wtorek, 27 czerwca 2017 r.

Lublin

Chcą oddać pałac w prezencie

Dodano: 4 września 2001, 09:45

Samorząd miasta Lubartowa nie zrezygnuje z roszczeń do Pałacu Sanguszków, w którym mieści się siedziba miejscowego starostwa. Jednakże, jeśli miastu uda się pałac przejąć, to i tak bezpłatnie przekaże go władzom powiatu. Tak postanowili na czwartkowej sesji lubartowscy radni.

Dlaczego miasto nie zrezygnuje z pałacu, żeby od razu mógł stać się własnością starostwa? - Chcemy tę sprawę załatwić tak, żeby w przyszłości nie stało się to przyczyną do konfliktów - tłumaczył na sesji Jerzy Zwoliński, burmistrz Lubartowa.
O komunalizacji pałacu, czyli przekazaniu go któremuś samorządowi na własność, zadecyduje wojewoda lubelski. Pierwsze o komunalizację wystąpiły władze powiatu. W tym roku na przejęcie pałacu zdecydowało się też miasto motywując to tym, że według przepisów o komunalizację mienia samorząd może się ubiegać, jeśli użytkował je w maju 1990 roku, a wówczas w tym obiekcie mieścił się Urząd Miejski. Część pałacu chce też gmina Lubartów, która wynajmuje w nim pomieszczenia.
W czerwcu Rada Powiatu w Lubartowie wystąpiła do obu samorządów o wycofanie wniosków komunalizacyjnych. Rada Gminy Lubartów przegłosowała, że z roszczeń nie zrezygnuje. Rada Miejska miała się tą sprawą zająć na specjalnie po to zwołanej sesji nadzwyczajnej, ale większość radnych nie przyszła i sesja się nie odbyła. Obrady były zwołane na wniosek opozycji, która chciała, by miasto z komunalizacji pałacu zrezygnowało.
Do takiej decyzji przekonywał w czwartek miejskich radnych Marian Starownik, lubartowski starosta. - Stracimy dach nad głową - mówił zapowiadając, że w takim przypadku starostwo wystąpi o uchylenie decyzji o komunalizacji budynku, w którym mieści się teraz Urząd Miasta. Miasto go przejęło, mimo że w maju 1990 roku gmach zajmował ZOZ, który teraz podlega starostwu. Urząd Miasta przeprowadził się tam kilka miesięcy później.
Według starosty gdyby miasto wycofało się z roszczeń do pałacu, to obiekt bardzo szybko stałby się własnością powiatu. - Przeciąganie tej sprawy utrudnia nam życie - przekonywał. - Wystąpiliśmy o środki z funduszu odnowy zabytków na remont pałacu, ale ich nie dostaliśmy, bo nie jesteśmy jego właścicielem.
Radni przegłosowali, że z komunalizacji się nie wycofają, postanawiając jednocześnie, że gdy miasto stanie się właścicielem pałacu, przekaże go powiatowi. - To przyniesie dodatkowe koszty, trzeba będzie zapłacić za wycenę i inwentaryzację - usiłował przekonywać M. Starownik. - Czy nie prostsze byłoby wycofanie wniosku o komunalizację.
Burmistrz J. Zwoliński zapowiedział, że koszty pokryje obdarowany, czyli powiat.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!