sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

czasie suszy basen też się suszy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 lipca 2006, 23:28

Jeszcze tylko jutro będzie czynny kryty basen przy Al. Zygmuntowskich. Przez całe wakacje zamknięte są pozostałe kryte pływalnie w Lublinie. Co zostaje dla ochłody? Kąpiele w brodziku przy miejskiej plaży albo w miejskich fontannach.

Po raz pierwszy w historii Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji "Bystrzyca” zdecydował się w tym roku nie zamykać krytego basenu przy Al. Zygmuntowskich na wakacje. Pływalnię otworzono na próbę, na dwa pierwsze tygodnie lipca.
- Zamykamy. Wpływy z biletów nie pokrywają kosztów utrzymania - mówi Mariusz Szmit, dyrektor MOSiR. - Poza tym, basen musi być wyremontowany. To warunek otwarcia go na następny sezon.
Chodzi o gruntowną naprawę dachu. - Teraz czekamy na końcowe kosztorysy, które pozwolą na ubieganie się o pieniądze z budżetu miasta - wyjaśnia Szmit. - W międzyczasie zaczniemy konserwację samego basenu. Wszystkie prace mają się skończyć przed 1 września.
Remontowana jest także kryta pływalnia w Szkole Podstawowej nr 16 przy ul. Poturzyńskiej. Mimo że odnowiono ją zeszłego lata. - Urządzenia, które zamontowano, skorodowały - tłumaczy Tadeusz Dziuba, zastępca dyrektora Wydziału Organizacyjnego Urzędu Miasta w Lublinie. - Teraz wykonawca musi to naprawić w ramach gwarancji.
- Ale nawet gdyby nie było remontu, to i tak nie otworzylibyśmy pływalni na wakacje - usłyszeliśmy od kierownictwa administracyjnego szkoły. - Przecież nasi pracownicy muszą kiedyś wykorzystać urlopy.
Podobnie jest w Gimnazjum nr 5 przy ul. Smyczkowej i Szkole Podstawowej nr 28 przy ul. Radości. Tam także latem baseny są suche. Jeśli dołożymy do tego zamknięte w wakacje pływalnie AOS przy ul. Langiewicza i Towarzystwa Sportowego Sokolik przy ul. Łabędziej, konkluzja jest jedna - lublinianie nie mają gdzie latem popływać.
- Zostanie tylko zatłoczony dziecięcy brodzik na plaży przy Al. Zygmuntowskich - zauważa Monika Stanowska, studentka z Lublina. - Dla dorosłych, którzy chcą popływać w spokoju, nie będzie ani jednego dużego basenu.
Miejscy urzędnicy nie widzą w tym niczego złego. - Przy upałach, z którymi mamy do czynienia od kilku tygodni, wypoczynek na świeżym powietrzu jest korzystniejszy dla organizmu - mówi Andrzej Wojewódzki, zastępca dyrektora Wydziału Oświaty i Wychowania w lubelskim Ratuszu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!