piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Czy Wojtas to agent Marek?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 grudnia 2007, 18:29

Poseł i szef lubelskiego PSL Edward Wojtas był tajnym współpracownikiem komunistycznej bezpieki - wynika z ujawnionych wczoraj materiałów IPN.

Ujawnione katalogi dotyczą członków obecnego rządu oraz posłów i senatorów wybranych w ostatnich wyborach. Według zachowanych danych Wojtas był kandydatem na TW od lutego 1986 roku, a w marcu 1987 roku został zarejestrowany jako TW "Marek”. Miał brać udział w sprawie o kryptonimie "Zjednoczeni”, dotyczącej prawicowej działalności w ruchu ludowym.

Został wyrejestrowany w styczniu 1990 roku. Teczki Wojtasa zostały zniszczone w styczniu 1990 roku. Brak też jakichkolwiek informacji operacyjnych.
TW, czyli Tajny Współpracownik - według terminologii IPN - to "podstawowa kategoria tajnej i świadomej współpracy w latach 1957-1990”.

- Nigdy nie byłem tajnym ani jawnym współpracownikiem służb. Niczego nie podpisywałem, nie brałem pieniędzy, nie pisałem raportów - mówi Edward Wojtas i nie ukrywa, że informacja IPN to dla niego szok. - Ale dowodem na współprace są dokumenty operacyjne. Chcę je zobaczyć. Liczę na to, że sąd oczyści mnie z zarzutu - podsumowuje Wojtas.

- Ubolewam, że dawny marszałek województwa znalazł się na liście. Wolałbym, żeby informacje o jego współpracy były nieprawdziwe - komentuje Jarosław Zdrojkowski, obecny marszałek (PiS).

- Nie feruję wyroków, bo łatwo wyrządzić krzywdę - mówi poseł Janusz Palikot szef lubelskiej PO. - Do czasu wyroku sądu, zgodnie z polską tradycją, uważam Wojtasa za niewinnego.

Kandydując na posła Wojtas złożył oświadczenie, że nie był tajnym lub jawnym współpracownikiem komunistycznych służb. Według rzecznika IPN, oświadczenia nowych posłów mogły jeszcze nie wpłynąć do biura lustracyjnego.

- Jeśli wpłyną, to prokuratorzy w biurze lustracyjnym zdecydują, czy skierować sprawę do sądu. I dopiero ten zweryfikuje, czy polityk skłamał, czy mówił prawdę - wyjaśnia Andrzej Arseniuk, rzecznik IPN.

Politykowi przyłapanym na kłamstwie lustracyjnym nie wolno pełnić funkcji publicznych.

W ujawnionych wczoraj katalogach są też nazwiska innych polityków z Lubelszczyzny. Palikot widnieje w nich jako poszkodowany przez organy bezpieczeństwa. W 1982 roku został zarejestrowany w związku z podejrzeniem o drukowanie i kolportaż ulotek w Biłgoraju.

W katalogu wspomniano też o Zycie Gilowskiej. Przypomniano, że w ubiegłym roku sąd apelacyjny w Warszawie uznał, że Gilowska nie była tajnym i świadomym współpracownikiem, jak mogła wskazywać jej teczka.

CO JESZCZE

Pierwszą część danych IPN opublikował w połowie listopada. W katalogach znaleźli się wtedy europarlamentarzyści z Lubelszczyzny. Wiesław Kuc figurował jako kontakt operacyjny - czyli tajnie i świadomie współpracował z organami bezpieczeństwa. W 1990 r. zrezygnował. Zbigniew Zaleski został zarejestrowany jako inwigilowany.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
jaro
zwykły ludź
agent
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jaro
jaro (14 kwietnia 2008 o 12:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
agent napisał:
[size=4]Na sztandarach PSL widnieje napis:[/size] [size=6][color="#FF0000"]Bóg Honor Ojczyzna.[/color] [/size] [size=4]Panie Wojtas, nie sądy a Bóg cię kiedyś osądzi, jeżeli w rzeczywistości byłeś TW Marek i donosiłeś na swoich kolegów to miej Pan odrobinę honoru i odwagi do tego by się usunąć z polityki dla dobra naszej Ojczyzny i PSL, każde Twoje tłumaczenie i wypowiadanie się publicznie będzie dowodzić, iż dbasz tylko o swoje interesy a nie o dobro Polaków - mieszkańców lubelszczyzny i PSL-u. Wszak w PSL-u oprócz Ciebie jest jeszcze masa porządnych ludzi, oszczędź im tego. [/size]


Przecież to widać, słychać i czuć kto to pisał. Zdzichu spier***aj na emeryturę, rentę czy coś tam. Czeka cię tyle procesów, że idź w pi.. u
Rozwiń
zwykły ludź
zwykły ludź (5 grudnia 2007 o 21:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Anka napisał:
To, że był agentem to jeszcze nic wielkiego, takie były czasy, różnie werbowali ludzi w taki czy inny sposób, ale jeżeli teraz skłamał, nie miał odwagi cywilnej to juz skandal. A jeżeli to nie prawda to należą mu się mocne przeprosiny.



Czasy tworzą ludzie. Czasy nie tworzą się same z siebie. To żadne usprawiedliwienie. A zestawienie (jeżeli to prawda) donoszenia na swoich kolegów ze słowami pełnymi patosu jakich używał Wojtas, budzi mdłości i totalne obrzydzenie. Porządni Sprawdzeni Ludzie ze 120 letnią gwarancją. Tylko na co ta gwarancja i czego dotyczy? Biedny nieboszczyk Witos.
Rozwiń
agent
agent (5 grudnia 2007 o 14:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=4]Na sztandarach PSL widnieje napis:[/size] [size=6][color="#FF0000"]Bóg Honor Ojczyzna.[/color] [/size] [size=4]Panie Wojtas, nie sądy a Bóg cię kiedyś osądzi, jeżeli w rzeczywistości byłeś TW Marek i donosiłeś na swoich kolegów to miej Pan odrobinę honoru i odwagi do tego by się usunąć z polityki dla dobra naszej Ojczyzny i PSL, każde Twoje tłumaczenie i wypowiadanie się publicznie będzie dowodzić, iż dbasz tylko o swoje interesy a nie o dobro Polaków - mieszkańców lubelszczyzny i PSL-u. Wszak w PSL-u oprócz Ciebie jest jeszcze masa porządnych ludzi, oszczędź im tego. [/size]
Rozwiń
Anka
Anka (5 grudnia 2007 o 12:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To, że był agentem to jeszcze nic wielkiego, takie były czasy, różnie werbowali ludzi w taki czy inny sposób, ale jeżeli teraz skłamał, nie miał odwagi cywilnej to juz skandal. A jeżeli to nie prawda to należą mu się mocne przeprosiny.
Rozwiń
Piotr
Piotr (5 grudnia 2007 o 08:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Wojtas brzydze się takimi ludzmi jak pan.Czas odejść.[size="4"][/size][color="#FF0000"][/color]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!