sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Czerwony Kapturek wygoni chorobę

Dodano: 27 listopada 2007, 17:13

Gwiazdki, Śnieżynki, kolorowe kostiumy i dekoracje. Wolontariusze przygotowują się do wystawienia sztuki teatralnej.

Na widowni będą pacjenci Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie.
W poniedziałek wieczorem była pierwsza próba kostiumowa. Wszystko ma być gotowe na 6 grudnia. Na IV piętrze w DSK aktorzy spotkają się z małymi pacjentami. W projekcie uczestniczą nie tylko studenci Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, ale również grupa dorosłych.
Na pomysł takiego wyjątkowego prezentu dla chorych dzieci wpadli studenci: Marcin Machowski i Asia Bochenek. Grupa szykuje przedstawienie "Czerwonego Kapturka”, ale w wersji zmodyfikowanej. Dzieci obejrzą też drugi spektakl, który powstał na motywach powieści "Oskar i pani Róża”. - Ja gram tytułową ciocię Różę, może ze względu na imię - śmieje się Róża Bartnik, wolontariuszka z DSK.
W roli Czerwonego Kapturka wystąpi Mateusz Misztal. - To jest bardzo nowoczesny Czerwony Kapturek, który jest dresiarą i chodzi w czerwonej bluzie z kapturem. Fajna postać - śmieje się Mateusz.
- W Czerwonym Kapturku zakochuje się Gienek, czyli ja i jest bardzo wesoło - dodaje Mateusz Malicki.
- Babcia w naszym przedstawieniu to didżej wiejskich dyskotek. Gajowym jest Święty Mikołaj. Tylko wilk pozostaje wilkiem. Do tego cudowna muzyka. Mam nadzieję, że ten bardzo nietypowy scenariusz przyniesie pacjentom i ich rodzicom wiele śmiechu i dużo dobrej zabawy. I o to nam chodzi! - mówi Marcin Machowski, który działa w wolontariacie w sekcji teatralnej.
Aktorzy są dobrze przygotowani, bo brali udział w warsztatach z komunikacji interpersonalnej. Prowadziła je Anna Szulc z Akademii Medycznej. Kładła nacisk na kontakt z chorymi dziećmi.
Czytaj więcej o:
łukasz
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

łukasz
łukasz (2 grudnia 2007 o 16:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobry pomysł,niech uśmiech gości na buźkach małych pacjentów...Trzymam kciuki za udany występ-a zwłaszcza za narratora...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!