niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Czy tego samobójstwa można było uniknąć

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 marca 2009, 20:10

Prokuratura przyjrzy się postępowaniu lekarzy, którzy wypuścili do domu dziewczynę tuż po próbie samobójczej. 20-latka przyznała lekarzom, że jest pod wpływem alkoholu i dopalaczy. Powiesiła się obok szpitala.

- Będziemy ustalać, czy lekarz miał prawo na siłę zatrzymać pacjentkę w szpitalu i czy była taka potrzeba - zapewnia Marek Zych, wiceszef Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ, która wyjaśnia zdarzenia sprzed tygodnia.

Dwudziestolatka często trafiała do policyjnej izby zatrzymań i oddziału toksykologii. W ubiegły czwartek z objawami zatrucia przywieziono ją do lubelskiego szpitala PSK 4 przy ul. Jaczewskiego.

Przyznała lekarzom, że zażyła dopalacze (legalne używki - dop. red.) i popiła je alkoholem. Dziwnie się zachowywała. Już tam próbowała popełnić samobójstwo w łazience. Owinęła wokół szyi kabel od dzwonka. Chciała się powiesić. Powstrzymał ją personel szpitala.

20-letnia Róża K. została przewieziona do szpitala im. Jana Bożego przy ulicy Biernackiego, gdzie jest oddział toksykologii.

- To była jej już czternasta wizyta u nas - mówi Tomasz Leonkiewicz, zastępca dyrektora ds. lecznictwa. - Za każdym razem powód jej leczenia był taki sam. Alkohol w połączeniu z narkotykami lub używkami.

- Róża K. odmówiła leczenia i została zwolniona do domu - informuje Marek Zych. Wyszła ze szpitala. W piątek rano jej zwłoki znalazł portier. W torebce zmarłej znaleziono opakowanie po dopalaczach.

- Jeżeli osoba jest groźna dla siebie lub otoczenia to powinna zostać skierowana na obserwację psychiatryczną - mówi Adam Sandauer, prezes Stowarzyszenia Pacjentów Primum Non Nocere.

- Jeżeli psychiatra nie może przekonać jej do leczenia, można zastosować przymus. Lekarze w tym przypadku mieli taki obowiązek. Jeśli tego nie zrobili popełnili błąd. Zwłaszcza, że nie była to pierwsza próba samobójcza. Lekarze mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej za nie wykonanie swoich obowiązków - dodaje Sandauer.

Dziewczyna w przeszłości kilkukrotnie próbowała popełnić samobójstwo.

Ciało kobiety trafiło do zakładu medycyny sądowej. Przeprowadzone będą badania toksykologiczne. Śledczy chcą wyjaśnić wszystkie okoliczności śmierci. Śledztwo toczy się w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Andrew
Gość
Gość
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Andrew
Andrew (8 stycznia 2010 o 00:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiecie już kogo przyjmujecie do policji!!!Wcale nie dziwne jest to że nie szanuje się policji sami na to zapracowują.Tak się składa że dobrze znam tą sprawę i wiem że była molestowana przez te K*rwy Policyjne!!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (28 kwietnia 2009 o 16:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja też chciałam sie zabić przez jednego z wdś w lublinie. tak mnie nastraszył. leczyłam się psychiatrycznie. pytam: kogo przyjmujecie d policji??/
Rozwiń
Gość
Gość (30 marca 2009 o 10:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do pustej jak but napisał:
Narkotyki?? Co mają do tego narkotyki??
Chodzi o to, że była molestowana lub zgwałcona przez tą szmatę, którą inne szmaty tak zawzięcie broniły, w tym pani policjant, która się chyba z tyłkiem na rozumy pozamieniała
Być może ją zastraszał?? A może nie umiała sobie z tym poradzić??
Lekarze potraktowali ją tak jak ty, opóźniona umysłowo, odcięli się od problemu i dlatego, ponieważ prawo nakłada na nich takie a nie inne obowiązki, powinni zostać pocągnięci do odpowiedzialności karnej!
A takie pustaki jak ty powinny się wypowiadać wyłącznie na portalach randkowych i forach kulinarnych!

