niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Dyrektor SPSK1 chce, żeby pracować tylko u niego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 stycznia 2011, 19:27

Lekarze SPSK 1, których sprawa dotyczy, czas na podjęcie mają do końca miesiąca. Jeśli nie zrezygnuj
Lekarze SPSK 1, których sprawa dotyczy, czas na podjęcie mają do końca miesiąca. Jeśli nie zrezygnuj

Kontraktu NFZ na rok 2011 nie otrzymało 6 specjalistycznych poradni w szpitalu przy ul. Staszica w Lublinie. Dyrektor placówki znalazł sposób, by jednak przekonać NFZ do swojej oferty. Chce, by jego pracownicy zrezygnowali z pracy dla innych

O sprawie powiadomił nas jeden z lubelskich lekarzy. – Dyrekcja chce w ten sposób wyegzekwować od Narodowego Funduszu Zdrowia wyższy kontrakt na leczenie w 2011 roku – twierdzi.

Wielu specjalistów z SPSK Nr 1 pracuje na niepełnym etacie. Dlatego zatrudniają są w NZOZ-ach i prywatnych gabinetach. – Pracując w niepełnym wymiarze godzin, są mniej dostępni dla pacjentów. Dlatego ich oferta dla lubelskiego NFZ jest mniej atrakcyjna. Przegrywają więc w konkursie ofert na przyznanie kontraktów – dodaje nasz informator. I wyjaśnia: – Zdaniem dyrektora, jeśli specjaliści zrezygnują z pracy w prywatnych gabinetach, to fundusz przychylniej spojrzy na ofertę szpitalnych przychodni.

Lekarze SPSK 1, których sprawa dotyczy, czas na podjęcie mają do końca miesiąca. Jeśli nie zrezygnują z pracy w NZOZ-ach i prywatnych gabinetach, stracą pracę w szpitalu.

– Sytuacją najbardziej oburzeni są dermatolodzy i okuliści. Nie zamierzają rezygnować z pracy w gabinetach – mówi lekarz, który poinformował nas o sprawie. Lekarze z SPSK 1 nie chcą wypowiadać się o sprawie.

Leszek Kubicz, dyrektor Lubelskiej Izby Lekarskiej przyznaje, że wie o problemie szpitala przy ul. Staszica. Choć do izby nie wpłynęła dotąd żadna oficjalna skarga na działania dyrektora.
– Sytuacja dotyczy także innych placówek, między innymi szpitala w Chełmie – mówi Leszek Kubicz.

– Dlatego podczas najbliższej okręgowej rady lekarskiej będziemy apelowali do dyrektorów szpitali, by nie nadużywali instytucji zakazu konkurencji w stosunku do lekarzy. Taki proceder jest zgodny z prawem. Nie powinien być jednak stosowany w celu uzyskania kontraktu – podkreśla dyrektor.

Prawie wszystkie placówki, które nie dostały kontraktu NFZ na ten rok, odwołały się. NFZ ma ostatecznie zakończyć postępowania konkursowe 18 lutego – Oceny ofert dokonujemy według kryteriów takich jak jakość, kompleksowość, ciągłość oraz dostępność usług oraz cena – informuje Małgorzata Bartoszek, rzecznik prasowy lubelskiego NFZ.

Wczoraj kilkakrotnie próbowaliśmy porozmawiać w tej sprawie z dyrektorami szpitala w Lublinie i Chełmie. – W poniedziałek na naszej stronie internetowej pojawi się oficjalne stanowisko dyrektora w tej sprawie – usłyszeliśmy w sekretariacie SPSK Nr 1 w Lublinie. Dyrektor szpitala w Chełmie był w piątek był nieuchwytny. Sytuacji nie chciał też komentować żaden inny pracownik chełmskiej placówki.

