niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Dramatyczny efekt remontu pomnika Unii Lubelskiej

Dodano: 26 listopada 2008, 15:56
Autor: Rafał Panas

Pomnik Unii Lubelskiej, wpisany na listę symboli dziedzictwa europejskiego, został pomalowany środkiem, który wykorzystuje się w oczyszczalniach ścieków, wieżach fermentacyjnych czy instalacjach portowych. Fatalny efekt już widać.

Pomnik (odsłonięty w 1826 r.) odnawiany jest przed przyszłorocznymi obchodami 440 rocznicy unii Polski z Litwą. Remont fatalnie wyglądającego obelisku trwa od wakacji. Na zlecenie miasta wzmocniono fundamenty, odrestaurowano pozłacaną płaskorzeźbę i napisy oraz pomalowano na czarno cały pomnik. Remont miał się skończyć w tym miesiącu.

Okazało się, że po malowaniu pomnik wygląda koszmarnie - Prace nie są jeszcze skończone, mamy czas do końca grudnia. Zdarzają się różne sytuacje - zbywa Tomasz Radzikowski, szef Wydziału Gospodarki Komunalnej w lubelskim magistracie.

Dotarliśmy do szczegółów fatalnego remontu. Zabytkowy obelisk został pokryty powłoką epoksydową "Asodur-Te” firmy Schomburg. - Problem w tym, że ta substancja wykorzystywana jest np. w oczyszczalniach ścieków czy rurach kanalizacyjnych, a nie na pomnikach. Okazuje się, że bardzo źle znosi światło - mówi wykonawca remontu Piotr Miziński z firmy Wind.

Dlaczego użyto substancji do rur? Bo tak było zapisane w programie prac konserwatorskich, zatwierdzonym przez wojewódzkiego konserwatora zabytków w Lublinie. - Mamy zastrzeżenia. Nie wiem, czy użyto złych materiałów, czy prace wykonano niewłaściwie. Czekam na opinię Janusza Mroza, który pełni nadzór konserwatorski - stwierdza Halina Landecka wojewódzki konserwator zabytków.

- Nie mam żadnego nadzoru i jeszcze we wrześniu mówiłem o tym pani Landeckiej - denerwuje się Janusz Mróz, konserwator zabytków z metalu. - Owszem, miałem ochotę nim być. We wrześniu widziałem pomnik, dałem wykonawcy kilka rad. Jednak nie podpisałem żadnej umowy, nie zostałem zawiadomiony o rozpoczęciu prac, żadnych formalnych ustaleń nie było.

Użycie "Asodur-Te” do pomnika to bzdura. Powiedziałem o tym służbom wojewódzkiego konserwatora zabytków. Usłyszałem, że program prac konserwatorskich jest już zatwierdzony. Popełnili błąd, a teraz szukają winnego - denerwuje się Mróz.

Wokół pomnika znów stanęły rusztowania, Piotr Miziński chciał robić poprawki. Jednak dodatkowe prace wymagają uzgodnień konserwatorskich.
Renowacja pomnika ma kosztować 250 tys. zł, z tego 100 tys. zł dołożył wojewódzki konserwator zabytków. Od początku inwestycja nie ma szczęścia - miasto dwukrotnie ogłaszało przetarg na wykonawcę remontu.
Czytaj więcej o:
Mab
Karen
CzarnyZajaczek
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mab
Mab (20 września 2013 o 00:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pan Janusz Mróz nie jest konserwatorem, ma jedynie nadane tzw pozwolenie na prowadzenie prac  konserwatorskich,  bycie recenzentem i opiniowanie prac, a le z wykształcenia nie jest konserwatorem. To relikt PRLu ;]

Rozwiń
Karen
Karen (2 maja 2011 o 16:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"remont"przeprowadzony na pomniku unii lubelskiej to wtyd dla całego Lublina,został wykonany w sposob niedokladny,jesli cos robic to porzadnie i do konca albo nie dotykac wcale a juz na pewno nie niszczyc.
Rozwiń
CzarnyZajaczek
CzarnyZajaczek (2 grudnia 2008 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
A CZYM SIĘ RÓŻNI RURA ŻELIWNA OD POMNIKA ZELWNEGO??? Dla mnie niczym to jaki problem w farbie .

rura sama w sobie niczym

tyle że rura kanalizacyjna różni się tym od pomnika że jest wystawiona na działanie światła słonecznego
Rozwiń
INŻYNIER
INŻYNIER (1 grudnia 2008 o 00:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Janusz Mróz, konserwator zabytków z metalu - pewnie by pan go pastą do butów wypastował. Niestety pana wiedza jest zerowa niestety
Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2008 o 00:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A CZYM SIĘ RÓŻNI RURA ŻELIWNA OD POMNIKA ZELWNEGO??? Dla mnie niczym to jaki problem w farbie .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!