poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Dyrektor nazywał pielęgniarki "odpadem medycznym"? Po kontroli w szpitalu w Lublinie

Dodano: 31 sierpnia 2017, 18:37

Dyrektor miał je nazywać „odpadem medycznym”, a naczelna pielęgniarka oczerniać, skłócać i szantażować. Znamy wyniki kontroli w SPSK 1 w Lublinie przeprowadzonej przez Państwową Inspekcję Pracy.

O konflikcie między pielęgniarkami a ich przełożoną pisaliśmy wielokrotnie. Pielęgniarki zarzucały przełożonej zastraszanie, upokarzanie, nękanie psychiczne i szukanie „haków”. Napisały o tym w liście otwartym do dyrektora. W końcu konfliktem na linii przełożona-podwładne zainteresowała się Państwowa Inspekcja Pracy.

Podczas dwumiesięcznej kontroli inspektorzy PIP sprawdzali dokumenty dotyczące sprawy i przeprowadzili anonimową ankietę wśród pracowników. Jej wyniki dostaliśmy od działających w szpitalu związków zawodowych.

W szpitalu pracuje ok. 600 pielęgniarek, ankietę wypełniło 125. 80 proc. z nich doświadczyło „nieakceptowanych zachowań” raz w miesiącu lub częściej. Na tej podstawie inspekcja stwierdziła, że w szpitalu mogło dochodzić do sytuacji „noszących znamiona mobbingu”.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
J23
Użytkownik niezarejestrowany
roma
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

J23
J23 (6 września 2017 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba u piździelców????????? Zappmniałeś kto teraz rządzi??? I odwołuje, powołując swoich?
Rozwiń
Gość
Gość (3 września 2017 o 13:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W szpitalach w Warszawie jest tak samo,dyrektor już siedzi 4 kadencję już zapuścił korzenie,oddziałowa stoi za lekarzami zamiast bronić swojego personelu, zenada i coraz więcej nieprawidłowości w wypełnianiu dokumentów lekarskich spada na pielęgniarki,w każdym szpitalu powinna być odgórnie kontrola to może dało by się jakoś pracować w tym burdelu
Rozwiń
roma
roma (1 września 2017 o 15:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie tylko w Psk tak jest w szpitalu dziecięcym to samo dyrektor też ma pielęgniarki za nic
Rozwiń
Gość
Gość (1 września 2017 o 13:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie bój nie bój .. towarzysze powołali to i towarzysze odwołają pana B.
Rozwiń
Gość
Gość (1 września 2017 o 08:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo dla pielęgniarek, że sie zorganizowały i napisały taki list. Już widać efekty. Teraz kolej na inne szpitale np SPSK4, bo istnieją oddziały na których mobbing jest na porządku dziennym. Przykład? Układanie grafiku na kolejny miesiąc na 3 dni przed końcem miesiąca, nieuwzględnianie próśb grafikowych i układanie grafiku tak, żeby zrobić komuś na złość. To najprostsza i najprymitywniejsza forma pokazywania swojej wyższości nad podwładnymi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!