wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Co się dzieje z Brama Grodzką

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 sierpnia 2008, 19:55

Od sześciu dni ulica Grodzka jest ulicą ślepą.

Zamknięcie Bramy Grodzkiej przeszkadza mieszkańcom Starego Miasta, przechodniom i turystom. A termin wczorajszego zapowiadanego otwarcia przejścia został przesunięty. Nie wiadomo na kiedy.

W czwartek okazało się, że rozpada się sklepienie XIV wiecznej Bramy Grodzkiej na Starym Mieście. Nadzór budowlany zamknął przejście, bo w każdej chwili na ludzi mógł runąć gruz. Wczoraj brama miała być otwarta. Nie jest nadal. I nie wiadomo kiedy się to stanie. Nie wiadomo też kto podejmie decyzję o otwarciu przejścia.

- Dwa lata temu przygotowałem projekt remontu elewacji bramy. Właśnie był realizowany - mówi inż. Janusz Fronczyk z Biura Usług projektowych "Budoprojekt”, który teraz zajmuje się pierwszym, doraźnym sposobem zabezpieczenia bramy, tak by mogła poczekać na remont właściwy. - Już pojawiły się dodatkowe stemple.

Tunel, którym będą mogli przechodzić ludzie będzie niezależny od konstrukcji podpierającej sam mur. W środę powinienem oddać Tomaszowi Pietrasiewiczowi z Teatru NN czyli użytkownikowi obiektu i nadzorowi budowlanemu opinię techniczną - mówi inżynier.

Dobrej myśli jest też prezes firmy Arcus. To robotnicy Arkusa, w czasie remontu elewacji odkryli fatalne pęknięcia zabytku. - Istnieje duża szansa szybkiego uporania się z ustabilizowaniem łuku przyporowego bramy, co stanowić będzie jeden z kluczowych etapów naprawy zniszczeń - mówi Jerzy Bień.

Tymczasem nadzór budowlany, który zamknął bramę uważa, że jej otwarcie zależy od... właściciela nieruchomości i konserwatora zabytków. - Nasza decyzja spowodowana zagrożeniem bezpieczeństwa ludzi ciągle obowiązuje. Zamknęliśmy przejście i o swojej decyzji powiadomili właściciela nieruchomości i konserwatora - mówi Bolesław Siedlicki, wiceszef Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, który uważa, że decyzja o otwarciu przejście leży w gestii miasta.

- Zgodnie z procedurą my nie cofamy poprzedniej decyzji o zamknięciu bramy. Ona sama automatycznie wygaśnie gdy konserwator zabytków odbierze obiekt po remoncie przeprowadzonym zgodnie z jego wymogami.

Najprawdopodobniej dziś lub jutro, gdy ekspertyza inżyniera Fronczyka będzie gotowa urzędnicy miejscy, Teatr NN i służby konserwatorskie podejmą decyzję co dalej z remontem i otwarciem bramy dla przechodniów. Jeśli zwycięży opcja nadzoru budowlanego Brama Grodzka zostanie otwarta nie wcześniej niż za dobre kilka miesięcy.

Piotr Dudek
(agdy)

Scenariusze remontowe

Fachowcy biorą pod uwagę dwa sposoby ratowania bramy. Pierwszy zakłada wykonanie trzech żelbetowych "poduszek”, które miałyby za zadanie przejąć ciężar budynku. I jest to koncepcja optymistyczna. Drugi, powodujący większe zamieszanie, wymaga wyżłobienia ścian wewnętrznych siedziby Teatru NN, w celu odciążenia konstrukcji budynku. Tym samym pomieszczenia te straciłyby na swej funkcjonalności.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ooo
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ooo
ooo (5 sierpnia 2008 o 07:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Marcin ze zdjęcia nie wygląda wcale na poirytowanego:))
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!