środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Czuby: 11-latek bawił się uzbrojonym granatem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 stycznia 2011, 11:01
Autor: er

Granat został zdetonowany na poligonie. Mężczyzną zajmie się prokuratura, która oceni czy można post
Granat został zdetonowany na poligonie. Mężczyzną zajmie się prokuratura, która oceni czy można post

Mieszkaniec Lublina kupił 11-letniemu chłopcu granat na giełdzie. Bawiące się niebezpiecznym przedmiotem dziecko zauważyli na ulicy policjanci.

Patrol spostrzegł chłopca w niedzielę w południe na ul. Wyżynnej. Policjanci zobaczyli, że dziecko ma w ręku granat. Okazało się, że jest to granat obronny z zapalnikiem zabezpieczonym zawleczką.

Chłopiec tłumaczył, że granat kupił na giełdzie jego ojczym. Policjanci znaleźli mężczyznę w mieszkaniu. Zabrali go do komisariatu.

Mężczyzna twierdził, że tego dnia był z dziećmi na giełdzie po zegar ścienny. Przy okazji kupił im granat za 25 zł. Mieszkaniec Lublina utrzymał, że nie wiedział, że granat może być niebezpieczny, bo wyglądał na stary. Po powrocie z giełdy zajął się kupionym zegarem. Nie zauważył, że chłopiec wyniósł granat z domu.

Granat został zdetonowany na poligonie. Mężczyzną zajmie się prokuratura, która oceni czy można postawić mu zarzuty.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
mike
mike
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (31 stycznia 2011 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
szok
Rozwiń
mike
mike (31 stycznia 2011 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i ktoś mnie uprzedził z moim błyskotliwym żartem ;(
Rozwiń
mike
mike (31 stycznia 2011 o 11:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bez przesady. O co taka afera. Chłopczyk chciał się po prostu trochę rozerwać.
Rozwiń
wera
wera (31 stycznia 2011 o 11:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a może chłopak chciał się tylko rozerwać a nieuzbrojonym granatem to byłoby niemożliwe.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!