piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Dęblin: Podoficerowie na lewych zwolnieniach

Dodano: 18 lipca 2010, 18:26
Autor: er

Żołnierze zawodowi dawali w łapę lekarzowi, dzięki czemu dostawali zaświadczenia i nie musieli iść do pracy. Lubelska prokuratura oskarżyła o to czterech podoficerów. Kolejnych czeka to samo.

To pierwsze akty oskarżenia, które są pokłosiem afery związanej z Andrzejem W. 54-letnim lekarzem. Przed ponad rokiem policjanci zabrali go z poradni psychiatrycznej Szpitala Wojskowego w Dęblinie.

Emerytowany wojskowy pracował tam na kontrakcie. Usłyszał 25 zarzutów korupcyjnych. Dotyczyły przyjmowania od 50 do 200 zł w zamian za wypisywanie zwolnień lekarskich stwierdzających niezdolność do pracy.

W chwili zatrzymywania lekarza, inna policyjno-wojskowa grupa wkroczyła do mieszkań ośmiu jego pacjentów: byłych i czynnych wojskowych, podejrzanych o dawanie doktorowi łapówek.

Potem śledztwo w tej sprawie przejęła Wojskowa Prokuratura Garnizonowa w Lublinie. Do sądu skierowano już cztery pierwsze akty oskarżenia.

Dwóch z oskarżonych podoficerów jest już w cywilu, dwaj pozostali jeszcze służą w wojsku. Zostali oskarżeni o wręczenie lekarzowi łapówki za wystawienie zwolnienia lekarskiego. Potem lewe zaświadczenia przedkładali swoim zwierzchnikom, żeby uchylić się od służby.

– Trzej z oskarżonych dobrowolnie poddało się karze – mówi pułkownik Artur Chitrosz, szef Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Lublinie.

O jakie kary chodzi tego prokuratura nie chce ujawnić. W tajemnicy trzyma również informację ile osób ma w tej sprawie postawione zarzuty.


Czytaj więcej o:
Gość
gandhi3
~gość~
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 lipca 2010 o 12:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A na zdjęciu podchorążowie. Czy naprawdę w obszernych zbiorach fotografii Dziennika Wschodniego nie ma zdjęcia żołnierza zawodowego? ;]

BTW, jeśli emerytura po 15 latach tak kole w oczy to dlaczego ludzie nie decydujecie się na służbę, skoro jest tak znakomicie?
Rozwiń
gandhi3
gandhi3 (19 lipca 2010 o 00:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Policji jest jeszcze gorzej, wiem bo mam znajomego dzielnicowego.......a po 15 latach idą na emerytury, szlag może człowieka trafić
Rozwiń
~gość~
~gość~ (18 lipca 2010 o 22:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jeszcze jest jeden z przywilejów służby! 100% uposażenia za zwolnienie!!! Teraz frustraci,którzy kiedyś mówili,że wolą tysiąc na spocznij niż dwa na rozkaz plują sobie w mordę i piszą różne dyrdymały ale nie przyznają się do tego publicznie bo im wstyd................żal dupę ściska!!!!
Rozwiń
zołnierz zawodowy
zołnierz zawodowy (18 lipca 2010 o 21:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Też mi odkrycie Dęblin nie jest jedyną jednostką w której idą takie wałki. Sprawdżcie wszystkie zwolnienia w MON 90% ma lewe zwolnienia i pracują w czasie zwolnien a wynika to z tego że ZUS nie kontroluje MON-u. Dowódca też jest bezradny a biznes kwitnie. W czasie zwolnień kadra jezdzi tirami, pracuje za granica, jezdzi na wycieczki lub remontuje mieszkania. Wszyscy o tym wiedzą tylko milczą. W skali kraju to potężny problem sprawdźcie a przekonacie się. Pozdrawiam
Rozwiń
~gość~
~gość~ (18 lipca 2010 o 20:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i bardzo dobrze!!!!!!!!!!!! koniec łajdastwa
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!