niedziela, 24 września 2017 r.

Lublin

Ekshumacja ofiary katastrofy smoleńskiej na cmentarzu przy ul. Lipowej

Dodano: 7 września 2017, 09:03
Autor: dudi

(fot. Maciej Kaczanowski)

W nocy zamknięto cmentarz przy ul. Lipowej. Chodzi o ekshumację ofiary katastrofy smoleńskiej.

Informację potwierdziła nam rzeczniczka Prokuratury Krajowej. - W Lublinie była przeprowadzana ekshumacja jednej z ofiar - mówi Ewa Bialik. Prokurator nie informuje jednak o kogo chodzi.

Najprawdopodobniej ekshumowane było ciało Edwarda Wojtasa, byłego posła PSL, a wcześniej marszałka województwa lubelskiego. Szczątki zostały przewiezione do zakładu medycyny sądowej Uniwersytetu Medycznego.

Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie ekshumacja odbyła się o godz. 3.00 w nocy. Po zakończeniu prac robotnicy doprowadzili grób do stanu sprzed ekshumacji: poustawiali kwiaty i znicze. Kiedy dotarliśmy na miejsce nie było żadnych śladów na nagrobku.

Ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej rozpoczęły się w połowie listopada ubiegłego roku – ekshumowano wówczas parę prezydencką Lecha i Marię Kaczyńskich. Pod koniec listopada odbyła się pierwsza sekcja w Lublinie. Chodziło o szczątki Aleksandra Szczygły, który w latach 2009–2010 kierował Biurem Bezpieczeństwa Narodowego, a w latach 2006–2007 był szefem Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Do końca roku ekshumowane zostaną jeszcze 22 ofiary katastrofy smoleńskiej. W przyszłym roku pozostałe 26. Prokuratura Krajowa na razie nie ujawnia żadnych szczegółów dotyczących ekshumacji.

Użytkownik niezarejestrowany
dominik
Użytkownik niezarejestrowany
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 września 2017 o 23:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dominik - czy jesteś może płatnym sowieckim trollem? Nawet leminga o aż tak wielka głupotę nie podejrzewam.
Rozwiń
dominik
dominik (7 września 2017 o 19:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziwi mnie to, że w katolickim kraju pozwala się na takie profanacje. Trzeba być zupełnie pozbawionym empatii aby na to obojętnie patrzeć. PS. Zanim napiszecie, że znaleziono coś w trumnie kogoś innego zainteresujcie się, jak postępowano w podobnych przypadkach, kiedy nawet zebranie ciał było wyzwaniem.
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2017 o 14:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy będzie kolejne zbezczeszczenie zwłok? Może znowu dwie miednice, trzy nogi, brak głowy i pety w jednej zalutowanej trumnie z workami ziemi i śmieci ??? "państwo zdało egazamin panie tuSSku?
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2017 o 11:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W sumie to mogli zbierać te szczątki i robić badania DNA. Pewnie trwałyby do dziś i co jakiś czas dorzucaliby do grobu kolejne. Ale pamiętam doskonale jaki był krzyk, że identyfikacja długo trwa, że część zwłok jeszcze nie została sprowadzona do kraju, że jeszcze trwa identyfikacja itp., itd. Szubrawcy, grają tą tragedią. Wstyd!!!
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2017 o 11:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie obwijaną polityków poprzedniej opcji, że ciała pomylone, że kawałki ciał w innych trumnach a np. ciało Walentynowicz identyfikował jej wnuk i co się okazało? A okazało się, że też się pomylił! Więc już wiadomo w jakim stanie były ofiary, skoro rodzina nie była w stanie bezbłędnie rozpoznać członka swojej rodziny.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!