czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Dom seniora czy zwykły apartamentowiec LSM? Trwa prokuratorskie śledztwo

Dodano: 4 grudnia 2017, 21:52

Mieszkania w tzw. domu seniora na osiedlu im. Sienkiewicza są dostępne dla każdego – nie tylko dla starszych i chorych. Inwestycja Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w praktyce niczym nie różni się od propozycji deweloperów. Niejasny jest tylko sposób wyboru kupujących

Do takich wniosków prowadzą zeznania jednego z członków zarządu Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Wiceprezes zeznawał w ramach śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową Lublin-Południe. Sprawdza ona czy tzw. dom seniora, który spółdzielnia stawia na osiedlu im. Sienkiewicza, powstaje zgodnie z prawem.

Miejscowy plan zagospodarowania i pozwolenie na budowę pozwalają na budowę obiektu użyteczności publicznej. Zdaniem okolicznych mieszkańców przeciwnych inwestycji, na osiedlu powstaje zwykły apartamentowiec. Potwierdzają to zeznania złożone w ubiegłym tygodniu przez jednego z wiceprezesów spółdzielni – ustaliliśmy nieoficjalnie.

Wynika z nich, że nie ma żadnych ograniczeń wobec kupujących mieszkania. Lokale wcale nie są przeznaczone tylko dla osób starszych, chorych czy mających problemy z poruszaniem się. Mieszkanie w tzw. domu seniora może kupić każdy. W nowym budynku zaprojektowano ponad 30 mieszkań, m.in. o pow. 63 i 92,71 mkw.

Wiceprezes nie potrafił wytłumaczyć, jak na inwestycji skorzysta sama spółdzielnia. Wiadomo, że do LSM wpłynęły dziesiątki podań od osób zainteresowanych mieszkaniem w tzw. domu seniora. Nie wiadomo jednak, jakimi kryteriami kierowano się przy wyborze kupujących.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że spółdzielnia podpisała akty notarialne z 11 osobami. Po pierwszych protestach mieszkańców umowy rozwiązano. LSM zwróciła klientom pieniądze. Kiedy udało się rozpocząć prace, podpisano nowe akty. Obecnie – jak ustaliliśmy nieoficjalnie – zawieranie nowych umów jest wstrzymane.

Z ustaleń prokuratury wynika, że LSM zaciągnęła 3 mln zł kredytu na zakup działki. Mimo że, spółdzielnia miała wówczas inne grunty, na których mogłaby realizować taką inwestycję. Z zeznań wiceprezesa wynika, że zakup ziemi był konieczny ze względu na duże zapotrzebowanie na nowe lokale. 

Prokuratorskie śledztwo prowadzone jest w kierunku art. 90 prawa budowlanego. Dotyczy on sytuacji, w której ktoś bez właściwego pozwolenia prowadzi prace budowlane. Grozi za to do dwóch lat więzienia.

Śledczy zbadają również, czy decyzje administracyjne wydawane przez urzędników były w zgodzie z przepisami. W sprawie przesłuchano już m.in. przedstawicieli wydziału architektury i budownictwa lubelskiego ratusza. Jak ustaliliśmy, nie mają sobie nic do zarzucenia. Urzędnicy tłumaczą, że nie odpowiadają za rozwiązania przyjęte w projekcie.

Budowę przynajmniej trzech domów seniora planował Jan Gąbka, wieloletni prezes LSM. We wrześniu, kiedy mieszkańcy głośno protestowali przeciwko tym inwestycjom ogłosił, że rezygnuje ze stanowiska. Nowy prezes spółdzielni ma zostać wybrany jeszcze w tym roku.

Czytaj więcej o: inwestycje LSM dom seniora
Paaf
Janina
Harry
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Paaf
Paaf (7 grudnia 2017 o 11:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież prędzej czy później każdy z właścicieli będzie seniorem :) Miejsce na cmentarzu można sobie kupić w wieku 20 lat a mieszkania już nie?
Rozwiń
Janina
Janina (5 grudnia 2017 o 12:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak to prawda, Paganiniego 23 do pilnego sprawdzenia! Zablokujcie tę nielegalną budowę.
Rozwiń
Harry
Harry (5 grudnia 2017 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No właśnie, sprawdźcie Paganiniego 23. Rozbój w biały dzień. Czy ktoś się tym zajmie? Jak ja bym chciał, żeby to po śledztwie musieli rozebrać.
Rozwiń
bart
bart (5 grudnia 2017 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Halo. Halo. Nigdzie w prawie nie jest napisane, że dom seniora musi działać na zasadzie hotelu a nie wyodrębnionych mieszkań. Grunt, że jest zaplecze ambulatoryjno- rehabilitacyjne (przynajmniej w projekcie ;) )
 Gdyby tak było to każdy deweloper w Polsce zrobiłby w nowo budowanym apartamentowcu ze 2 - 3 pokoje jako "zaplecze ambulatoryjno-rehabilitacyjne" .... i tym samym dostałby zgodę z Ratusza na budowę apartamenowca na działce, która wyklucza budowę blokow mieszkalnych. :)
Rozwiń
Gość
Gość (5 grudnia 2017 o 10:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolejny przekręt prezesa spółdzielni Wszyscy prezesi spółdzielni robią co chcą Prawo spółdzielcze to bubel pozwalający na przekręty. Spółdzielnie już dawno powinny być zlikwidowane w tej formie. Korupcja machloje są tam na porządku dziennym To samo na Czubach w SM RUTA przekręt za przekrętem. A mieszkańcy nic nie mogą. Czas na zmiany prawa spółdzielczego bo to PRLowski gnioty.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!