czwartek, 22 lutego 2018 r.

Lublin

Dźgał żonę nożem, kazał jej "zdychać". Kobieta w sądzie: "Każdy z nas popełnia błędy"

Dodano: 7 lutego 2018, 06:47

– Każdy z nas popełnia błędy – skwitowała w sądzie żona mężczyzny, który wcześniej rzucił się na nią z nożem. Przebaczyła Krzysztofowi Ś. Sąd jednak nie był tak pobłażliwy. Za usiłowanie zabójstwa skazał go na 8 lat więzienia

Uciekała przed mężem, który ścigał ją z nożem. Sąsiedzi słyszeli jej wołanie o pomoc – uzasadniała wyrok sędzia Marcelina Kasprowicz z Sądu Okręgowego w Lublinie. – Nawet kiedy pokrzywdzona upadła, Krzysztof Ś. uderzał ją nożem. Eskalację przemocy przerwała dopiero interwencja sąsiada.

Z relacji zeznających w procesie świadków wynika, że to chorobliwa zazdrość i nadużywanie alkoholu doprowadziły do tego, że 55-latek z Łukowa próbował zabić swoją żonę. Do krwawej awantury doszło w lipcu 2016 r. Krzysztof Ś. pokłócił się ze swoją żoną Beatą. Gdy zaczęło być niebezpiecznie przerażona kobieta wybiegła z domu. Za nią pędził jej pijany mąż. Dogonił ją na podwórku sąsiadów.

– Zatrzymałem auto, kiedy zobaczyłem, że ją bije. Miał w ręku nóż – relacjonował podczas jednej z rozpraw świadek zdarzenia.

Jeszcze podczas awantury w domu Krzysztof Ś. złapał żonę za włosy, wyrwał je i trzymał w dłoni. Kobieta uciekała do sąsiada, gdy Krzysztof Ś. ją dopadł i zaczął ciąć nożem. Trafiał m.in. w klatkę piersiową, brzuch i twarz. Jeden ze świadków wyrwał mu nóż z ręki i odgonił od rannej kobiety. Z akt sprawy wynika, że Krzysztof Ś. patrzył jak sąsiedzi próbują ratować jego umierającą żonę i kazał jej „zdychać”.

– Dowody wskazują jednoznacznie, że Krzysztof Ś. działał z zamiarem zabójstwa – przekonywała prokurator w mowie końcowej. – Świadczą o tym m.in. siła, z jaką zadawał ciosy, brutalność, oraz słowa, jakie kierował do swojej żony.

Prokuratura domagała się skazania Krzysztofa Ś. na 12 lat więzienia. Po awanturze Beata Ś. w krytycznym stanie trafiła do szpitala. Przeszła tam operację ratującą życie. Pomimo tego przebaczyła swojemu mężowi. 

– Każdy z nas popełnia błędy, ale trzeba dalej żyć. Nie chcę nikomu tego życia odbierać – oświadczyła na zakończenie procesu.

Obrońca domagał się uniewinnienia 55-latka. Przekonywał, że nie ma pewności, że jego klient jest zdrowy psychicznie. Wskazywał również, że przed awanturą Krzysztof Ś. był pracowity i razem z żoną wychowywał dziecko. Napaść z nożem w ręku była zaś „incydentem”. Obrońca domagał się również, by skierować oskarżonego na obserwację psychiatryczną. Sąd nie zgodził się na to przypominając, że biegli z tej dziedziny wydali już dwie opinie w sprawie.

Krzysztof Ś. został skazany na 8 lat bezwzględnego więzienia. Wyrok nie jest prawomocny.

Czytaj więcej o: sąd nóż
arek
ba
Użytkownik niezarejestrowany
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

arek
arek (10 lutego 2018 o 19:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
BARDZO ŁAGODNY WYROK. Niewiadomo w zasadzie czemu tak lekki ... 
Rozwiń
ba
ba (7 lutego 2018 o 13:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli przebaczyla to ich sprawa jak zabije też ich sprawa Nie rozumiem czy więzienie zmieni tego człowieka na lepsze ? nie sądzę wyjdzie jeszcze gorszy Od czego są terapię dlaczego alkoholik musi się leczyć i nie idzie do więzienia chociaż znęca się nad rodziną ? Czemu takiemu nie dać szansy aby podjął terapię? Dużo pisać o tym ale sądy rzeczywiście nie są wnikliwe nie potrafią zrozumieć pobudek (nie bronię tego człowieka absolutnie)
Rozwiń
Gość
Gość (7 lutego 2018 o 11:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
8lat, a jak matka zabiła swoje dziecko to "nadzwyczajne złagodzenie " i sąd za tym zeby nie karać. Panie Zbyszku kolejna sędzie do wy....nia z sądu za taki wyrok. Szok ze TAKIE kobiety w ogóle orzekają.W zeszłym roku żona zabiła męża -zgadnijcie jaki wyrok zapadł.?:) dokładnie ,łatwo sie domyśleć.
Rozwiń
Gość
Gość (7 lutego 2018 o 11:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten typ dostał 8 lat za samo usiłowanie, a gnoje za morderstwo 71-latka po 5 lat. Bo nieletni. Ale odpowiadali jak dorośli. Gdzie tu logika, czym ci sędziowie się kierują, jak biegnie ich tok rozumowania?!
Rozwiń
jołki
jołki (7 lutego 2018 o 09:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kirk napisał:
Brawo wymiar sprawiedliwości! Prawie dwa lata od zdarzenie i już wyrok w pierwszej instancji! Iście sprinterskie tępo w oczywistej sprawie. andreas breivik (celoeo z małych liter) zamordował ponad 70 osób i rok później usłyszał wyrok.
 U nas przy tylu ofiarach to zabezpieczanie miejsca trwało by pół roku. Chcieli zrobić szybciej po katastrofie smoleńskiej to zobacz co z tego wyszło. Co nagle to po diable - mawiała moja babcia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!