usta to jesteś ty,głupia fran...o!!!!!!!!!!!!!!!!!czytaj uważnie do czego ja piłam...tępaku!
Rozwiń
do pustej jak but
do pustej jak but (30 marca 2009 o 01:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czytelniczka napisał:
Posłuchaj deb***ko!nie obrażaj mnie!nic takiego nie będzie się działo w moim życiu,bo ja nie ćpam!nigdy nie brałam żadnych narkotyków i nie zamierzam!bo to świństwo prowadzi właśnie do takich desperackich czynów!jak sie bierze narkotyki to trzeba się z tym liczyć a skoro dziewczyna była na tyle niepoważna że te świństwa popijała alkoholem,to nic dziwnego że jej odbiło.Szkoda dziewczyny ale dlaczego teraz sie na siłe wini za to lekarzy?Człowiek jest panem własnego losu,jakie życie sobie wybierze takie będzie miał,no niestety ,ta dziewczyna wybrała zamiast życia narkotyki i żle skończyła.Tak poza tym co z rodzicami?dlaczego ich nikt do odpowiedzialności nie pociągnie?czy oni nie widzieli co się z ich dzieckiem dzieje?to oni powinni ją wysłać na leczenie skoro robiła to już tyle razy!



Narkotyki?? Co mają do tego narkotyki??
Chodzi o to, że była molestowana lub zgwałcona przez tą szmatę, którą inne szmaty tak zawzięcie broniły, w tym pani policjant, która się chyba z tyłkiem na rozumy pozamieniała
Być może ją zastraszał?? A może nie umiała sobie z tym poradzić??
Lekarze potraktowali ją tak jak ty, opóźniona umysłowo, odcięli się od problemu i dlatego, ponieważ prawo nakłada na nich takie a nie inne obowiązki, powinni zostać pocągnięci do odpowiedzialności karnej!
A takie pustaki jak ty powinny się wypowiadać wyłącznie na portalach randkowych i forach kulinarnych!
Rozwiń
czytelniczka
czytelniczka (28 marca 2009 o 17:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
amelka napisał:
Idiotko! (zwracam się tak do Ciebie czytelniczko, bo nie znajduje innych słów)
To co zrobili lekarze jest niedopuszczalne!Wykazali się ignorancją i zaniedbaniem. Czyż nie są po to, żeby chronić ludzkie życie? ja nie jestem lekarzem, ale gdyby ktoś przyprowadził mi dziewczynę po kilkunastu próbach samobójczych od razu zaświeciłaby mi się "lampka" w głowie: Aha coś z nią poważnie nie tak. ma problemy psychiczne. I odtruwanie nie bedzie tu żadnym rozwiązaniem !!! Jedynie doraźnym , a nie rozwiąże problemu. Lakarz to jest lakarz- gastrolog, ginekolog, psychiatra- wszyscy skończyli medycyne, powinni ze sobą współpracować. A nie: "ja Ci nie pomogę na ból brzucha, bo leczę pryszcze". Lekarze umyli ręce, zrobili swoje, poszli na łatwiznę, nie wykazali inicjatywy. Potraktowali pacjenta w ten sam ohydny sposób, w jaki Ty ciasna umysłowo czytelniczko o nim myslisz: jak ćpunkę, która sama jest sobie winna. Smutno mi na samą myśl, że mamy tak nieczułe,ignoranckie i niewykształcone społeczeństwo.
A Tobie Czytelniczko życzę, żeby coś takiego zadziało się w Twoim życiu, co poszerzy choć trochę Twój ciasny łeb.

Posłuchaj deb***ko!nie obrażaj mnie!nic takiego nie będzie się działo w moim życiu,bo ja nie ćpam!nigdy nie brałam żadnych narkotyków i nie zamierzam!bo to świństwo prowadzi właśnie do takich desperackich czynów!jak sie bierze narkotyki to trzeba się z tym liczyć a skoro dziewczyna była na tyle niepoważna że te świństwa popijała alkoholem,to nic dziwnego że jej odbiło.Szkoda dziewczyny ale dlaczego teraz sie na siłe wini za to lekarzy?Człowiek jest panem własnego losu,jakie życie sobie wybierze takie będzie miał,no niestety ,ta dziewczyna wybrała zamiast życia narkotyki i żle skończyła.Tak poza tym co z rodzicami?dlaczego ich nikt do odpowiedzialności nie pociągnie?czy oni nie widzieli co się z ich dzieckiem dzieje?to oni powinni ją wysłać na leczenie skoro robiła to już tyle razy!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!