piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Dyrektor Marian Stani odchodzi z Urzędu Miasta Lublin

Autor: Dominik Smaga

Marian Stani (Archiwum)
Marian Stani (Archiwum)

Marian Stani, wieloletni dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta żegna się ze stanowiskiem. Jeszcze w listopadzie przestanie być pracownikiem lubelskiego magistratu.

– Rozstajemy się za porozumieniem stron – informuje Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta. Stani przenosi się do Urzędu Gminy w podradomskiej miejscowości Jedlnia-Letnisko.

– Tłumaczy to względami rodzinnymi, pochodzi z tych okolic – dodaje Mieczkowska-Czerniak.

– Po prostu wracam do rodziny, osiem lat w Lublinie, to za dużo. Ostatnio nabawiłem się poważnego urazu kręgosłupa, to dało mi do myślenia, że lepiej być bliżej rodziny – mówi Marian Stani. – Czym będę zajmować się w nowej pracy? Będę odpowiadać za całość infrastruktury i za jej rozwój: drogownictwo, wodociągi, kanalizację. Chcę zająć się tamtejszym zalewem. W tej gminie nie ma stanowiska wicewójta, będę naczelnikiem.

W magistracie Stani pojawił się za prezydentury Andrzeja Pruszkowskiego, dokładnie w lutym 2003 r. Wtedy objął stanowisko zastępcy dyrektora Miejskiego Inspektoratu Ochrony Środowiska przekształconego później w Wydział Ochrony Środowiska.

Ale faktycznie od samego początku objął władzę w tej jednostce. Jej dyrektor musiał zająć się walką z ciężką chorobą. Później Stani oficjalnie został szefem wydziału. Przez osiem lat dorobił się opinii najbardziej kontrowersyjnego dyrektora w magistracie.

Krytykowane były m.in. jego decyzje dotyczące opłat, które naliczył Herbapolowi za wycinkę drzew w związku z planowaną przez firmę inwestycją. Oraz to, że bez przetargu powierzył administrowanie składowiskiem ziemi spółce Kom-Eko, której wcześniej, przed pracą w magistracie, doradzał jak pozyskiwać zewnętrzne fundusze.

On sam broni swych decyzji, a jako sukcesy wymienia m.in. organizację systemu zbiórki odpadów, walkę ze szkodnikiem niszczącym kasztanowce i oczyszczenie wody w Zalewie Zemborzyckim, który od trzech lat jest dopuszczany do kąpieli.

Mimo wielu zastrzeżeń Stani uchodził za człowieka "nie do ruszenia”. Dopiero ostatnio jego kontakty z przełożonymi zaczęły się gorzej układać.

Na jednym ze spotkań z samorządami innych miast nadzorujący pracę Staniego zastępca prezydenta publicznie skrytykował lubelską gospodarkę odpadami. – Nie chciałbym się ustosunkowywać do pewnych wypowiedzi, bo jest mi niezręcznie. Minister środowiska chwalił nas w prasie. Dla mnie obiektywna jest ocena ministra – mówi dyrektor.

Obowiązki szefa Wydziału Ochrony Środowiska zostaną powierzone obecnemu zastępcy, Wiesławowi Piątkowskiemu.
Czytaj więcej o:
ruthenus.blogspot.com
kola
zizi
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ruthenus.blogspot.com
ruthenus.blogspot.com (4 lutego 2012 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziwne to "odchodzenie od listopada". W BIP-ie UML nadal figuruje p. dyr. Stani, a wycinający (chyłkiem rano w sobotę!) drzewa na b. cmentarzu przy Unickiej/Walecznych powoływali się podobno na jego zezwolenie...
Rozwiń
kola
kola (1 listopada 2011 o 18:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nareszcie przestanie uszczęśliwiać Lublin. Facet dbający tylko o siebie i swoich protektorów KOM-EKO i SITA i chodzący na sznurkach szefów tych firm. Jak mu kazali grać tak trąbił. Nawet kilka lat temu podstawił Radzie Miasta do uchwalenia opłaty za smiecie powyżej maksymalnych ustalonych przez Ministra. Aby tylko jego chlebodawcy nie stracili.I jakoś wszystko uchodziło mu na sucho. Lepiej niech będzie legalista na tym stołku niż krętacz. Lublin zyska a nie straci.
Rozwiń
zizi
zizi (1 listopada 2011 o 12:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Anielski orszak niech twą duszę przyjmie,
Uniesie z ziemi ku wyżynom nieba,
A pieśń zbawionych niech ją zaprowadzi,
Aż przed oblicze Boga Najwyższego.

Niech cię przygarnie Chrystus uwielbiony,
On wezwał ciebie do królestwa światła.
Niech na spotkanie w progach Ojca domu
Po ciebie wyjdzie litościwa Matka.
Rozwiń
Barnaba
Barnaba (31 października 2011 o 20:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
majkel a niby skąd wiesz? W Panoramie widziałeś czy w gazecie wyczytałes?
Rozwiń
Gość
Gość (31 października 2011 o 19:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a kim on jest, że aż artykuł o nim, litości, a bąka dzisiaj puścił, czy nie, bo nic w gazecie o tym nie ma
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!