piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Czy w Lublinie powstanie pierwszy, ogrodzony wybieg dla psów?

Dodano: 18 maja 2012, 19:45

Takie wybiegi bardzo by się przydały. Wiele osób spuszcza psy ze smyczy na zamkowych błoniach, ale p
Takie wybiegi bardzo by się przydały. Wiele osób spuszcza psy ze smyczy na zamkowych błoniach, ale p

Właściciele psów z LSM chcą, żeby w Lublinie wyznaczyć ogrodzone tereny, gdzie zwierzęta mogłyby się swobodnie wybiegać. Zebrali już 200 podpisów.

– Pies powinien być wyprowadzany albo na smyczy, albo w kagańcu, aby właściciel miał nad nim kontrolę – informuje Ryszarda Bańka z biura prasowego Straży Miejskiej w Lublinie. – Psa można spuścić ze smyczy w miejscu, gdzie nie ma innych ludzi. Czworonogi należące do ras niebezpiecznych powinny być wyprowadzane przez dorosłych, na smyczy i w kagańcu.

Niestosującym się do przepisów grożą mandaty nawet do 500 zł. Niektórzy posiadacze psów chcieliby, żeby w Lublinie było miejsce, gdzie czworonoga można bezkarnie spuścić ze smyczy i pozwolić mu na swobodną zabawę. Przygotowali w tej sprawie petycję do prezydenta miasta. Zebrali już około 200 głosów poparcia.

Na pomysł wpadli, kiedy ktoś z mieszkańców LSM wezwał do nich Straż Miejską. – Funkcjonariusze zwrócili nam tylko uwagę, bo to był już koniec spaceru i psy były już na smyczach – mówi Monika Gładysz, jedna z inicjatorek akcji.

– Od jakiegoś czasu obserwuję negatywne nastawienie do psów. Spacer to już nie relaks, tylko obawa, czy ktoś nie będzie miał pretensji – tłumaczy Gładysz.

Autorzy petycji proponują, żeby wybieg dla zwierzaków wydzielić na placu u zbiegu ul. Irydiona i Leonarda na LSM. To miałby być ogrodzony skwer z pojemnikami na psie odchody. W grę wchodzi zielony teren za placem zabaw albo trawniki za kortami tenisowymi. Co na to inni mieszkańcy?

– Psy mi nie przeszkadzają, ale wolałabym, żeby taki wybieg był dalej od placu zabaw, nawet jeśli będzie ogrodzony – ocenia Agnieszka Dębska z LSM. – Nie przeszkadzałby mi za kortami tenisowymi.

Autorzy petycji nie upierają się jednak przy tej lokalizacji. – Mamy wiele niewykorzystanych terenów. Nie mówimy, że taki wybieg miałby powstać tylko na LSM, ale od czegoś trzeba zacząć. Fajnie byłoby, gdyby takie miejsce udało się wygospodarować również nad zalewem – mówi Gładysz.

Petycję można znaleźć na stronie internetowej www.petycje.pl. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę „pierwszy wybieg dla psów w Lublinie”.

– Zarządcą terenu u zbiegu ulic Irydiona i Leonarda jest Spółdzielnia Mieszkaniowa LSM i to od niej zależy, czy wyznaczy wybieg. Urząd Miasta jest przychylnie nastawiony do takich pomysłów. Widzimy, że wybiegi dla psów sprawdzają się w innych miastach i jeżeli wpłynie do nas pismo w tej sprawie, to będziemy je rozpatrywać – mówi Joanna Bobowska z biura prasowego Urzędu Miasta.
Czytaj więcej o:
to-to
oho
oho
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

to-to
to-to (2 października 2012 o 20:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='oho' timestamp='1349200271' post='679854']
to w takim razie gratuluję, najlepiej niech pies załatwi się na Twojej klatcem bo przecież trawnik jest po to aby się na niego patrzeć. Pies powinien żyć z naturą, a właściciele powinni po prostu po swoich zwierzakach sprzątać
[/quote]

