wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Dzienniki lekcyjne pod lupą kuratora

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 lutego 2012, 20:51

SP nr 39 przy ul. Krężnickiej (Maciej Kaczanowski)
SP nr 39 przy ul. Krężnickiej (Maciej Kaczanowski)

Po naszym tekście będzie wnikliwe dochodzenie. - Sprawa jest na tyle poważna, że przeprowadzimy w szkole bardzo szczegółową kontrolę – zapowiada lubelski kurator oświaty. Chodzi o podejrzenia rodziców uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 39 w Lublinie, że sfałszowano tam dzienniki z ocenami.

– Chodzi o podejrzenie fałszowania dokumentacji szkolnej. I okazuje się, że może to dotyczyć wielu uczniów – mówi kurator Krzysztof Babisz. – Dlatego musimy to bardzo dokładnie sprawdzić.

W przyszłym tygodniu w szkole pojawią się wizytatorzy kuratorium. Zwykle kontrolę przeprowadza jedna osoba i zajmuje jej to maksymalnie dzień. – Tym razem będziemy chcieli wysłać dwie osoby, a jeśli będzie potrzeba – nawet na dwa dni – zapowiada kurator. – Należy sprawdzić dzienniki, porozmawiać z dyrekcją, wychowawcami i rodzicami. Sprawa jest bardzo poważna, a jej wyjaśnienie czasochłonne.

Jak napisaliśmy wczoraj, rodzice jednej z uczennic złożyli do prokuratury i kuratorium zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Według nich, szkoła usunęła z elektronicznego dziennika punkty, od których zależy ocena z zachowania ich córki, choć ta je wcześniej zdobyła. Efekt? Dziewczynka zamiast oceny bardzo dobrej ma na koniec semestru dobrą. A to oznacza koniec marzeń o dostaniu się do najlepszych gimnazjów.

Wczoraj ujawniliśmy, że punkty zostały odjęte także innym uczniom. Potwierdziła to dyrektorka szkoły Grażyna Daniewska.

Tłumaczyła, że nie ma mowy o fałszowaniu dzienników. Tylko o naprawianiu błędów, które wychowawcy zauważyli przed wystawianiem ocen. Tak miało być m.in. w sprawie opisanej wyżej. – Okazało się, że tej uczennicy punkty za udział w jednym konkursie zostały wstawione trzy razy przez różnych nauczycieli (po jednym punkcie przez każdego – red.). A powinny być tylko raz. Dlatego wychowawczyni usunęła dwa pozostałe wpisy – wyjaśnia dyrektor SP nr 39.

Rodzice w to nie wierzą. Ich zdaniem (rozmawialiśmy z rodzicami uczniów z różnych klas), to sposób szkoły na zatrzymanie uczniów. Z gorszymi ocenami z zachowania nie dostaną się do najlepszych gimnazjów i będą musieli pozostać w zespole szkół przy ul. Krężnickiej (razem z SP nr 39). Bo im więcej uczniów, tym wyższa subwencja oświatowa.

Sprawą zajęła się też prokuratura. – Prowadzimy czynności sprawdzające. Od ich wyniku zależy decyzja o wszczęciu postępowania – mówi Justyna Rutkowska-Skowronek, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
beata
igrek
porażka...
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

beata
beata (23 lutego 2012 o 16:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo Pana lub Panią przepraszam za błąd
Rozwiń
igrek
igrek (21 lutego 2012 o 22:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a co to powie car Zemborzyc niejaki Daniewski, radny PEŁo, ktory zrobił doktorat w Minsku na Białorusi.i ma wąsy jak Łukaszenka?czy napisze interpelacje do prezydenta w sprawie naduzyć w szkole?
Rozwiń
porażka...
porażka... (21 lutego 2012 o 21:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='BEATA' timestamp='1329724041' post='599628']
Witam ,łatwo jest wieszać tylko psy na owej dyrekcji a jak nasza szkoła jest najlepsza w testach gimazjalnych w całej polsce i województwie to nic ,a to że jestesmy jedyna szkolą gdzie rodzice nie muszą dawać korków z przedmiotów ,a dostanie się do innego gimnazjum nie zależą tylko od zachowania też i od ocen .
Moja dziecko chodzi tu do szkoły i uważam że jest bardzo wysoki poziom .nauczyciele nie stawiają za nic punktów na plus z zachowania ,trzeba zasłużyć na wzorowe czy bardzo dobre.
Pozdrawiam
[/quote]

Weź się ogarnij kobieto! Dla Ciebie chyba każdy poziom jest (za)wysoki, jeśli Polska piszesz małą literą....
Rozwiń
Genowefa
Genowefa (21 lutego 2012 o 17:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak tak w szkole pracowałam i wiem, że to prawda. Tylko układy i mąż w pomocy z pomocnym PO na czele. Jak na tak dobre warunki lokalowe szkoła osiąga dość marne wyniki bo nauczycieli wciąż panie szanowna wymienia.
Rozwiń
Paweł
Paweł (21 lutego 2012 o 16:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To wszystko prawda. Tam jest państw w państwie. Wszędzie mobing i układy. Dziwne, ze jeszce pani dyrektor nie wyrzucono na bruk po tylu aferach. Układy, układy i jeszce raz układy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!