niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Elizówka: Ta dziura przerosła drogowców (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 marca 2014, 19:15
Autor: Paweł Puzio

Wielka dziura czyha pod jednym z wiaduktów na objeździe w Elizówce. Prawie codziennie dochodzi tu do stłuczki. Ale drogowcom, mimo licznych prób, nie udaje się wyrwy załatać

Na czas budowy drogi ekspresowej S17, w obrębie węzła Lublin Rudnik (dawniej Lubartów), poprowadzono objazd. Pod jednym w z nowych wiaduktów na kierowców czeka "niespodzianka” - olbrzymia dziura. - Jadąc od strony Lubartowa dziura jest tuż za zakrętem, więc jest niewidoczna. Kierowca, który nie zna drogi, nie ma szans. Widzi wyrwę w ostatniej chwili. Albo w nią wpada, albo mocno hamuje. A wtedy o stłuczkę nietrudno. Nie ma dnia, aby tam nie doszło do jakiegoś zdarzenia - mówi pan Andrzej, który jeździ tędy codziennie. Ustawione tu ograniczenie do 40 km/godz. nie rozwiązuje problemu. - Wjechanie w tę dziurę nawet z taką prędkości jest równoznaczne z uszkodzeniem samochodu. Bezpiecznie można ją pokonać tylko jadąc bardzo powoli, na pierwszym biegu- dodaje kierowca. Najgorzej jest nocą, bo objazd nieoświetlony. - W egipskich ciemnościach tej wyrwy kompletnie nie widać. Już nie raz widziałem tam stojące samochody z włączonymi światłami awaryjnymi - dodaje nasz Czytelnik. Jak się okazuje, dziura jest "uparta”. Wykonawca tego odcinka trasy, hiszpańska firma Dragdos, wielokrotnie starał się uzupełnić ten ubytek. Warunki atmosferyczne uniemożliwiały uzupełnienie nawierzchni "na gorąco”. - Dlatego wykorzystywano specjalne mieszanki do rozkładania na zimno. Niestety, nie zdały one egzaminy - mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Kolejnej próby łatania nie będzie. - Wykonawca już przygotowuje plany puszczenia ruchu po nowym odcinku drogi. Czekamy na dokumentację, chcemy zrobić to jak najszybciej - dodaje Krzysztof Nalewajko. Zmiana organizacji ruchu może nastąpić jeszcze w tym lub w przyszłym tygodniu.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Elizówka drogowcy dziura
Christo
Key
z czego rzysz?
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Christo
Christo (5 marca 2014 o 11:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Moja ulubiona dziura .Zawsze o niej pamiętam i od tej dziury już blisko na Elizówke .

Rozwiń
Key
Key (4 marca 2014 o 16:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kto ma w lbn takie ferrari?

Rozwiń
z czego rzysz?
z czego rzysz? (4 marca 2014 o 09:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wypadków może mniej, ale uszkodzone są samochody kierowców pokonująych tę trasę po raz pierwszy, a i stłuczki się zdarzają.

:D :D :D :D śmiem twierdzić że dzieki tej dziurze wypadki w tym miejscu przestaly miec miejsce. Kierowcy widzac tą wyrwe odrazu zwalniają.

Rozwiń
Henia
Henia (4 marca 2014 o 09:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oby do piątku była już uruchomioa nowa trasa - zawsze jak tamtędy jadę to mam obawe, że zostanę w tej dziurze.

Rozwiń
żorż
żorż (4 marca 2014 o 08:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ooo i Ferrari na lubelskich blachach, zatem prezydent Żuk może w końcu powiedzieć, że stopa życiowa lublinian wzrosła

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!