środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Co trzeci poległ na maturze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 czerwca 2014, 00:01

Oświata Ogłoszone wczoraj wyniki są zatrważające: co trzeci maturzysta z woj. lubelskiego nie zdał egzaminu dojrzałości. Większość z nich nie poradziła sobie z matematyką. - Tak źle jeszcze nie było - przyznają dyrektorzy szkół



W Lubelskiem do matury przystąpiło nieco ponad 19 tys. osób. - Jednego przedmiotu nie zdało 3 597 maturzystów - podaje Renata Janicka z lubelskiego biura Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie. - Osób, które nie zdały więcej niż jednego przedmiotu mamy 2 299.

- W liceach wyniki są na dobrych poziomach. Gorzej jest w technikach i innych szkołach, gdzie były matury - zauważa Krzysztof Babisz, lubelski kurator oświaty.
- Na 50 osób, które u nas przystąpiły do egzaminu maturalnego zdało 24 - mówi Cezary Jacek Furtak, dyr. Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Lublinie (w tym XVIII LO).

Furtak potwierdza, że najgorzej wypadł egzamin z matematyki na poziomie podstawowym. - Nie zdało go 14 osób. Mamy też 4 uczniów, którzy nie zdali dwóch przedmiotów - dodaje dyrektor.

Lech Gawryłow, dyrektor OKE w Krakowie, z którym wczoraj rozmawialiśmy podkreśla, że zadania z matematyki były zgodne z programem nauczania. Przyznaje jednak, że trochę inaczej były zredagowane pytania. Zapowiada jednocześnie, że OKE będzie badać, które z zadań sprawiły uczniom największą trudność.

- To najgorszy rok, jeśli chodzi o wyniki matur. Zdawalność mamy na poziomie 40 procent - załamuje ręce Wiesława Zarek, dyr. Zespołu Szkół Budowlanych w Chełmie, w skład którego wchodzi Technikum nr 1. I dodaje: - Absolwenci z poprzednich lat zaniżyli nam wyniki.

- W ubiegłym roku było super. Wszyscy zdali. Teraz mamy 8 osób z klas humanistycznych, które nie zdały matematyki - przyznaje Monika Wrona, dyr. XXIII Liceum Ogólnokształcące im. Nauczycieli Tajnego Nauczania w Lublinie.

Nawet w renomowanych liceach są uczniowie, którym powinęła się noga. - Jedna osoba nie zdała. Nie jest to tegoroczna absolwentka. To dziewczyna, która powtarzała klasę - mówi Grzegorz Lech, dyrektor III LO im. Unii Lubelskiej w Lublinie.

- W naszej szkole zdało 100 proc. maturzystów - cieszy się za to Zbigniew Jakuszko, dyrektor V LO w Lublinie.

Jak tak fatalne wyniki matur wpłyną na rekrutację na studia? - Osoby, które nie zdały matury mają jeszcze prawo przystąpienia do egzaminu poprawkowego w sierpniu. Wynik dotyczący naszego województwa będzie wyglądał zapewne inaczej po tym właśnie terminie - spodziewa się Aneta Adamska z biura prasowego UMCS.

Pełne wyniki egzaminu maturalnego, uwzględniające wyniki sesji poprawkowej, będą udostępnione 12 września 2014 r.

Wyniki egzaminu maturalnego w 2014 r. (w Lubelskiem w różnych typach szkół, odsetek sukcesów)

licea ogólnokształcące - 79 proc.
licea profilowane - 40 proc.
technika - 47 proc.
licea uzupełniające - 17 proc.
technika uzupełniające - 12 proc.

(dane OKE Kraków)

toma

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: matura nauka edukcja
lejson
Sylwia
Paulina
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lejson
lejson (26 stycznia 2015 o 00:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja na szczęście zdałem bez problemu i to z dobrym wynikiem. Po maturze mam zamiar iść na studia do Społecznej Akademii Nauk w Warszawie. Świetne miasto i świetna uczelnia. Studiowanie w Warszawie wydaje mi się idealne - tak też mówią mi moi znajomi. Uczelnia bardzo dobra, która daje możliwość rozwoju. Muszę się niedługo zapisać :)

Rozwiń
Sylwia
Sylwia (26 lipca 2014 o 12:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

O moja anglistka też tak mówiła, i co gdyby nie zajęcia w Speak Up to bym sobie mogła pomarzyć o dostaniu się na anglistykę, zresztą matematyczka i polonistka tez gnała jak szalona i opętana z materiałem, tak szkoła jest i tyle nauczycieli widać rozliczają za wpisy tematów do dziennika a nie za wyniki uczniów.

