poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Dom Żołnierza zostaje u żołnierzy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 stycznia 2010, 20:23

Ministerstwo Obrony Narodowej dementuje plotki o planach sprzedaży Domu Żołnierza. Decyzję o tym, że historyczny budynek przy ul. Żwirki i Wigury pozostanie w rękach wojska, potwierdził też wczoraj dowódca lubelskiego garnizonu.

Szef lubelskiego garnizonu przywiózł taką informację z odprawy w Sztabie Generalnym. Wczoraj poinformował o tym majora rezerwy Jerzego Bąka, kierownika klubu garnizonowego w Domu Żołnierza. – Mnie to uspokoiło – mówi mjr Bąk.

Także wczoraj w sprawie Domu Żołnierza wypowiedział się resort obrony. – Jak poinformował nas Sztab Generalny w tej chwili nie ma żadnych decyzji co do wyzbycia się ze swoich zasobów budynku Domu Żołnierza przy ul. Żwirki i Wigury 6 w Lublinie – czytamy w specjalnym komunikacie Departamentu Prasowo-Informacyjnego MON.

A wszystko w związku z informacjami o planach sprzedaży Domu Żołnierza. W środowisku lubelskich wojskowych mówiło się, że cały budynek miałby zostać sprzedany temu, kto da więcej (np. bankowi). – Rzeczywiście mówiło się o tym – przyznaje mjr Jerzy Bąk. – Dom Żołnierza byłby łakomym kąskiem. W centrum Lublina (w pobliżu skrzyżowania Al. Racławickich i ul. Lipowej – przyp. red.) i to taki budynek.

Gmach został wzniesiony jeszcze przed II wojną światową z pieniędzy wojska i składek mieszkańców Lubelszczyzny. – Oprócz Lublina składały się wszystkie okoliczne gminy: wojskowi i cywile. W księdze pamiątkowej jest nawet informacja o składkach z Krasnobrodu – mówi mjr Bąk. – Za tym gmachem stoi historia.

Po II wojnie światowej mieściła się w nim m.in. operetka, kino "Grunwald” i sklep dla wojskowych. Teraz jest tam m.in. prokuratura garnizonowa, klub wojskowy i biblioteka. W Domu Żołnierza spotykają się żołnierze w stanie spoczynku i kombatanci.

To właśnie lubelscy obecni i byli wojskowi zapowiadają, że nie pozwolą sprzedać budynku. – Jak wojsko może oddać komuś Dom Żołnierza, który nosi imię Józefa Piłsudskiego? Dla nas to nie do pomyślenia! – oburza się wysoki rangą oficer lubelskiej III Brygady. – Jak znowu pojawią się plotki o sprzedaży, będziemy interweniować gdzie tylko się da.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
beduin
KK
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

beduin
beduin (8 lutego 2010 o 12:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i ja cywil jestem zdania by ten obiekt został przy wojsku choć sam nie mam z wojskiem nic wspólnego ale czasami chodzę tam na obiady do kasyna są naprawdę dobre i z czystym sumieniem polecam no teraz kryzys to porcje jakby trochę zmalały ale smakowo są bardzo dobre ! A po za tym sentymentalnie wspominam tą instytucję kino czy operetkę a nawet salę bokserską ten obiekt to historia złożona przez wielu ludzi i powinno tak zostać co polecam pod uwagę decydentom wojskowym !.
Rozwiń
KK
KK (27 stycznia 2010 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WOJSKO KLEROWI ODDAŁO JEDNOSTKĘ NA MAJDANKU I TO ODDA ,TO CIEMNY POPAPRANY KRAJ .KIEDYŚ CZERWONA ZARAZA BRAŁA WSZYSTKO A TERAZ CZARNA ,ALE WYCHODZI NA TO ŻE TAMCI BYLI MNIEJ PAZERNI .XXI WIEK ŚRODKOWA EUROPA
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!