czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Zobacz pierwszą w Lublinie próbę wirtualnego odtworzenia nieistniejącego zabytku.

Dzięki komputerom zwiedzimy synagogę Maharszala z ulicy Jatecznej, której nie ma w mieście od pół wieku.

Chodzi o XVI-wieczną synagogę Maharszala, stojącą przy ul. Jatecznej. Budynek, który mógł w sumie pomieścić 3000 osób, został przez Niemców zniszczony po likwidacji getta, jego ruiny przetrwały do czasów budowy al. Tysiąclecia.
Dziś o godz. 18 w miejscu po Wielkiej Synagodze dr Andrzej Trzciński opowie historię jej budowy, potem w sali Teatru NN przy Grodzkiej 21 zobaczymy wirtualną rekonstrukcję.
- Rok temu wpadły w moje ręce lotnicze zdjęcia Lublina z lat 30. ubiegłego stulecia. Największe wrażenie zrobiło na mnie żydowskie miasto, po którym nie ma dziś śladu. W jego centrum stała synagoga, starta z powierzchni ziemi. Postanowiłem ją zrekonstruować - mówi Krzysztof Mucha z firmy Servodata, zajmujący się technologią Virtual Reality.

Mucha najpierw przestudiował stare fotografie, rysunki i plany, potem z pomocą supernowoczesnych programów do tworzenia architektury wykreował ściany, nakrył je sklepieniem. Potem przyszła kolej na wewnętrzne ściany, dach, drzwi, okna.
Kiedy Wielka Synagoga powstała w komputerze, została sfilmowana z dwóch kamer. Dziś z pomocą nowoczesnych rzutników zostanie wyświetlony jej trójwymiarowy obraz.
- Szczególną cechą tej technologii jest jej interaktywność. Generowanie obrazu odbywa się w czasie rzeczywistym w zależności od reakcji oglądającego. Stereoskopowy obraz, jego fotograficzna realistyczność, dźwięk i bezpośredni udział oglądającego składają się na komplet doznań, nieporównywalny z żadnym innym, znanym do tej pory - tłumaczy Mucha, który zaprosi widzów na wirtualny spacer.
- Obejdziemy synagogę naokoło, zobaczymy ją z góry, wejdziemy do środka. Zobaczymy poszczególne sale. Wystarczy jeden ruch myszką, żeby otworzyć kolejne drzwi - mówi autor wizualizacji.
Technologia VR, dostępna niedawno jedynie dla wojska, posłużyła do odtworzenia bezcennego zabytku. To pierwszy w Polsce przykład jej zastosowania w takim celu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!