wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Centrum Kultury nie ma gdzie się wynieść

Dodano: 14 kwietnia 2009, 19:23

Centrum Kultury ma kłopot. Ostateczny termin opuszczenia budynku przy
ul. Peowiaków, w którym zacznie się remont, mija za kilka miesięcy. A już wiadomo że placówka nie przeniesie się do Domu Kultury Kolejarza.

Adaptacja pomieszczeń w Chatce Żaka również stoi pod znakiem zapytania.

Centrum Kultury musi się gdzieś przenieść, bo po wakacjach rozpocznie się remont starego zespołu poklasztornego, w którym CK działa. Gmach powinien zostać całkowicie opróżniony. W CK powoli szykują się do przeprowadzki, choć nikt nie jest pewien, pod jaki adres.

- To dla nas wielki problem. Szykuje się olbrzymia operacja - mówi Aleksander Szpecht, dyrektor CK. - Przenosiny potrwają od dwóch tygodni, do miesiąca. Nie da się tego zrobić szybciej. Plan musi być gotowy z jak największym wyprzedzeniem.

Przebudowa klasztoru będzie finansowana z unijnych dotacji. To oznacza, że realizując projekt, miasto musi się trzymać dokładnych terminów. Na pierwszego września wyznaczono ostateczną datę ewakuacji budynku. Remont zaczyna się 1 grudnia.

- Same przygotowania do przeprowadzki mogą bardzo długo potrwać - dodaje Szpecht. - Zakładam, że nowe pomieszczenia będą wymagały remontu lub adaptacji. Nie da się tego zrobić z dnia na dzień.

Ratusz szuka nowej lokalizacji dla CK. Do tej pory brano pod uwagę przede wszystkim salę po klubie 5 Element i Dom Kultury Kolejarza. Pomieszczenia miały być wynajęte na dwa lata.

- Były wstępne rozmowy, ale nadal czekamy na konkretne propozycje - mówi Marek Kołodziejczyk, przewodniczący Związku Zawodowego Kolejarzy Zakładu Linii Kolejowych w Lublinie.

Wiadomo już, że takiej oferty nie będzie. Gospodarze Domu Kultury postawili takie wymagania, że CK musiało zrezygnować.

- Oferowali tylko możliwość korzystania z pomieszczeń w określonych godzinach - wyjaśnia Szpecht. - Nas to nie interesuje. Potrzebujemy własnej przestrzeni na dwa najbliższe lata.

Podobny problem pojawił się w rozmowach z władzami UMCS, gospodarza Chatki Żaka. Uniwersytet chce za darmo udostępnić salę po klubie 5 Element. Centrum miałoby przenieść tam działalność teatralną. Pomysł podoba się obu stronom.

- Kłopot jest w zapisach umowy - dodaje Szpecht. - Zgodnie z nimi, uczelnia może nam w każdej chwili wypowiedzieć najem. Na to nie możemy się zgodzić.

Oczekujemy gwarancji na dwa lata. Trzeba pamiętać, że wejście do Chatki Żaka wiązałoby się ze sporymi wydatkami z naszej strony. Pomieszczenia wymagają adaptacji, wydatki mogą sięgnąć 100 tys. zł.

Kierownictwo centrum negocjuje z uczelnią. Ratusz zapewnia, że nie zostawi swojej jednostki na lodzie i znajdzie nowe lokum.

- Rozmawiamy z kilkoma osobami - mówi Elżbieta Kołodziej-Wnuk, zastępca prezydenta Lublina. -To są robocze spotkania, więc nie mogę zdradzać szczegółów. Myślę, że sprawę uda się załatwić na początku maja.

Na pomoc magistratu może liczyć tylko CK. Ale w pomieszczeniach dawnego klasztoru działa jeszcze kilku prywatnych najemców. Oni muszą szukać nowych lokali na własną rękę.

To m.in. sklep, zakład fotograficzny, punkt ksero, Fundacja Fuga Mundi i klub Hades. Z nieoficjalnych informacji wynika, że lokal może zostać zlikwidowany. Właściciele Hadesu zaprzeczają.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!