piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Dość gnębienia własnych dzieci!

Dodano: 23 stycznia 2007, 19:42
Autor: Ewa Stępień

Po pomoc zgłosiła się kobieta podejrzewająca męża o molestowanie seksualne ich dziecka. Mężczyzna został natychmiast izolowany, osądzony i skazany.

Pomoc znalazła matka z córką, uczennicą gimnazjum. Uciekły z domu od ojca alkoholika. To niektóre przypadki przemocy, którymi zajęło się Centrum Interwencji Kryzysowej.

Kolejny przypadek przemocy z udziałem dzieci: krewne dwóch sióstr zgłosiły do centrum, że ich ojciec może wykorzystywać seksualnie dziewczynki. Matka nie wierzyła w podejrzenia. Dzieci zostały jednak skierowane do psychologa dziecięcego i zdiagnozowane pod kątem przemocy seksualnej. W sytuację zaangażowano policję i prokuraturę.
- Centrum Interwencji Kryzysowej prowadzimy od ubiegłego roku przy ul. Szewskiej 1 - mówi Ewa Wawruch, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. - Opiekujemy się 83 rodzinami, w których występuje przemoc domowa. Mamy też pod opieką 135 dzieci będących ofiarami tej przemocy.
W rodzinach występuje przemoc psychiczna, fizyczna, zaniedbywanie dzieci oraz wykorzystywanie seksualne. Dyrektor Wawruch dodaje, że tłem jest nadużywanie alkoholu oraz zaburzenia emocjonalne dorosłych. W ramach przeciwdziałania przemocy MOPR współpracuje z policją, szkołami, sądami, lekarzami, poradniami psychologicznymi. Dyrektor zapewnia, że pracownicy socjalni na przemoc reagują od razu. - Sporządzają niebieską kartę co oznacza, że sprawą zajmie się także policja - mówi. - Mogą od razu umieścić dziecko w ośrodku opiekuńczym. W najbliższych dniach oddamy do użytku mieszkanie, do którego będą się mogły wprowadzić ofiary przemocy potrzebujące natychmiastowego schronienia.
Dokładna liczba dzieci maltretowanych jest trudna do określenia. Fragmentaryczne dane pochodzą od policji. - W ubiegłym roku liczba pokrzywdzonych dzieci w wyniku przemocy rodzinnej zarejestrowanych w ramach działań "niebieskiej karty” wyniosła 6235 - mówi nadkomisarz Edyta Naja-Pasek z Wydziału Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. - W wieku do 13 lat było to 1366 dzieci. Między 13 a 18 rokiem życia - 633.
Policja wszczęła 828 postępowań za znęcanie się nad dorosłymi lub dziećmi. 26 dzieci odwieziono do szpitala lub oddano pod opiekę innym osobom niż rodzice. - Jeszcze leży w u nas malutki chłopiec, który bardzo się poparzył, ponieważ babcia, która miał go pilnować, upiła się - mówi prof. Jerzy Osemlak, kierownik Kliniki Chirurgii i Traumatologii Dziecięcego Szpitala Klinicznego.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!