czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Cukrownicy strajkują

Dodano: 19 grudnia 2007, 17:05

Na godzinę przerwie jutro pracę załoga cukrowni Lublin i fabryki cukierków "Pszczółka”.

To kolejna forma protestu przeciwko planom likwidacji lubelskiej cukrowni przez Krajową Spółkę Cukrową.

W poniedziałek pracownicy cukrowni nie wydawali kontrahentom cukru, dziś - melasy.

- A ponieważ nie mamy żadnych sygnałów o zmianie decyzji w sprawie zamknięcia cukrowni, zaostrzamy nasz protest - mówi Artur Kotyra, przewodniczący "Solidarności” w cukrowni Lublin. - O godz. 13 przerywamy pracę i zbieramy się w dwóch halach: w cukrowni i w fabryce cukierków. Będziemy rozmawiać o naszej przyszłości.

Program restrukturyzacji przedstawiony przez Krajową Spółkę Cukrową zapowiadający likwidację cukrowni w Lublinie czeka na zatwierdzenie przez Ministerstwo Skarbu Państwa. Dziś był dyskutowany na sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

- Dla nas ostateczna decyzja może być tylko jedna: cukrownia ma dalej pracować. Jeśli tak nie będzie, będziemy myśleć o dalszych formach protestu - zapowiada Kotyra.

- Decyzji nie zmienimy, bo jest ekonomicznie uzasadniona - odpowiada Łukasz Wróblewski, rzecznik KSC. - Jeśli teraz nie zamkniemy cukrowni Lublin, to za 2 lata znajdzie się ona w stanie upadłości. Jesteśmy natomiast gotowi na konsultacje społeczne. Ale nie pod pistoletem strajkowym. (mag)
Czytaj więcej o:
Robert
Ola
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Robert
Robert (7 stycznia 2008 o 17:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rydzyk był przeciwko likwidowaniu polskiej własności i oddawaniu w obce a nie polskie prywatne ręce
Rozwiń
Ola
Ola (20 grudnia 2007 o 14:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Decyzji nie zmienimy, bo jest ekonomicznie uzasadniona - odpowiada Łukasz Wróblewski, rzecznik KSC. - Jeśli teraz nie zamkniemy cukrowni Lublin, to za 2 lata znajdzie się ona w stanie upadłości."

Uzasadniona ekonomicznie? Co ten burak od Rydzyka może wiedzieć? Cukrownia LUBLIN przynosi olbrzymie zyski, a nie starty. Dla nich jedyne ekonomiczne uzasadnienie jest takie że za sprzedaż tego terenu i zburzenie jej oraz sprzedaż maszyn wezmą olbrzymie pieniądze, bo to teren jest najbardziej atrakcyjny ze wszystkich cukrowni w Polsce. Nie ukrywajmy ktoś tu dostał nieźle w łapę. Tak w Polsce tylko może być; zamknąć, sprzedać to co jest jeszcze coś warte, wszystko rozpier.... a bezrobocie niech rośnie. Nie dość ze w Lubelskim i tak największe, to niech będzie jeszcze większe. A Polacy niech spierniczają z kraju, a rząd powie ze bezrobocie zmalało, tylko tego że spierniczyło z kraju ponad dwa miliony Polaków to już nie powie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!