środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

Dyrektor nas szantażuje

Dodano: 19 lutego 2004, 19:41
Autor: Ewa Stępień

I terroryzuje – zaalarmowali redakcję pracownicy SP ZOZ. – Każe podpisywać oświadczenia o zamrożeniu pensji na poziomie 2000 roku pod groźbą zwolnienia z pracy.

Podpisanie oświadczenia oznacza zgodę na rezygnację z podwyżki 203. Dyrektor Jacek Malmon rozpoczął wczoraj objazd swoich przychodni. Na początek wybrał przychodnię przy ul. Staszica. Tamtejsi pracownicy nie chcieli z nami rozmawiać, bojąc się o posady. Nieoficjalnie wiadomo, że na razie nikt z nich tego oświadczenia nie podpisał. Zastanawiają się co robić.
Rozmawialiśmy też z pracownikami innych przychodni SP ZOZ, do których dyrektor wybiera się w najbliższych dniach. – Podwyżek nie mieliśmy od 1997 roku – mówią. – Średnio zarabiamy 600–700 zł. Jesteśmy przestraszeni. Na razie nikt oświadczenia nie podpisał. Ale na pewno ktoś się w końcu ugnie w obawie o pracę.
Przedwczoraj zakończyło się referendum zorganizowane przez związki zawodowe. Pytanie brzmiało: Czy jesteś za propozycją dyrektora, by bezterminowo utrzymać płace na poziomie 2000 r.? Ponad 80 proc. odpowiedziało – nie. Bezterminowe zamrożenie płac oznacza rezygnację z podwyżek.

Na próbę zamrożono płace na cały ubiegły rok. – Zawarliśmy z dyrekcją porozumienie – mówi jeden ze związkowców. – Ale nie przyniosło to żadnej poprawy. Zarabiamy marne grosze. Nie możemy w nieskończoność czekać. Stąd referendum.
Dyrekcja może wziąć wyniki referendum pod uwagę, ale nie musi. Jak się okazuje dyr. Malmon nie wziął. I rozwozi oświadczenia. – Pensja się nie zmieni. Chodzi o rezygnację z podwyżki – przekonuje dyr. J. Malmon. – Nie mamy pieniędzy na jej wypłatę. Nasze zobowiązania z tego tytułu wynoszą 9 mln zł.
Dyrektor mówi, że wśród osób ubiegających się o pieniądze są byli i obecni pracownicy. – Byli pracownicy nie są już związani z naszą firmą, więc idą z prawomocnymi wyrokami sądowymi do komornika, który ściąga z naszego konta należności – dodaje. – Z tego tytułu wypłaciłem w ubiegłym roku 800 tys. zł. To nas paraliżuje. Nie możemy sobie pozwolić na wzrost zadłużenia.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!