wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Ditch Witch w MPWiK: Sam psuje, sam naprawia

  Edytuj ten wpis

Ditch Witch PR75. Tak nazywa się nowy sprzęt do bezwykopowej modernizacji sieci wodociągowych, który dziś zaprezentowali lubelscy wodociągowcy. Efekty jego prac odczują wszyscy lublinianie.

Kilka dni temu kierowcy przejeżdżający w okolicach ul. Uniwersyteckiej mogli zobaczyć samochody i pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Ci zajmowali się tam przebudową 130-metrowego odcinka sieci wodociągowej. Co ważne, ulica nie była w całości wyłączona z ruchu, jak to zwykle w takich sytuacjach bywa. Wodociągowcy wprowadzili jedynie krótkotrwałe utrudnienia w ruchu.

A wszystko dzięki nowej maszynie, która pozwala na wymianę podziemnych rur bez konieczności dokopywania się do nich.

– Dzięki temu urządzeniu nie musimy odkopywać całej sieci, a tym samym rozkopywać np. ulicy czy chodnika – tłumaczy Jerzy Karkuć z MPWiK. – Wystarczy wykop startowy na początku wymienianego odcinka i wykop końcowy, np. w miejscu połączenia z innym odcinkiem.

Do wymienianej rury jest wpuszczana głowica, która ją… niszczy (rozpycha od wewnątrz na boki). Chwilę potem urządzenie, uzbrojone w drugą głowicę, wciąga nową rurę w miejsce zniszczonej, starej.

W ten sposób jednorazowo można wymienić kilkadziesiąt metrów sieci o średnicy 30 centymetrów i nawet ponad 100 metrów o średnicy 10 centymetrów. – To kierunek, w którym będą zmierzały prace w tej branży – zapowiada Karkuć. – Dla nas korzystanie z tego sprzętu oznacza szybsze i tańsze wykonanie prac, a dla mieszkańców i kierowców krótsze i mniejsze utrudnienia.

Dla przykładu wspomnianym odcinkiem ul. Uniwersyteckiej wodociągowcy zajmowali się przez trzy dni. – Stosując metodę tradycyjną, czyli odkopując rury i wymieniając je ręcznie, zajęłoby to dwa tygodnie – szacuje Karkuć.

Amerykańska maszyna kosztująca ponad pół miliona zł była testowana w Lublinie rok temu. Wtedy wodociągowcy układali przy jej użyciu 70-metrowy odcinek rury przy ul. Diamentowej. Sprzęt przeszedł testy śpiewająco. MPWiK postanowił na stałe wprowadzić go do swojego parku maszynowego.

Teraz efekty pracy Ditch Witch PR75 mogą odczuć mieszkańcy Węglina. Wodociągowcy, przy użyciu tej maszyny, zajmują się właśnie siecią wodociągową m.in. przy ul. Kmicica i Wokulskiego.

– W tym roku ta technologia pomoże nam wymienić ponad 600 metrów sieci na terenie całego miasta. Na przyszły rok mamy w planach 1,5 kilometra sieci, w różnych dzielnicach – zapowiada Karkuć. – Efekty prac nowej maszyny odczują wszyscy lublinianie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
tre
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tre
tre (14 października 2010 o 07:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Efekt jego prac odczujemy w portfelach" - na pewno będą lżejsze
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!