu Życia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 maja 2013, 19:27
Autor: Dominik Smaga

Marsz życia w Lublinie (Dorota Awiorko-Klimek)
Marsz życia w Lublinie (Dorota Awiorko-Klimek)

Centrum Jana Pawła II zwróci miastu 8 tys. zł dotacji przyznanej na wydarzenia kulturalne odbywające się podczas niedzielnego Marszu Życia. A nawet o 400 zł więcej. To reakcja na burzę, która rozpętała się wokół dotacji i patronatu, którym wydarzenie objął prezydent Lublina Krzysztof Żuk.

Zarówno dotację, jak i patronat publicznie ganił poseł Ruchu Palikota Michał Kabaciński. Podkreślał, że w trakcie marszu zbierano podpisy za zakazem aborcji i zapłodnień in vitro. Tymczasem jego zdaniem Żuk nie powinien stawać po jednej ze stron ideologicznych sporów. Poseł zapowiedział też, że jeśli do wczorajszego popołudnia Żuk "nie wycofa się z poparcia przeciwników metody in vitro”, to powiesi w mieście plakaty przedstawiające go jako taliba.

Ale Żuk żadnego oświadczenia nie wydał. – Prezydent nie wypowiada się w sprawach ideologicznych, bo nadużyłby stanowiska. Patronat nie obejmował zbierania podpisów, ani kogokolwiek, kto pod marsz się podłączał, tylko imprezę pokazującą kulturę rodzin – mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta.

O kulturze rodzin, radości z dzieci i rodzeństwa pisało też Centrum Jana Pawła II w złożonej miastu ofercie, prosząc o 8 tys. zł dotacji na wydarzenia kulturalne podczas marszu. Wczoraj poseł Kabaciński oświadczył, że pieniądze przyznano wbrew prawu. Przepisy nie pozwalają w tym trybie dotować wydarzeń religijnych. Na dowód, że chodziło o religię, poseł przytacza zdanie z jednej ze stron oferty Centrum JP II. Ale zdanie to pochodziło z rubryki poświęconej nie wydarzeniu, ale… opisowi wnioskodawcy.

We wtorek prezes Centrum Jana Pawła II, ks. Piotr Drozd powiadomił pisemnie Ratusz, że centrum odstępuje od umowy z miastem i rezygnuje z dotacji, bo "nie chce już dłużej być przedmiotem różnych rozgrywek”. To oznacza, że Ratusz dostanie z powrotem więcej niż przekazał, bo oprócz 8 tys. zł dotacji otrzyma dodatkowo 5 proc. tej kwoty z tytułu kary za zerwanie umowy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Paweł
Paweł
Marianna
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Paweł
Paweł (29 maja 2013 o 17:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kto to w ogóle jest ten Kabaciński, że tak podskakuje?
Niech się schowa chłopak, bo z piekła nie wyjdzie.. 

Ty się o jego zbawienie się nie baw. Dobrze, że nie pozwala dobrowolnie wydawać naszych wspólnych pieniędzy na szerzenie ideologii

Rozwiń
Paweł
Paweł (29 maja 2013 o 17:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Powinne się ta cielęta oba ze sobą ożenić.

Prawo nie pozwala :) najpierw trzeba wprowadzić małżeństwa dla par tej samej płci, a później tak pisać

Rozwiń
Marianna
Marianna (29 maja 2013 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Bardzo dobrze, że Żuk do samego końca nie poddał się  nagankom Kabacińskiego. Bardziej fałszywego człowieka od niego nie widziałam. Nie dość, że jest pośmiewiskiem dla Lublina to niedługo będzie nim na skalę całej Polski. To właśnie przez takich ludzi nasz kraj oddala się od państwa, o które walczyli nasi dziadkowie i ojcowie. do czego to doszło..

Rozwiń
Makarena126
Makarena126 (29 maja 2013 o 11:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Już zapomnieliście że Kabaciński jest hipokrytą przez duże H????  walczy z Kościołem i wszystkimi ludźmi z nim związanymi a sam bierze ślub kościelny!!!! co taka niemota się wypowiada w tym temacie? Dlaczego redaktorzy dziennika nie napisali że w warszawie dotuje się imprezy gejowskie z kasy miasta i dlaczego nie zapytali posła o ten temat? skoro tak walczy o równość to niech nie odbiera jej katolikom na rzecz gejów i innych istot człekokształtnych

Rozwiń
iya
iya (29 maja 2013 o 10:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Urzędnik państwowy wysokiego szczebla  powinien umieć oddzielić swój światopogląd  od zarządzania publiczną kasą

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!