czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Lekarze i pielęgniarki na dwie godziny odejdą od łóżek chorych. Nie będą pracować między godz. 11 a 13. Z protestu wyłączono oddziały ratujące życie oraz izby przyjęć. Na pozostałych zostaną tylko dyżurni, tak jak w święta. – W strajku weźmie udział większość pracowników – ocenia dr Janusz Spustek, członek Okręgowej Rady Lekarskiej i przewodniczący Związku Zawodowego Lekarzy na Lubelszczyźnie. – Wszyscy zostali zobowiązani do udziału w nim.

– Strajkować będą te ośrodki, gdzie są związki pielęgniarskie – uściśla Maria Olszak-Winiarska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w naszym województwie.
Dr Maria Dura ze Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie nie sądzi, aby ktoś się wyłamał. – Dwie godziny to żaden problem. W naszym szpitalu zbierzemy się w świetlicy. Mamy zaplanowane szkolenie z udzielania pierwszej pomocy.
Do protestu jest przygotowany personel Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy al. Kraśnickiej w Lublinie. – Spotkamy się w sali konferencyjnej. Lekarze i pielęgniarki – potwierdza dr Andrzej Ciołko, przewodniczący tamtejszego szpitalnego Związku Zawodowego Lekarzy.
Większość szpitali weźmie udział w proteście. Ale nie wszystkie. Wiesław Przyszlak, dyrektor szpitala klinicznego nr 4 w Lublinie nie wiedział wczoraj, czy u niego będą strajkować. – Przypuszczam, że nie – mówił.
– Za to chirurdzy i anestezjolodzy weszli z dyrekcją szpitala w spór zbiorowy.
To oznacza wszczęcie procedury prowadzącej w przyszłości do strajku w jakiejkolwiek formie. No, chyba że w międzyczasie będą podwyżki.
Wojciech Czochra, przewodniczący Związku Zawodowego Lekarzy w Wojewódzkim Szpitalu im. Jana Pawła II w Zamościu mówi, że jego szpital oprócz protestu przeprowadzi referendum wśród pracowników. – Chodzi o to, czy w przyszłości wziąć udział w strajku ogólnopolskim – powiedział.
Przerwy w pracy raczej nie planują przychodnie lekarzy rodzinnych oraz specjalistyczne. Poparcie dla strajku wyrażą oflagowaniem i noszeniem koszulek z napisem „protest”.
Służba zdrowia żąda 30-procentowej podwyżki płac w tym roku. Kolejnej w przyszłym. (step)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!