piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Chorzy oblegają przychodnie

Dodano: 23 stycznia 2009, 18:15
Autor: (tom)

W przychodniach ustawiają się kolejki, a w szkołach i przedszkolach frekwencja nie była dziś stuprocentowa. Pedagodzy jednak twierdzą, że nie ma problemu masowych infekcji u ich wychowanków.

- Nie notujemy niepokojącej absencji wśród uczniów - mówi Bożena Patynowicz, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 20 w Lublinie. - Zdarzają się przypadki chorób, ale to normalne o tej porze roku.

W pozostałych szkołach i przedszkolach jest podobnie. - U nas sytuacja już wraca do normy - mówi Danuta Tur, wicedyrektor SP 25 w Lublinie. - Poprawia się frekwencja. W ubiegłym tygodniu zdarzało się, że co trzeci uczeń był na zwolnieniu lekarskim. Najbardziej podatni na infekcje byli najmłodsi uczniowie.

3,5-letnia Adrianna przyszła w piątek do laryngologa. Ma zapalenie ucha. Zaczęło się od przeziębienia. - Katar, kaszel - mówi Agnieszka Zajączkowska, mama dziewczynki. - Córka od tygodnia nie chodzi do przedszkola.

Pani Agnieszka dodaje, że infekcje najczęściej można złapać właśnie w szkole czy przedszkolu. - Wystarczy, że jedno dziecko przyjdzie z katarem i rozpoczyna się reakcja łańcuchowa - mówi. - Dlatego trzeba uważać.

Duży ruch w przychodniach zauważają lekarze. - Zgłasza się do nas dwa razy więcej pacjentów niż normalnie - dowiedzieliśmy się w przychodni przy Hipotecznej w Lublinie. - Dotyczy to zarówno dorosłych, jak i dzieci.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!