niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Dzieci Barbary nie zostały same po śmierci matki

Dodano: 13 sierpnia 2008, 07:42

Agnieszka Grzywaczewska stara się stworzyć rodzinę dla Oli i Klaudii, córek swojej zmarłej przyjaciółki Barbary.

Właśnie złożyła w sądzie rodzinnym wniosek o przyznanie jej statusu rodziny zastępczej i wyznaczenie na opiekuna prawnego dla dziewczynek.

- Zrobimy z mężem wszystko, żeby Ola i Klaudia nie odczuły braku matki i znów były radosne - zapowiada Agnieszka Grzywaczewska. - Szykujemy dokumenty z pracy i od lekarzy potwierdzające, że jesteśmy w stanie zaopiekować się dziećmi.

Dramatyczną historię tej rodziny opisywaliśmy przez kilka tygodni. 38-letnia Barbara Kubaczyńska-Budynkiewicz zmarła 11 lipca. Dwa miesiące wcześniej lekarze stwierdzili u niej raka z przerzutami i wypisali ze szpitala do domu. Wraz z naszymi Czytelnikami pomogliśmy przejść Barbarze przez najtrudniejsze, ostatnie tygodnie jej życia. Dzięki nam miała opiekę medyczną i leki przeciwbólowe. Nie musiała martwić się o byt swoich dzieci. Barbara osierociła 9-letnią Olę, 11-letnią Klaudię, 15-letniego Patryka i 20-letnią Anitę.

Ojciec trójki najmłodszego rodzeństwa nie ma pełni praw rodzicielskich. I nie czuje się na siłach, by zapewnić dzieciom należytą opiekę. Tuż przed śmiercią Barbara poprosiła swoją przyjaciółkę (i chrzestną matkę Klaudii), by ta zajęła się najmłodszymi dziewczynkami.

- Takie było ostatnie życzenie Basi i chcę jej wypełnić - mówi pani Agnieszka.
(mag)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!