piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Czuby: Spółdzielnia remontuje blok, mieszkańcy mają dosyć bałaganu

Dodano: 14 września 2010, 21:38
Autor: Ewa Pajuro

Śmieci, zniszczone trawniki i zalana piwnica – to efekty uboczne ocieplania bloku przy ul. Bursztynowej 24 w Lublinie. Mieszkańcy muszą wytrzymać do 15 października. Wtedy remont się zakończy.

– Spółdzielnia od ponad trzech miesięcy ociepla nasz blok. Wszystko byłoby dobrze, gdyby ekipa remontowa nie urządziła z placu przed budynkiem poligonu doświadczalnego i śmietniska w jednym – komentuje Ewa Dudzińska-Woś, mieszkanka ul. Bursztynowej 24. Kobieta skarży się, że robotnicy zniszczyli przed blokiem zieleń i zaśmiecili całą okolicę.

– Jakby tego było mało, podkopali mury budynku i przez to już dwa razy zalało nam piwnice. Woda była na wysokości 15 centymetrów – żali się mieszkanka.

Jej sąsiedzi potwierdzają, że remont wyjątkowo mocno daje im się we znaki. – W wakacje na miesiąc postanowiłam wyjechać z miasta, żeby razem z moją małą córeczką uciec od kurzu i rozgardiaszu, jaki tu panuje. Byłam pewna, że gdy wrócę, wszystko będzie posprzątane. Myliłam się – ubolewa Joanna Kubrak, mieszkanka bloku.

Administracja osiedla Widok przyznaje, że zna sprawę. – Dewastacja zieleni w trakcie robót jest nieunikniona, bo trzeba gdzieś ustawić rusztowania, a robotnicy muszą jakoś chodzić i zostawiać swoje narzędzia – tłumaczy Paweł Krukowski, inspektor nadzoru nad robotami dociepleniowymi z ramienia administracji.

– W umowie wykonawca zobowiązał się, że posprząta po sobie i zadba o zniszczone rośliny. W tym roku nie będzie to już możliwe, ale na wiosnę posiejemy nową trawę i wszystko powinno wyglądać dobrze.

Sprawę zalania piwnicy urzędnicy określają jako nieszczęśliwy zbieg okoliczności. – W czasie remontu wykonawca zgodnie z harmonogramem prac zdjął starą opaskę z płytek, która chroniła piwnice przed wilgocią. Zbiegło się to z bardzo intensywnymi opadami deszczu i stąd miejscowe zalania – wyjaśnia Krukowski.

Od 2003 r. na osiedlu Widok ocieplono dziewięć bloków. Zgodnie z umową, termomodernizacja budynku przy ul. Bursztynowej 24 ma się zakończyć 15 października. Do tego czasu wykonawca zobowiązał się uporać ze wszystkimi pracami i posprzątać teren wokół bloku.
Czytaj więcej o:
Budowniczy Bob
mirek
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Budowniczy Bob
Budowniczy Bob (15 września 2010 o 22:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie żaden z was nie ma bladego pojęcia o takich pracach jak powinny wyglądać i jakie są zabezpieczenia i procedury ale wam się nie dziwię- ale żeby inspektor nadzoru budowlanego takie głupoty opowiadał panie P. Krukowski myśl pan zanim zaczniesz pan dalsze bzdury opowiadać i brnąć w kierunku ignorancji to świadczy nie najlepiej o uczelni i wykładowcach którzy fachu uczyli lub żeś pan sam do nauki się nie przykładał !, więc pojedź pan gdzieś na zachód gdzie wykonuje się takie prace min. przez Polaków i zobacz pan jak tam potrafią zorganizować taki front robót jak zabezpieczyć itd. po za tym styropian tam już się nie tnie brzeszczotem który powoduje odrywanie w dużych ilościach kulek a tnie się na GORĄCO i nie ma pylenia zresztą są odpowiednie siatki zabezpieczające itd. na trawniki są kładzione odpowiednie pomosty siatki więc pisanie że dewastacja jest nieuchronna jest potwierdzeniem że brak panu profesjonalizmu albo jest to zwykłe lenistwo połączone z wzięciem paru groszy by wykonawca takich czy innych procedur nie musiał stosować !W moich oczach pan nie dopilnował z sobie znanych powodów wykonawcy a wykonawcy jest to na rękę bo uniknął dodatkowych kosztów a oszczędności w przypadku rusztowań zabezpieczeń są spore !Więc proszę nie wciskać bredni że ktoś gdzieś musi coś położyć niechlujna jest firma alei pan też !.Sumując to powiem panu że tam w cywilizowanych krajach taka fuszerka by NIE PRZESZŁA a pan długo by nie popracował !.No nie bez winy jest sama administracja czyli zleceniodawca że pozwala na takie brakoróbstwo .
Rozwiń
mirek
mirek (15 września 2010 o 21:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
znam tą kobietę, straszna baba która nie potrafi zadbać o czystość klatki wokół swoich drzwi do domu
Rozwiń
Gość
Gość (15 września 2010 o 21:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Masz dość bałaganu Joanna ? To weź się za siebie i zrób z siebie kobietę, bo wyglądasz gorzej niż to wysypisko, które krytykujesz.
Rozwiń
Gość
Gość (15 września 2010 o 21:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mieszkam na innym osiedlu / Tatary / i tu tez od paru lat prowadzi się sukcesywnie ocieplanie kolejnych blokow. Ciagle komus cos nie pasuje. Robi sie - zle. Nie robi sie - tez zle. Zawsze znajdzie sie grupa kretynow, ktorym wszysto sie nie podoba. Jak ocieplali nasz budynek to nie slyszalem pretensji. A teraz jak ociepalja sasiedni to ciagle " widziales sasiedzie jak te kuleczki od styropianu lataja, a wiesz pan co dzisaij do tego styropianu dodaja. brud , bialo , niebezpiecznie , nowotwory , tu panie male dzieci mieszakaja". Jak wam sie nie podoba cywilizacja , jeden z drugim, to sie wyprowadz do lasu i w lepiance mieszkaj. Nie bedzie ludzi , technologii, problemow. Tylko wtedy wilki beda za glosno wyly napewno.
Rozwiń
qwerty
qwerty (15 września 2010 o 20:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zawsze trafi sie jedna co jej wszystko przeszkadza a ja tam balaganu nie widzialem, zreszta trudno jest idealny porzadek utrzymac i najgorsza ta zielen a raczej to badyle co tam roslo i rosnie moze wlasnie dzieki temu jak posieja nowa trawe bedzie lepiej
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!