środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Dowód? W grudniu po południu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 czerwca 2007, 21:25

Złożenie wniosku o wydanie dowodu osobistego trwa zwykle kilka minut. Ale nie w parczewskim Urzędzie Miasta.

Bo tam najpierw trzeba zapisać się w urzędową kolejkę. Szkopuł w tym, że pierwszy wolny termin to... początek grudnia.

- Poszedłem i wypełniłem odpowiedni formularz. Ale urzędniczka nie chciała go przyjąć - oburza się nasz Czytelnik po wizycie w Urzędzie Miasta w Parczewie. - I wypisała mi kwitek z grudniową datą. Dopiero po awanturach przesunięto termin. Na lipiec.
Wczoraj zadzwoniliśmy do parczewskiego urzędu.
• Kiedy można złożyć wniosek o wymianę dowodu?
- Pierwszy wolny termin to 3 grudnia. Zapisać panią? - usłyszeliśmy w słuchawce.
Skąd tak odległe terminy? Bo wnioski o wydanie dowodów osobistych przyjmuje jedna pracownica. Tylko od czasu do czasu wspiera ją stażysta. A chętnych do wyrobienia nowego dowodu jest dużo. Nic dziwnego, z końcem roku upływa termin wymiany starych książeczek na plastikowe dowody. Dlatego burmistrz Parczewa zdecydował o wpisywaniu interesantów do zeszytu. - Dzięki temu jest porządek - mówi Paweł Matwiej, kierownik referatu spraw obywatelskich w parczewskim Urzędzie Miasta. - Na korytarzu nie ma już kolejek, ludzie się nie kłócą i nie denerwują. Przychodzą na umówiony dzień.
Matwiej tłumaczy, że na zatrudnienie dodatkowych urzędników parczewski magistrat nie ma funduszy. - A przyjęcie takiego wniosku trwa - dodaje. - Trzeba sprawdzić bazę meldunkową, zweryfikować informacje. To dużo jak na jedną osobę. Ale i tak dziennie udaje nam się obsłużyć nawet trzydzieści osób.
W lubelskim Urzędzie Miasta nie dowierzają. - To jakiś absurd! - dziwi się Andrzej Szerlak, dyrektor Wydziału Spraw Administracyjnych. - Do nas wystarczy przyjść, mieć dwa zdjęcia ze sobą i 30 zł. Poza tym, trzeba wypełnić wniosek. I tyle. Na nowy dowód czeka się około miesiąca.
Zdziwienia nie kryją też w Zamościu. - Pierwszy raz słyszę o czymś takim - mówi Krzysztof Rusztyn z Wydziału Spraw Obywatelskich i Zarządzania Kryzysowego w zamojskim Urzędzie Miasta. - U nas interesanci od razu zostawiają wypełniony formularz. Weryfikacja danych trwa do dziesięciu minut. Nie ma mowy o odsyłaniu kogoś na inny termin.
Ten, kto nie zdąży ze złożeniem wniosku przed końcem roku, będzie musiał posługiwać się starym dowodem osobistym. A to może oznaczać spore problemy. - My za brak nowego dokumentu karać nie będziemy - zapewnia kierownik parczewskiego referatu. - A jak będzie wyglądała sytuacja w innych urzędach czy bankach, tego nie wiem. Wszystko zależy od tych instytucji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!