sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Chcą 800 tys. odszkodowania za śmierć syna

Dodano: 9 kwietnia 2008, 15:45

Dzisiaj ruszył proces, który rodzice Marcina Kopcia wytoczyli policji. Motocyklista został zastrzelony w Chodlu w 2006 roku.

Marcin Kopeć zginął pod koniec lipca 2006 roku, kiedy przyjechał motocyklem do Chodla. Na rogatce natknął się na policyjną blokadę. Mundurowi zasadzili się na bandytów, którzy tego dnia napadli na hurtownię w Kraśniku i z miejsca przestępstwa uciekli na motocyklu.

Marcin nie zatrzymał się przed blokadą. Policjant Sebastian O. oddał do niego 10 strzałów z broni maszynowej. Motocyklista zginął.
Prokuratura uznała, że policjant - Sebastian O. miał prawo strzelać. I umorzyła śledztwo.

- Policjant działał bezprawnie - przekonywał w lubelskim Sądzie Okręgowym mecenas Zbigniew Gaj, adwokat Kopców. - Użył broni maszynowej do niewinnego, bezbronnego człowieka.

Policja domaga się nie uwzględnienia roszczeń rodziny motocyklisty. Na następną rozprawę zostaną wezwani pierwsi świadkowie.
(er)
Czytaj więcej o:
Gość
cel
pseudorodzice
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 czerwca 2008 o 23:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A w USA policja ma prawo strzelać do przestępców, takich co uciekają przy próbie zatrzymania i nikt nie robi afery z zastrzelenia uciekiniera. Skoro policja ma nosic pistolety tylko dla ozdoby, to kto ma ganiać przestępców, może niech adwokaci i sędziowie wyjdą na ulice i kodeksami zatrzymują przestępców, morderców itp. Czy ktoś z tu piszących widział blokade policują na ulicy? Ja kilka razy widziałem i mówie wam nawet miałem zamiar sam zatrzymac się! Ale jak ktoś ma coś na sumieniu, to wiadomo ucieka i takie właśnie są skutki!
Rozwiń
cel
cel (5 czerwca 2008 o 15:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiem że glina robi swoją robotę na forum, ale chcę otworzyć Wam oczy na jednym przykładzie. W Anglii chłopaki jeździli na motorach i jak to młodzi mieli różne pomysły i dowcipy , łamali prawo, bez dokumentów itp. Policja angielska ich ganiała a oni uciekali min. prze tory kolejowe by skutecznie zwiać. Informacja dotarła do przełożonych i władz, których reakcja była jednoznaczna zakazać policji ścigania by nie narazić na niebezpieczeństwo młodych chłopaków. W efekcie podjęli działania uświadamiające i problem praktycznie znikł. Nikt nie zginął i nikomu się krzywda nie stała. U nas w plecy strzelili i jeszcze mają czelność pisać takie brednie. W dobie doskonałej łączności radiowej i sieci komisariatów nic nie usprawiedliwia zastrzelenia.
To jest efekt nieprofesjonalnej policji i jej bezkarności. Braku poszanowania dla życia i ludzi. Gdyby wszyscy i wszędzie tak robili jak zrobiła policja to w przeciągu roku nie byłoby do kogo strzelać.
Rozwiń
pseudorodzice
pseudorodzice (3 czerwca 2008 o 10:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rodzicom wytoczyć proces o próbę wyłudzenia pieniędzy - bezczelni!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
KK
KK (29 kwietnia 2008 o 10:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TRZEBA BYłO NIE UCIEKAć CWANIACZKU
Rozwiń
supmar
supmar (10 kwietnia 2008 o 17:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zastrzelic i rodziców
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!