Rozwiń
Paulina
Paulina (2 lipca 2014 o 15:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Odniose sie do komentarza na temat tego ze to wina ucznia . Fakt ze wyniki duzo zaleza od samego ucznia ale tez i nauczyciela. Jestem tegoroczna maturzystka i co powiem to ze nie zdalam matury to po czesci jest wina mojej nauczycielki ktora leciala z programem jak nagrzana aby skonczyc przez to polowa jej tłumaczenia poszla w pizdu, a dlaczego ? Bo jezeli ktos nie rozumial to ona twierzdzila ze reszty douczymy sie w domu. Tylko przepraszam bardzo jak mam sie nauczyc skoro nie rozumiem podstaw a czasami same wzory niewystarcza... Tak samo ciekawi mnie fakt ze uczniowie ktorzy mieli takie dobre oceny na koniec matury juz nie zdali... A co jest powodem ? Siedzenie wbpierwszych ławkach i lizanie dupy dla nauczyciela , ale niestety to nie pomaga zdac matury....
Rozwiń
komputronik
komputronik (1 lipca 2014 o 23:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Aleś gościu frajer, a jaki dobry nauczyciel przyjdzie uczyć do gimnazjum za 2 tysiące miesięcznie:) :):). Z jaką grupą zawodową chcesz walczyć? Powinieneś najpierw z grupą myślącą podobnie do Ciebie. To duża siła , z 8 milionów?

Rozwiń
Zatroskany Rodzic
Zatroskany Rodzic (29 czerwca 2014 o 10:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W nagrodę dla nauczycieli proponuję podwyżkę wynagrodzeń o 40%, co odpowiada procentowej skali wyników "uzyskanych" przez uczniów na tegorocznej maturze. Do Karty Nauczyciela trzeba też jak najszybciej wprowadzić "obowiązkowe płatne korki" w godzinach pracy (wszak czas wolny w domu nauczycielom się należy, nie należy im go zakłócać). Ponadto proponuję wydłużyć im wakacje do 3-ech miesięcy, ponieważ wymiar obecny jest zbyt krótki, nie gwarantuje uzyskania pełnej mobilności i efektywności w nauczycielskiej pracy, co ewidentnie widać po "efektach" tegorocznych matur.

Teraz chwila zadumy nad tym, co wyżej napisałem - a może to nasza młodzież w Polsce jest z każdym rokiem coraz bardziej otępiała (np. z powodu złej diety, pozbawionej owoców i warzyw, ...)?

Teraz odpowiem sobie i Państwu po chwili zadumy - sądzę, że nauczyciele zgodnym chórem właśnie na takie i inne "przyczyny" wskazywać będą na wytłumacznie aktualnego złego, a przykrego przede wszystkim dla młodych ludzi ogólnego stanu rzeczy w polskiej oświacie.

Mam nauczycieli w najbliżej rodzinie i wśród znajomych, moje myśli oparte są na tychże doświadczeniach. Na co dzień obserwuję rosnący brak zainteresowania swoimi uczniami i ich wynikami pracy, narastającą wręcz niechęć do pracy ze średnimi i słabszymi uczniami. Często ich rola sprowadza się do pracy z prymusami, olimpijczykami, bo to daje splendor i przynosi ... kasę. Tak, posiadanie w grupie olimpijczyka nobilituje nauczyciela w ich środowisku, co poza szkołą przekłada się wprost na duże pieniądze za płatne prywatne "korki".

Ale to droga donikąd dla polskiej oświaty, stąd też najwyższy czas na przeprowadzenie konkretnych zmian w systemie oświaty (chociażby w zakresie oceny pracy nauczycieli) oraz  samej Karcie Nauczyciela.

Na koniec tylko jedno pytanie - kto zdobędzie się wreszcie na zdecydowaną walkę z tak silną grupą zawodową, jaką są nauczyciele w Polsce? Może do tej "walki" na naszym lubelskim gruncie zdecydowanie dołączy "Dziennik Wschodni"?

Pozdrawiam

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!