wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Cugowski pił, ćpał i zdradzał

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 grudnia 2008, 13:10

Na łamach "Super Expressu" Krzysztof Cugowski zdecydował się na szczere wspomnienia. Lider Budki Suflera opowiada jak pił prytę, palił marihuanę i zdradzał swoją żonę.

Jak pisze "Super Express", były senator PiS-u lubił uroki rock and rolla. W "spowiedzi życia" 58-letniego Cugowskiego czytamy m.in.:

- "Jak byłem nastolatkiem, to piwa się nie piło, piło się tak zwane pryty, czyli wina owocowe, szczególnie jabłkowe. Teraz już nie ma takich win. Były słabe, ale robione z prawdziwych owoców. Na wódkę przeszedłem w trochę późniejszym wieku i się do niej przyzwyczaiłem, bo specjalnie nie było innych używek..."

- "Jak jeździliśmy z Budką, piliśmy ostro, ale robiliśmy to zawsze po koncertach."

- "Zdarzało mi się palić marihuanę. Jak przestałem palić papierosy, to przestałem palić też trawę, bo bym się udusił."

- "Tak więc zostały mi tylko mocne alkohole, których używam do dzisiaj. Z ubolewaniem muszę przyznać, że znacznie rzadziej. Nadal bardzo lubię się napić. Teraz niestety znacznie rzadziej, bo jak się dobrze napiję, to potem 3 dni jestem nieczynny i wszystko mnie boli."

- "Człowiek młody jest podatny na wszelkie atrakcje, które go otaczają. Na zdradę także. Pewnie, że zdradzałem, przecież to się zdarza wszystkim. Oczywiście wierzę, że są tacy, co nie zdradzają, ale realia są inne..."
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
koala
as
Gość
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

koala
koala (11 maja 2009 o 09:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Takie zwierzenia? W tym wieku? Znowu w życiu coś nie wyszło? Lepiej już nie będzie, latka lecą, zdrowie nie to.. Może by nagrać remake "Wesołe jest życie staruszka"? A tak naprawdę to czy nie warto cieszyć się tym jak jest a w przypadku Cugowskiego jest za co Bogu dziękować...
Rozwiń
as
as (10 maja 2009 o 23:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Michał23 napisał:
Wie kiedy się wycofać jak ma do czynienia z gównem,jest szczery,nie przejmuje się tym co ludzie myślą o jego zdradach,bo księdzem nie jest,jest naszym człowiekiem,Lublinianinem ,najlepszy głos w Polsce,obok Prońko.Nikt nic na niego nie ma,nie jest skandalistą,Za młodzieńczych lat żył jak chciał i żyje jak chce. To jest mocny Facet,nie ma czego się wstydzić.

Człowieku biedny-w czym on jest mocny-chyba w gębie-prymitywie walony.Nie wiesz jakie gówno rozsiewasz,pisząc te pierdoły.Znalazłby się niejeden,kto by mu chamstwo i prostactwo zarzucił.Zapłacił ci za tę wypowiedz,czy postawił siwuchę?
Rozwiń
Gość
Gość (2 marca 2009 o 13:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale wille i młódke ma
Rozwiń
~gość~
~gość~ (2 marca 2009 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Cugowski ma usta podobne do mordy psa rasy bokser.
Rozwiń
egzekutor
egzekutor (22 grudnia 2008 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cugowski wycofał się z prac związanych z nową koncepcją architektoniczną Teatru w Budowie. Powiedział przy okazji kilka gorzkich słów odnośnie organizacji tego przedsięwzięcia. Wyglada że skoro Cugowski nadszarpnął komuś wizerunek to trzeba i Cugowskiemu przypomnieć co robił.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!