[quote name='oho' timestamp='1349200271' post='679854']
to w takim razie gratuluję, najlepiej niech pies załatwi się na Twojej klatcem bo przecież trawnik jest po to aby się na niego patrzeć. Pies powinien żyć z naturą, a właściciele powinni po prostu po swoich zwierzakach sprzątać
[/quote]Trawnik jest po to, aby na nim można było poleżeć! -proponuję, abyś się wybrał na osiedle przy ul.Pogodnej i poczytał to, co pisze tam na tabliczkach -i wtedy podyskutujemy "od czego tam jest trawnik"...
Rozwiń
oho
oho (2 października 2012 o 19:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='KK' timestamp='1337427312' post='631683']
No cóż.... są właściciele samochodów, którzy parkują na trawie, są rodzice, którzy biją dzieci i są właściciele psów, którzy ich nie wyprowadzają na spacery, ale nie znaczy to, że tak być powinno. Ciekawe co powiedzieliby właściciele samochodów, gdyby kazano im płacić za możliwość parkowania w zatoczkach pod blokami, albo rodzice za możliwość wejścia na ogrodzony plac zabaw? Przecież to absurd. Należy pomyśleć trochę szerzej. Wszystkim nam wyjdzie na dobre wzajemna tolerancja i zrozumienie. ..... I nie należy marginesu utożsamiać z ogółem.
[/quote][quote name='KK' timestamp='1337427312' post='631683']
No cóż.... są właściciele samochodów, którzy parkują na trawie, są rodzice, którzy biją dzieci i są właściciele psów, którzy ich nie wyprowadzają na spacery, ale nie znaczy to, że tak być powinno. Ciekawe co powiedzieliby właściciele samochodów, gdyby kazano im płacić za możliwość parkowania w zatoczkach pod blokami, albo rodzice za możliwość wejścia na ogrodzony plac zabaw? Przecież to absurd. Należy pomyśleć trochę szerzej. Wszystkim nam wyjdzie na dobre wzajemna tolerancja i zrozumienie. ..... I nie należy marginesu utożsamiać z ogółem.
[/quote] dobrze powiedziane!
Rozwiń
oho
oho (2 października 2012 o 19:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='to-to' timestamp='1342690629' post='653176']
Zastanawiam się czy to ma sens -czyli: wybiegi dla psów,tabliczki zakazujące,itp.? Dziś szedłem z Biedronki na ul.Pogodnej i tam jest tabliczka "zakaz wprowadzania psów na trawnik" -a jak na ironię zaraz obok facet z pieskiem chodził. Miałem ochotę zadzwonić po Straż Miejską,aby to jakoś załatwiła oraz gościa telefonem nagrać... -tym razem tego nie zrobiłem,ale następnym razem zrobię jeśli zauważę.
[/quote][quote name='to-to' timestamp='1342690629' post='653176']
Zastanawiam się czy to ma sens -czyli: wybiegi dla psów,tabliczki zakazujące,itp.? Dziś szedłem z Biedronki na ul.Pogodnej i tam jest tabliczka "zakaz wprowadzania psów na trawnik" -a jak na ironię zaraz obok facet z pieskiem chodził. Miałem ochotę zadzwonić po Straż Miejską,aby to jakoś załatwiła oraz gościa telefonem nagrać... -tym razem tego nie zrobiłem,ale następnym razem zrobię jeśli zauważę.
[/quote] to w takim razie gratuluję, najlepiej niech pies załatwi się na Twojej klatcem bo przecież trawnik jest po to aby się na niego patrzeć. Pies powinien żyć z naturą, a właściciele powinni po prostu po swoich zwierzakach sprzątać
Rozwiń
to-to
to-to (19 lipca 2012 o 11:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zastanawiam się czy to ma sens -czyli: wybiegi dla psów,tabliczki zakazujące,itp.? Dziś szedłem z Biedronki na ul.Pogodnej i tam jest tabliczka "zakaz wprowadzania psów na trawnik" -a jak na ironię zaraz obok facet z pieskiem chodził. Miałem ochotę zadzwonić po Straż Miejską,aby to jakoś załatwiła oraz gościa telefonem nagrać... -tym razem tego nie zrobiłem,ale następnym razem zrobię jeśli zauważę.
Rozwiń
paweł
paweł (19 lipca 2012 o 11:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobra sprawa..aby był "park dla psów"psy mogły by sie wybiegac i nikt by sie nie martwił że gdzies ucieknał albo do kogoś podbiegną..mam nadzieje ze Miasto pozytywnie rozpatrzy tą sprawe
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!