czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Dawny Lublin na zdjęciach Mariana Budzyńskiego. Część druga

Dodano: 21 stycznia 2017, 13:52

Odnaleźliśmy pana Mariana Budzyńskiego, który fotografował Lublin w czasie, gdy pracował w Miejskim Zarządzie Dróg Mostów i Zieleni przy Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Lublinie. Dziś kolejna porcja zdjęć, które pokazują zupełnie inny Lublin.

Fotografie powstały między 1968 a 1973 rokiem (historię odnalezienia fotografii opisaliśmy tutaj). Zapraszamy do obejrzenia kolejnej galerii zdjęć

 

 

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
jasio
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 stycznia 2017 o 12:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trolejbus na zdjęciu to "Skoda 8TR"
Rozwiń
Gość
Gość (21 stycznia 2017 o 22:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przekonalem sie, za PRL-u bylo lepiej! Za komuny mialem dlugie i czeste wzwody za PO -nie. Za Gierka to sikalem na odleglosc 2m {wiem bo robilismy takie "zawody" na sniegu} Teraz za PiS-u to musze zazywac Viagre, bo zona twierdzi, ze inaczj ej to nie trafiam do sedesu i obsikuje sobie ciapy, a ona musi sprzatac! Wiec powidzcie,kiedy bylo lepiej?
Rozwiń
jasio
jasio (21 stycznia 2017 o 21:06) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Dziki kraj. Dzikie miasto. Dokąd to wszystko zmierza. Polska kraj starych ludzi. Młodzi albo w W-wie albo zagranicą. Gdyby ludzie wiedzieli co wydarzy się po 1989 to komuny by na pewno nie obalili
Jakby nie 1989r. to by nie wyjechali, nie tak łatwo było o paszport, nie wspominając o wizach, wymogach np Home Office (ilość tzw. dewiz konieczna przy wjeździe, prz ówczesnym kursie u koników to trochę było). Oczywiście, że produkty z Parczewa (ocet i musztarda), były na pewno czynnikiem, który powstrzymałby przed podejęciem decyzji o wyjeździe. No i zjazdy partii, pochody 1-szo majowe, jakaś chmura z Czernobyla (kto by tam ciemny lud o tym informował) - to na pewno były argumenty, żeby pozostać w tym kraju. A zdjęcia: fajnie jest zobaczyć jak kiedy wyglądał Lublin.
Rozwiń
olo
olo (21 stycznia 2017 o 20:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kunickiego chyba zawsze było zakorkowane .
Rozwiń
Gość
Gość (21 stycznia 2017 o 16:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na Placu Bieruta-Singera to była winiarnia, nie cegielnia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!