piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Do obwodnicy jeden krok

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 listopada 2006, 17:16
Autor: Rafał Panas

Tak blisko rozpoczęcia budowy obwodnicy Lublina jeszcze na było. Wczoraj przeciwnicy poprowadzenia jej najkrótszą trasą przez Konopnicę przegrali w sądzie.

Drogowcy już szykują pieniądze na wykup gruntów pod drogę. Ale pokonani nie składają broni.
Rok temu wojewoda lubelski zgodził się na propozycję Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, żeby przez Konopnicę puścić obwodnicę najkrótszą trasą, wzdłuż linii wysokiego napięcia. Jednak część mieszkańców zaskarżyła decyzję wojewody. Nie chcą, aby samochody jeździły im pod oknami. Sprawą zajął się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Oddalił skargę protestujących.
- Pójdę na bruk - załamuje ręce Bogdan Gilewski z Konopnicy. - Żeby budować, jak chce sąd, muszą zburzyć mój dom!
- Ta obwodnica to bardzo dobre rozwiązanie - twierdzi z kolei Arkadiusz Zabielski z Radawca. - Będzie luźniej na drogach dojazdowych do Lublina.
- Decyzja sądu to dla nas dobra informacja - cieszy się Władysław Rawski, zastępca dyrektora lubelskiego oddziału GDDKiA. - Myślę, że wystąpimy do centrali o zagwarantowanie w przyszłym roku pieniędzy na wykup gruntów pod odcinek przebiegający przez Konopnicę. Ziemię kupujemy już na pozostałych odcinkach planowanej 36-kilometrowej obwodnicy miasta.
W październiku okazało się, że na inwestycje drogowe w naszym województwie pójdzie 1,5 mld euro. Część tych pieniędzy zostanie przeznaczonych właśnie na obwodnicę Lublina.
Wczorajsze orzeczenie sądu nie jest prawomocne. - Strony mogą się od niego odwołać w ciągu 30 dni - usłyszeliśmy w biurze prasowym Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

- O tym, czy się odwołamy, zadecydujemy po otrzymaniu uzasadnienia wyroku - mówi Piotr Janczarek, mecenas reprezentujący skarżących.
Mieszkańcy Lublina potrzebują obwodnicy jak powietrza. Dzięki nowej trasie ominą miasto ciężarówki jadące np. na Ukrainę i część samochodów osobowych jadących tranzytem. O budowie obwodnicy mówi się od późnych lat 80. Powstało osiem wariantów przebiegu drogi, ale żaden nie zyskał akceptacji mieszkańców gminy.
Brak decyzji w sprawie przebiegu obwodnicy spowodował, że spora część gminy Konopnica nie ma planu zagospodarowania przestrzennego. A to utrudnia wiele inwestycji. W walce o urząd wójta zmierzyli się kandydaci, którzy spierali się o przebieg drogi: Mirosław Żydek i Mirosław Michalak. Wójtem został Żydek, któremu wczorajsza decyzja sądu jest na rękę.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!