środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ciuchlandy ocalały

Dodano: 19 lipca 2002, 21:08
Autor: Ewa Dziedzic

Sortownie odzieży używanej będą miały pracę, sklepy towar, a klienci odzież. W czwartek Sejm przesądził o ocaleniu sklepów
z używaną odzieżą i całej branży zajmującej się importem, dystrybucją i przetwarzaniem tekstylnych surowców wtórnych.

Do Polski znów można będzie sprowadzać odzież mieszaną, czyli nadającą się do noszenia, razem ze zużytą, którą przetwarza się na czyściwo. Znowu, bo od 1 lipca obowiązuje zakaz importu, wywołując zamieszanie na rynku i wielkie niezadowolenie wśród milionów klientów ciuchlandów.
– Jestem stalą klientką lumpeksów – mówi Barbara Wolanin z Lublina. – Ubieram tu siebie, dzieci, męża. Nie mam wyjścia. Chcemy wyglądać przyzwoicie, na polskie sklepy mnie nie stać, chińszczyzna jest podłego gatunku. Śledziłam tę hecę z zakazami. Dobrze, że się skończyła i dalej będzie tanio. Kroiło się, że sukienka dla Asi, która ma 7 lat, będzie kosztowała nie 10 ale 30 złotych. Na szczęście dalej ją kupię za 10. I na to mnie jeszcze stać.
W czasie obowiązywania zakazu firmy radzą sobie zapasami. Dla uniknięcia zakupu trzykrotnie droższej odzieży, którą można przewieźć przez granicę, importerzy organizowali też prowizoryczne sortownie na granicach, zatrudniające Niemców.
– Ja też się na to szykowałam – mówi Anna Mazur właścicielka sortowni w Wierzchowiskach. – Już i tak zwolniłam część pracowników, nie utrzymam się z drogim towarem, którego nikt nie kupi. Wolałam za sortowanie zapłacić Niemcom i nie podnosić cen w handlu.
O zniesienie ograniczeń importu wystąpiła Krajowa Izba Gospodarcza Tekstylnych Surowców Wtórnych, wsparta w Sejmie 200 tysiącami głosów konsumentów. Izba zgromadziła dokumenty obalające tezę o zagrożeniu krajowego przemysłu przez sprowadzanie odzieży używanej. Okazało się też, że polskie sortownie zagospodarowują tekstylne surowce wtórne zbierane w kraju i wysortowane z dostaw importu.
W sortowniach, handlu, transporcie tej branży pracuje ok. 75 tys. osób. Zmiana prawa zapewnia im pracę. Znowelizowane przepisy ograniczają jednak rozwój tej branży. Nie będzie nowych importerów. Importem odzieży niesortowanej trudni się w Polsce 36 firm i tylko tyle ich będzie. 330 firm ma zezwolenia na import odzieży sortowanej.
Nowa ustawa wejdzie w życie prawdopodobnie w końcu sierpnia, po zaakceptowaniu przez Senat i podpisaniu przez prezydenta.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!