czwartek, 22 czerwca 2017 r.

Lublin

Do domu po nagrobkach

Dodano: 23 sierpnia 2002, 20:39

Osiedle Lipniak w Lublinie. Na samym środku ul. Onyszkiewicza leżą cztery fragmenty nagrobnych tablic. Imię, nazwisko i data śmierci są czytelne.
- Nie widziałam tych tablic - mówi wyraźnie zaskoczona Zofia Pietraś. Jej dom leży ok. 250-300 m od największej płyty nagrobnej. - Dla mnie, katoliczki, to bardzo bolesne. Nie wiem, skąd się to mogło wziąć. Wcześniej miasto utwardzało tu drogi, część robiliśmy sami.
Nowe domy w osiedlu Lipniak zaczęły pojawiać się trzy lata temu. - Ja zauważyłam pierwszy raz te tablice jesienią ubiegłego roku - mówi Małgorzata Pietraś, wnuczka pani Zofii mieszkająca po drugiej strony ulicy.
Jednak większość okolicznych mieszkańców dowiaduje się o tym od nas. Są zniesmaczeni. - To okropne - mówi jedna z kobiet mieszkających w pobliżu. - I ciągle samochody po tym jeżdżą.
Skąd się wzięły płyty na drodze? - Na pewno nie od nas. My nie robimy nagrobków, tylko trumny - mówi Teresa Szafraniec, pracownica pobliskiego zakładu pogrzebowego.
Ksiądz w tutejszej parafii również nic o tym nie wiedział i nie chciał rozmawiać na ten temat.
Drogami w Lublinie zajmuje się Wydział Gospodarki Komunalnej UM w Lublinie. I tutaj informacje o tablicach były całkowitym zaskoczeniem. - Natychmiast wysyłamy naszego inspektora do zbadania tej sprawy.
- Znaleźliśmy fragmenty nagrobków we wskazanym przez Dziennik miejscu - mówił nam jeden z pracowników kilka godzin później. - Ale ten fragment drogi nie był utwardzany przez służby miejskie. Zajmowaliśmy się drogami w innych miejscach tego osiedla, ale używaliśmy do tego destruktu asfaltowego, nie nagrobków. Być może zrobił to jeden z mieszkańców. W każdym razie wszystkie elementy nagrobków zostaną jeszcze dziś usunięte, a miejsca po nich zagruzowane.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!