środa, 21 lutego 2018 r.

Lublin

Dlaczego dyrektor TVP Lublin zdjął program? Wina dziennikarki. "Kierunek debaty niewłaściwy"

Dodano: 5 lutego 2018, 08:08

Stopklatka z oświadczenia dyrektora TVP Lublin
Stopklatka z oświadczenia dyrektora TVP Lublin (fot. TVP Lublin)

- Uznałem, że kierunek debaty obrany i podtrzymywany przez autorkę, dziennikarkę TVP Lublin jest niewłaściwy, stronniczy. Jej pytania są peryferyjne wobec głównego nurtu zagadnienia, stawiane są wręcz nierzetelnie, a autorce zabarkło właściwego przygotowania merytorycznego - tak decyzję o zdjęciu odcinka programu "Pod ciśnieniem" tłumaczy dyrektor TVP Lublin, Ryszard Montusiewicz.

Zarejestrowany program miał zostać wyemitowany w sobotę o godzinie 17:30. Lubelscy politycy dyskutowali m.in. o ustawie o IPN oraz kryzysie dyplomatycznym między Polską a Izraelem. Emisja została jednak wstrzymana. O sprawie poinformowała Joanna Mucha (PO). Padły słowa o "coraz szerszej cenzurze w mediach publicznych".

W sobotę dyrektor Ryszard Montusiewicz odmówił nam komentarza do słów Joanny Muchy. Na pytanie o powody wstrzymania emisji programu prowadzonego przez Małgorzatę Orłowską, stwierdził jedynie, że jako redaktor naczelny ma do tego prawo.

Czytaj więcej: Dlaczego dyrektor TVP Lublin wstrzymał emisję programu? Mucha: "Cenzura"

W niedzielę podczas Panoramy Lubelskiej dyrektor wygłosił kilkuminutowe oświadczenie w którym wyjaśnia swoją decyzję. 

- Moją powinnością i obowiązkiem jest dbanie o jakość, rzetelnośc i odpowiedzialność merytoryczną każdego naszego programu. Są one omawiane, kolaudowane, poprawiane i zatwierdzane. To oczywisty proces w każdym medium. Uznałem, że program nagrany w sobotę i przewidziany do emisji nie spełnia tych wymogów. Zasadniczo odbiegał od sposobu prezentowania przez TVP Lublin tej istotnej i nabrzmiałej sprawy. Uznałem, że kierunek debaty obrany i podtrzymywany przez autorkę, dziennikarkę TVP Lublin jest niewłaściwy, stronniczy. Jej pytania są peryferyjne wobec głównego nurtu zagadnienia, stawiane są wręcz nierzetelnie, a autorce zabrakło właściwego przygotowania merytorycznego. Interwencje i wtręty autorki w trakcie programu tendencyjnie zacierały głęboki wymiar toczącej się w Polsce debaty na ten temat prowadzonej także bardzo intensywnie w telewizji polskiej oraz na naszej antenie lokalnej - mówi Montusiewicz.

- (...) Decyzja moja o odwołaniu emisji odnosiła się tylko i wyłącznie do formuły programu przyjętej i realizowanej przez jego autorkę. W żaden sposób na moją nie decyzję nie wpłynęły wypowiedzi uczestników programu lubelskich parlamentarzystów ani inne powody - dodaje.

W oświadczeniu dyrektor TVP Lublin tłumaczy, że relacje polsko-żydowskie są obszarem jego zainteresowania i jest traktowany jako ekspert, zapraszany do debat. Tym bardziej jest utwierdzony o słuszności swojej decyzji.

- Wszelkie domniemania medialne od których się zaroiło szczególnie w mediach lubelskich traktuję jako zamiennikowe szukanie taniej sensacji. Podobnie oceniam sugestię pani Muchy z PO o rzekomej cenzurze. Temu kto poczuł krew wyjaśniam: trop biegnie w innym kierunku - dodał.

Całe oświadczenie można zobaczyć tutaj

Użytkownik niezarejestrowany
dobra zmiana
Użytkownik niezarejestrowany
(100) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 lutego 2018 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedy państwo polskie organizowało "Żegotę", państwo francuskie organizowało wywózki Żydów do niemieckich obozów śmierci, a USA odmówiło przyjęcia statku St. Louis z prawie 1 tys żydów.
Rozwiń
dobra zmiana
dobra zmiana (6 lutego 2018 o 19:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nazwisko wymienione w tekście. Staż pracy ok. 30-letni
Rozwiń
Gość
Gość (6 lutego 2018 o 17:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Montusiewicz, zdejmij cenzurę, niech suweren sam oceni, LUB podaj się do dymisji.
Rozwiń
Gość
Gość (6 lutego 2018 o 09:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak panu nie wstyd! Panie dyrektorze.
Rozwiń
Gość
Gość (6 lutego 2018 o 01:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak można prawdziwą cenzurę nazwać "domniemaną" ? To jest nowy szczyt hipokryzji. Z całym szacunkiem, ale Pan Montusiewicz powinien zostać dyscyplinarnie zwolniony z pracy .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (100)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!