piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Dodatkowe 28 mln zł na leczenie dla szpitali w Lubelskiem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 września 2011, 18:45

Albina Badzak już kilkanaście razy trafiała do szpitala z powodu ataku serca. – Mam świadomość tego,
Albina Badzak już kilkanaście razy trafiała do szpitala z powodu ataku serca. – Mam świadomość tego,

Lubelski NFZ dostał dodatkowo ponad 28 mln zł. Przeznaczy je na kardiologię, onkologię, a także ambulatoryjną opiekę specjalistyczną w całym województwie. Szpitale: To nie rewelacja.

Finansowy zastrzyk dla szpitali to efekt decyzji prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia Jacka Paszkiewicza, który przekazał łącznie dla wszystkich szpitali w kraju 498 mln złotych w ramach tzw. rezerwy ogólnej. – Nasz oddział otrzyma ponad 28 mln złotych – potwierdza Krzysztof Tuczapski, dyrektor NFZ w Lublinie.

– Prawie 19 milionów zł będzie na sfinansowanie kardiologii inwazyjnej – wyjaśnia Małgorzata Bartoszek, rzecznik prasowy lubelskiego NFZ. – To właśnie zabiegi koronarografii czy angioplastyki wieńcowej wymagają największych nakładów.

Kolejnych 6 mln zł fundusz przeznaczy na pokrycie kosztów nadwykonań świadczeń onkologicznych. Prawie 4 mln zł zasilą ambulatoryjną opiekę specjalistyczną, czyli kompleksową opiekę nad pacjentami.

– To bardzo dobra wiadomość – nie kryje zadowolenia prof. Teresa Widomska-Czekajska, konsultant wojewódzki w dziedzinie kardiologii. – Już ponad 2-miesięczny czas oczekiwania na zabieg koronarografii czy angioplastyki wieńcowej to dla pacjenta duże zagrożenie zawałem.

Informacja cieszy chorych na serce. – Jestem po kilkunastu atakach serca – mówi Albina Bodzak, pacjentka Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy al. Kraśnickiej w Lublinie. – Cierpiących na choroby układu krążenia jest mnóstwo i pieniądze na pomoc w nagłych przypadkach zachorowań są nieocenione.

Teresa Król przeszła angioplastykę (udrażnianie naczyń). – Zabieg pozwolił mi na normalne życie. Im krócej się na niego czeka, tym są większe szanse na wyleczenie – twierdzi.


Co na to szpitale?

– Kardiologia inwazyjna to zabiegi nielimitowane, za które fundusz musi zapłacić. I to bez względu na to, w jakim stopniu szpitale przekroczyły kontrakt w tym zakresie – tłumaczy Małgorzata Piasecka-Twaróg, dyrektor ds. lecznictwa WSS przy al. Kraśnickiej w Lublinie.

Ryszard Pankiewicz, rzecznik prasowy SPSW im. Jana Pawła II w Zamościu, nie ukrywa, że nadwykonania tylko za ten rok opiewają na ponad 7,6 mln zł. – Dodatkowe fundusze przydałyby się głównie na bieżące zobowiązania. Jednak pieniądze od NFZ przekażemy, oczywiście na świadczenia wskazane przez NFZ – mówi Pankiewicz.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!