wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Cmentarz przegrał z UOKiK

Dodano: 12 listopada 2007, 17:11
Autor: Dominik Smaga

Kościelna administracja nie ma prawa ograniczać firmom pogrzebowym świadczenia usług na cmentarzach przy Lipowej i Unickiej.

Wyrok już zapadł. Jeśli księża go nie uszanują, grozi im kara: od 500 do 10 tys. euro za każdy dzień zwłoki.

Kancelaria cmentarzy rzymskokatolickich przygotowała listę firm, które mają prawo prowadzić prace budowlane na terenie cmentarza. Inni przedsiębiorcy nie mogli świadczyć usług ani przy Lipowej, ani przy Unickiej. - Takie ograniczenia dotyczyły kopania, budowy i przebudowy grobów znajdujących się na tych cmentarzach - mówi Ewa Wiszniowska, dyrektor lubelskiej delegatury Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Urząd uznał to za bezprawne ograniczanie dostępu do rynku.
Jeszcze większe problemy Kościół czynił przedsiębiorcom zajmującym się pochówkami. W umowach zawartych z firmami pogrzebowymi znalazł się zapis, że wszelkie czynności odbywające się po dostarczeniu ciała do cmentarnej kaplicy zarezerwowane są dla zarządcy cmentarza. Co to oznaczało w praktyce? - Firmy przyjmujące zlecenia na pochówek nie mogły przeprowadzić go od początku do końca - mówi Wiszniowska. - A klienci chociaż zapłacili za pochówek firmie pogrzebowej, musieli jeszcze dopłacać za usługę pracownikom zarządcy cmentarza. Chociażby za przeniesienie trumny do grobu - dodaje.
UOKiK uznał te działania za bezprawne. Ponad rok temu nakazał kościelnej administracji zaniechanie tych praktyk. Urząd mógł też nałożyć na Kościół karę, ale od tego odstąpił.
Jednak administracja cmentarza nie dała za wygraną i zaskarżyła decyzję urzędu do stołecznego Sądu Okręgowego. Ale przegrała proces. Mimo to odwołała się jeszcze do warszawskiego Sądu Apelacyjnego. Znów bez powodzenia.
Zarządca cmentarza twierdził, że czynności pogrzebowe mają charakter czysto religijny i podlegają prawu kanonicznemu, a nie przepisom ogólnym. Ale urzędnicy uparcie twierdzili, że jest to usługa, a kościół rektoralny jest w tym przypadku przedsiębiorcą. Bo ma numer NIP, REGON i płaci podatki. Sąd przychylił się do zdania urzędników.
Strona kościelna próbowała jeszcze walczyć przed Sądem Najwyższym. Ale ten nie przyjął do rozpoznania skargi kasacyjnej. Wcześniejszy wyrok jest prawomocny i zarządca cmentarzy musi się do niego zastosować. - Za dwa, trzy miesiące sprawdzimy, czy tak się stało - zapowiada szefowa UOKiK.
Gdyby księża nie uszanowali wyroku, mogliby zapłacić karę: od 500 do 10 tys. euro za każdy dzień zwłoki.
Czytaj więcej o:
(Anonimowy)
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

(Anonimowy)
(Anonimowy) (13 listopada 2007 o 10:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe która z firm pogrzebowych miała odwagę postawić się Czarusiowi. Moim zdaniem dobrze się stało. Na stronie intaernetowej Cmentarza widnieje informacja, że dochody "z roku na rok są coraz mniejsze" a to przecież nie jest prawdą. Czaruś wprowadza co jakiś czas jakieś dodatkowe opłaty i sztucznie reguluje ich wysokość. Cmentarz jest pod kuratelą Kurii a więc jest w Lublinie monopolistą i stosuje takie praktyki. A tak na marginesie "wątek religijny", bez przesady tu chodzi nie o "wątek" ale o pieniądze czyli tzw. frycowe : - chcesz kogoś na Lipowej lub Unickiej pochować - to zapłać. Mogę się założyć, że Czaruś się zastosuje do wyroku Sądu ponieważ nie ma wyjścia, ale w to miejsce wymyśli jakąś inną opłatę dla firm pogrzebowych i karuzela się zacznie od nowa. Uważam, że zarządcą Cmentarzy powinno zostać Miasto Lublin a nie Kościół, ponieważ wtedy Księża będą mogli się zająć profesjonalnie "wątkiem religijnym" a nie kasowym.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!