środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

Dwulatka straciła cztery palce

Dodano: 18 grudnia 2007, 20:06

Dwuletnia Ilonka spod Niedrzwicy Dużej straciła cztery paluszki w elektrycznej maszynce do mielenia mięsa. Został tylko kciuk.

- Przekręcałam słoninę - matka kryje twarz w dłoniach i płacze. - Zawsze wyłączam maszynkę z kontaktu. Teraz zapomniałam. Odeszłam na chwilę, żeby dać córeczce pić. Wyłączyłam urządzenie jedynie przyciskiem. Nawet nie wiem, kiedy podeszła, nadusiła go, uruchomiła urządzenie i włożyła rączkę.

Ostrza obcięły dziecku cztery palce lewej ręki. Dziewczynkę przywieziono do dziecięcego szpitala w Lublinie. Zabrano też zmieloną słoninę z palcami dziecka. - Jednak palców nie dało się przyszyć - mówi prof. Jerzy Osemlak, kierownik Kliniki Chirurgii i Traumatologii Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie. - Dziecko jest za małe i palce też. Naczynia krwionośne w tym wieku są jeszcze nie w pełni wykształcone. Być może w przyszłości będzie możliwy przeszczep części palców z drugiej dłoni albo ze stopy. Tak się często robi.

Pokaleczona rączka jest zabandażowana. Codziennie są zmieniane opatrunki. Matka dodaje, że mimo tak tragicznego wypadku, córeczka jest spokojna, ładnie się bawi. - Nawet pomaga sobie chorą rączką - szlocha kobieta. - Wie, że tam jest kuku.

Lekarze apelują do rodziców, zwłaszcza przed świętami, o pilnowanie małych dzieci.

- Wypadków z obciętymi paluszkami w maszynkach do mielenia mięsa mamy od 5 do 10 w roku - dodaje profesor. - Dorośli, pilnujcie swoich maleństw.
(step)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!