Do tematu wrócimy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
wicek
Pol
Michał
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wicek
wicek (30 stycznia 2011 o 15:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Pol' timestamp='1296384670' post='430651']
Czy Szanowni lekarze wiedzą, jak patologicznie od strony pacjenta wygląda opieka medyczna, gdzie bez obligatoryjnej łapówki lub "znajomości" człowiek jest traktowany jak śmieć? Wiedzą, bo sami to wymuszają na pacjentach właściwie zajmując się tylko wybrańcami. A płacimy na ten syf zwany służbą zdrowia olbrzymie składki (palancie, sic!). Jakim skur...nem trzeba być, żeby wchodzić na to forum, okazywać taką pogardę i wyzywać ludzi. Jeszcze to butne "kapito"... Kretyn. Jeżeli jesteś lekarzem, to jakiś jakiś dramat... Przerzuć się na przedstawicielstwo handlowe. Mniej stresu i nie trzeba się uczyć. Nawet poprawnej polszczyzny.
[/quote]

zbieraj zatem na łapówki. nigdy nie traktowano mnie jak śmiecia. powtarzasz komunały puszczane w obieg przez jedynych słusznych co dbają o kraj, tzw obrońców, czy jak chcesz.
Rozwiń
Pol
Pol (30 stycznia 2011 o 11:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='klaus' timestamp='1296375748' post='430592']
czy szanowni pacjenci wiedzą, że szpital kliniczny na staszica zatrudnia lekarzy na 0,1 etatu, a spsk-4 na od 0,2 do 0,5? nikt się palancie nie spóźnia, tylko by zapewnić ciągłość opieki nad chorymi niektórzy zgodnie z planem meldują się nawet o godzinie 11 i 12 o ile nie nauczają studentów. kapito?
[/quote]
Czy Szanowni lekarze wiedzą, jak patologicznie od strony pacjenta wygląda opieka medyczna, gdzie bez obligatoryjnej łapówki lub "znajomości" człowiek jest traktowany jak śmieć? Wiedzą, bo sami to wymuszają na pacjentach właściwie zajmując się tylko wybrańcami. A płacimy na ten syf zwany służbą zdrowia olbrzymie składki (palancie, sic!). Jakim skur...nem trzeba być, żeby wchodzić na to forum, okazywać taką pogardę i wyzywać ludzi. Jeszcze to butne "kapito"... Kretyn. Jeżeli jesteś lekarzem, to jakiś jakiś dramat... Przerzuć się na przedstawicielstwo handlowe. Mniej stresu i nie trzeba się uczyć. Nawet poprawnej polszczyzny.
Rozwiń
Michał
Michał (30 stycznia 2011 o 11:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pamiętajcie, że w przychodniach przyszpitalnych jest ,tak jak wszędzie, pewien ograniczony przez NFZ limit przyjęć. Tak że każda przychodnia ten limit wykorzystuje, a zwykle przekracza, za co NFZ nie płaci. Zatem pacjenci, którzy się nie "załapią" w tym limicie nie będą mieli żadnych innych możliwości wizyty u danego lekarza. Kolejki (i tak b. długie) wzrosną jeszcze o kilka miesięcy- chcecie tego? Dyrektor nie zmusi lekarza ( a nawet nie będzie chciał!) do zwiększenia liczby przyjęć w poradniach -bo tylko będzi zwiększał swój tzn. szpitala dług.
Rozwiń
Lbn
Lbn (30 stycznia 2011 o 10:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taki zakaz powinien być w każdym szpitalu bo na chwile obecna szpital służy lekarzowi do naganiania pacjentów do prywatnych gabinetów - taki proceder kwitnie szczególnie wsród ginekologow prowadzących ciążę. A za prowadzenie badań za ktore pacjent płaci pieniądze na państwowym sprzęcie powinno być więzienie jak za zwyczajna kradzież.
Czasy lekarza świętej krowy powinny skończyć sie raz na zawsze...
Jeżeli ktoś pisze co ma dyrektor szpitala do prowadzenia działalności gospodarczej to mam nadzieje ze ten post to wyjaśnia.
Rozwiń
Gość
Gość (30 stycznia 2011 o 09:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Michał' timestamp='1296313096' post='430380']
Prawo o tzw. zakazie konkurencji można zastosować jedynie, gdy lekarz przyjmuje dodatkowo na NFZ, a jeśli przyjmuje prywatnie (tzn pacjenci opłacają wizytę) prawo to nie ma żadnego zastosowania, a nawet jest to złamanie prawa i można odwołać się do sądu.
[/quote]
no to zaraz, zaraz, ja jeżeli pracuję w państwowej firmie to dlaczego mam zgłaszać swoją prywatną firmę dyrektorowi po to aby mi dał zezwolenie na jej prowadzenie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!