niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Dlaczego ceny masła idą w górę? Kostka już nawet za 10 zł. "Będzie drożej"

Dodano: 17 lipca 2017, 21:06

Branża mleczarska nie ma złudzeń, że ceny masła jeszcze wzrosną. Jest praktycznie pewne, że ceny detaliczne w najbliższych tygodniach poszybują w górę, a niewykluczone, że w niektórych krajach zabraknie masła na Święta Bożego Narodzenia – ocenia Marcin Lipka, główny analityk cinkciarz.pl<br />
Branża mleczarska nie ma złudzeń, że ceny masła jeszcze wzrosną. Jest praktycznie pewne, że ceny detaliczne w najbliższych tygodniach poszybują w górę, a niewykluczone, że w niektórych krajach zabraknie masła na Święta Bożego Narodzenia – ocenia Marcin Lipka, główny analityk cinkciarz.pl

Niemal dwukrotnie w porównaniu z 2016 rokiem wzrosła cena masła na europejskich rynkach. W niektórych sklepach w Lublinie za 300 gramową kostkę masła osełkowego trzeba zapłacić już nawet 10 zł. Powód? Rośnie popyt na tłuszcz mleczny, nie tylko w Polsce, ale na całym świecie

– Po podwyżce cena w naszym sklepie firmowym wynosi 4,99 zł – podaje Zofia Popławska, prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Bychawie. – W ciągu ostatnich dwóch miesięcy tych podwyżek mieliśmy może trzy po 20 groszy na kostce. I dodaje: – Myślę, że zapotrzebowanie jest większe, gdyż większość zakładów produkuje śmietanę i nie wyrabiają masła.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego przez ostatni rok cena detaliczna masła wzrosła o blisko 30 proc. Wzrost cen wyraźnie widać na półkach. W jednym ze sklepów w centrum Lublina za 300 g masła osełkowego trzeba było wczoraj zapłacić 10,70 zł, natomiast masło extra z Bychawy (200g) kosztowało 6,40 zł.

Prezes OSM Bychawa obawia się jednak o to, że jeśli ceny wciąż będą rosły, konsumenci w końcu zrezygnują z kupowania masła, wybierając margaryny i inne – jak to określa – „smarowidła”. – Wiemy, że producenci, którzy piekli np. ciasta i kupowali od nas masło, starają się już sprowadzać je z zagranicy, bo chcą kupować taniej – przyznaje Popławska.

Skąd te skokowe podwyżki? – Od kilku miesięcy rośnie popyt na tłuszcz mleczny. Jest to ogólnoświatowy trend, wynikający przede wszystkim z rosnącej świadomości konsumentów o jego wartościach odżywczych i zdrowotnych – komentuje sytuację na rynku Krzysztof Bortacki, kierownik Działu Handlu i Marketingu OSM Krasnystaw. – Jednocześnie obserwujemy stale rosnącą cenę tegoż tłuszczu na światowych rynkach do niespotykanych od lat poziomów. Pozostaje pytanie, na jakim poziomie ukształtuje się ostatecznie cena masła i czy będzie to poziom akceptowalny przez konsumentów. Jeśli jednak zwracamy coraz bardziej uwagę na to, co jemy i zdajemy sobie sprawę z tego, że spożywanie masła ułatwia przyswajanie witamin, rozpuszczalnych w tłuszczu mlecznym takich jak A, D czy E, to właśnie ta rosnąca świadomość nakręca tę koniunkturę.

– Teraz cena masła spadła do 24-24,5 za kilogram – mówi Rafał Stachura, prezes Lubelskiego Związku Hodowców Bydła i Producentów Mleka. – Spowodowane jest to tym, że główni importerzy masła, czyli Włochy, Francja, Hiszpania zmniejszają zapotrzebowanie i ilość przetwarzanych produktów ze względu na urlopy. Ponadto latem spożywa się mniej tłuszczu w porównaniu do miesięcy zimowych, tak więc konsument w sklepie też kupi mniej masła. Także mniejsze zapotrzebowanie mają zakłady czekoladowe.

Czytaj więcej o: zakupy masło artykuły spożywcze
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Kropka
(59) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 września 2017 o 08:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakie bzdury.
Rozwiń
Gość
Gość (15 września 2017 o 11:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bzdura, gdyby tak było jak w artykule, ceny rosłyby stopniowo, a nie z dnia na dzień. Nie lubię teorii spiskowych ale to czuć układem monopolowym na kilometr.
Rozwiń
Kropka
Kropka (20 lipca 2017 o 17:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Już takiego nie ma, najtańsze ok. 6.50
Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2017 o 16:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mietek... A wiesz, że to właśnie w Anglii, tym Twoim raju, masła zabraknie do końca roku???? Wtedy mogą Ci je dawać nawet za darmo
Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2017 o 10:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak, rosnąca świadomość konsumentów spowodowała w ciągu pół roku 30% wzrost cen produktu, który nie jest żadną nowością, innowacją, i na który popyt ma niewielkie wahania sezonowe... uważacie ludzi za idiotów? skończy się to tym co zawsze czyli polskie zakłady i rolnicy dostaną po tyłkach, bo sieci będą tańsze masło importować
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (59)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!